1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

żarciki,piszczie pośmiejemy się

Dyskusja w 'Wolna strefa' rozpoczęta przez użytkownika old1977, 9-02 13.

  1. old1977

    old1977 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    20-01 13
    Postów:
    2 340
    Docenione treści:
    486
    W murzyńskiej wiosce rodzi się białe dziecko. Poruszenie, konsternacja,rodzice idą do szamana.
    - Szamanie, jesteśmy oboje czarni, a dziecko się urodziło białe, jak to może być?
    - A robiliście to po murzyńsku?
    - Tak, tak, po murzyńsku!
    - Od tyłu po murzyńsku?
    - Od tyłu po murzyńsku!
    - A palec w dupie był?
    - Nie było.
    - No to tędy się światło
     
    Misiakowski i mateusek lubią to.
  2. norbi666994

    norbi666994 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 12
    Postów:
    329
    Docenione treści:
    27
    Proponuje pisać żarty wartsztatowe z życia wzięte np. my kazaliśmy pierwszo klasiście przynieś klucz wiolinowy, młody chyba szukał z 5minut
     
    sok z kota, LenaRose, Kamil10 oraz 1 osoba lubią to.
  3. shrek

    shrek Moderator Car Audio Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    6-11 11
    Postów:
    3 259
    Docenione treści:
    1 229
    Miasto:
    Pyrlandia
    Adres strony:
    Tak znęcać sie nad młodym kolegą:cool: ... ja wysłał bym Ciebie po wiadro kompresji do sąsiada lub po młotek ze szczelinomierzem:)
     
    sok z kota, DoktorBLN, Kamil10 oraz 2 innych lubią to.
  4. norbi666994

    norbi666994 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 12
    Postów:
    329
    Docenione treści:
    27
    Po wiadro kompresji byli wysyłani na magazyn :confused: A o młotku ze szczeliniomierzem jeszcze nie słyszałem, wypróbuje w poniedziałek :D

    Kolega mi opowiadał że na innym serwisie mechanik wysłał młodego do środka auta żeby wrzucił bieg bo nie może odkręcić docisku, młody wsiadł wrzucił bieg a ten z dołu krzyczy "wrzuciłeś kur.." ten bieg bo nadal się kręci. Inni mechanicy się śmiali i spytali go co robi? przecież skrzynie ma na dole :D.
     
  5. old1977

    old1977 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    20-01 13
    Postów:
    2 340
    Docenione treści:
    486
    kiedyś na stacji benzynowej dawne czasy jak maluchy jeździły po polsce,stoi kobitka klapa od silnika otwarta a po silnikiem plama oleju,idę zapytać czy pomóc może podchodzę i co widzę kobitka próbuje wlać olej do silnika przez rurkę od bagnety a przy tym klnie siarczyście na tego kto wymyślił takie poje....ne miejsce do wlewania oleju;)
     
    gadasko lubi to.
  6. shrek

    shrek Moderator Car Audio Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    6-11 11
    Postów:
    3 259
    Docenione treści:
    1 229
    Miasto:
    Pyrlandia
    Adres strony:
     
    piotrbhp i sok z kota lubią to.
  7. mateusek

    mateusek Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 12
    Postów:
    1 701
    Docenione treści:
    155
    Miasto:
    Dublin -Kraków
    a słyszeliscie o fezkopie :D bo ja tak i nawet poczułem za ucznia ;/:D
     
  8. norbi666994

    norbi666994 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 12
    Postów:
    329
    Docenione treści:
    27
    Przykładowo jedziemy na łuku, lewym pasem z prędkością 100km/h przebiła się dętka i co wtedy? Wiem że troche amatorskie rozwiązanie to jest ale powoduje złe wyważenie kół i działa tylko na dętce. Na oponie bezdętkowej trzeba byłoby chyba wykorzystać czujniki ciśnienia w oponach.

    I co to jest ten niby fezkop? :D
     
  9. rafal.

    rafal. Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 12
    Postów:
    288
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Irlandia Polnocna
    Przychodzi zaba do lekarza i mowi,panie doktorze cos mnie w stawie jeb..e
     
  10. mateusek

    mateusek Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 12
    Postów:
    1 701
    Docenione treści:
    155
    Miasto:
    Dublin -Kraków

    pracujesz jako mechanik ? jesli tak spytaj "starszych" u siebie o tego klucza:)
     
  11. shrek

    shrek Moderator Car Audio Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    6-11 11
    Postów:
    3 259
    Docenione treści:
    1 229
    Miasto:
    Pyrlandia
    Adres strony:
    dla wybierających sie za wschodnią granice na ferie
     
    piotrbhp lubi to.
  12. S-LINE

    S-LINE Gość

    Offline
    fest kop to jest strasznie mocny kopniak w tylek...
     
  13. norbi666994

    norbi666994 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 12
    Postów:
    329
    Docenione treści:
    27
    A no to już zmienia postać, fezkop a fest kop.
     
  14. Luku

    Luku Dekoder Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    13-11 11
    Postów:
    1 573
    Docenione treści:
    306
    Miasto:
    Nottingham
    A ja uwielbiam dowcipy antyreligijne xD

    Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią.
    Ksiądz wyrozumiale:
    - Pewnie ona Ciebie, mój synu sprowokowała.
    - Tak, proszę księdza.
    - Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
    Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
    Ksiądz wyrozumiale:
    - Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek synu.
    - Tak, proszę księdza.
    - Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
    Przychodzi trzeci facet:
    - Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii!
    Ksiądz waląc pięścią w konfesjonał:
    - Pamiętaj, tu jest Twoja parafia!

    Pewnego dnia bardzo tępa zakonnica przychodzi do księdza i mówi:
    - Proszę księdza słyszałam słowo "CI**"... Co to znaczy?
    - To jest czoło kiedy się spoci.
    Następnego dnia zakonnica znowu przychodzi do księdza i mówi:
    - Proszę księdza słyszałam słowo "H*J"... Co to znaczy?
    - To są wszyscy ludzie zdani na łaskę BOŻĄ.
    Następnego dnia sytuacja znowu się powtarza i zakonnica pyta księdza:
    - Słyszałam słowo "KUR**". Co to znaczy?
    Ksiądz, który już nie miał co wymyślić po chwili dodał:
    - To jest zakonnica...
    Kilka dni później owa zakonnica wsiada do autobusu i mówi:
    - Ale mi się ci*a spociła...
    Co się H**E patrzycie??
    k**wy nie widzieliście???


    Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył na drodze rozjechanego zdechłego psa.
    Bez namysłu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedzących policjantów:
    - Wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze leży zdechły pies!
    Jeden z policjantów na to:
    - Hehe.. ja to myślałem, że wy jesteście od pogrzebów.
    Wszyscy się śmieją, a ksiądz na to:
    - Przyszedłem powiadomić najbliższą rodzinę.
     
    Arturro009, Rafal_BMW oraz troll lubią to.
  15. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    9 421
    Docenione treści:
    1 505
    Miasto:
    PZ
    nie pijesz.png
     
    baile, troll oraz shrek lubią to.
  16. shrek

    shrek Moderator Car Audio Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    6-11 11
    Postów:
    3 259
    Docenione treści:
    1 229
    Miasto:
    Pyrlandia
    Adres strony:
    Egzamin na prawo jazdy.
    Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
    - Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy ?
    - Motocyklista - odpowiada pytany.
    - Panie, co pan wygadujesz -
    warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka.
    Skąd wziął sie motocyklista ?
    - A cholera ich wie ,skąd oni sie biorą...


    W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
    - Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie...
    - Tak kochanie.
    - Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
    - Oczywiście najdroższy!
    - Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
    - Tak kochanie!
    - Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
    - Och! - Tak mój kochany.
    - Wiesz co? Ty mi q*** pecha przynosisz!
     
    gawontomek i troll lubią to.
  17. S-LINE

    S-LINE Gość

    Offline
    Stajnia Ferrari zwolniła całą załogę boksu. Decyzję podjęto po przejrzeniu dokumentacji dotyczącej grupy młodych, bezrobotnych Polaków z Berlina, którzy byli w stanie w ciągu czterech sekund odkręcić wszystkie koła od samochodu, nie dysponując przy tym żadnymi potrzebnymi narzędziami.
    Team Ferrari uznałto za mistrzowskie osiągnięcie, jako że w dzisiejszych czasach o zwycięstwie lub przegranej w wyścigach Formuły 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boksie i zaproponował im pracę. Projekt jednak zakończono równie szybko, jak go rozpoczęto: młodzi mechanicy co prawda zmienili wszystkie koła w ciągu czterech sekund, ale równocześnie kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery silnika i sprzedali teamowi McLarena...




    szczyt pijaństwa - upic ślimaka tak żeby nie trafił do domu!!



    Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barz
    nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
    -Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
    Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika.
    pasażer otwiera okno i pyta:
    - Czego chcesz?
    - Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
    Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do
    kierowcy zamykając ze strachem okno:
    - Przyspiesz!
    Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać
    się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle
    w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
    - To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno
    i drżąc ze strachu pyta:
    - Tak?
    - Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
    Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i
    krzyczy:
    - Przyspiesz jeszcze
    Kierowcawciska gaz do podłogi, straszliwa
    twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli
    dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem,
    kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego
    samego starego mężczyzny.
    Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Co znowu?
    - Może pomóc wam wyjechać z tego błota?
     
    Marek_S, gadasko oraz arni_poznań lubią to.
  18. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    9 421
    Docenione treści:
    1 505
    Miasto:
    PZ
  19. old1977

    old1977 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    20-01 13
    Postów:
    2 340
    Docenione treści:
    486
    Mąż do żony:
    - Co się stało kochanie?
    - Chora jestem, to się położyłam...
    Maz chce powiesić marynarkę w szafie, wtem żona krzyczy:
    - Nieeee....
    - Co się stało kochanie?
    - Nie otwieraj szafy, tammmm straszy...
    - Coś ty, niemożliwe - i otwiera szafę, a pomiędzy ubraniami siedzi jego kumpel Józek.
    Mąż z niesmakiem:
    - Józek czyś ty zgłupiał, żona chora, a ty ją jeszcze straszysz...
     
    andrzejkowal lubi to.
  20. rafal.

    rafal. Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 12
    Postów:
    288
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Irlandia Polnocna
     
    gawontomek i Kolos13 lubią to.

Użytkownicy odwiedzili tę stronę szukając:

  1. suchary o mechanikach