1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Dzien z zycia mechanika

Dyskusja w 'Pogaduszki warsztatowe' rozpoczęta przez użytkownika Edzio, 21-05 17.

  1. Edzio

    Edzio Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    30-08 14
    Postów:
    158
    Docenione treści:
    24
    Miasto:
    Londyn
    Jak sami wiecie praca mechanika bywa stresujaca. Jak radzicie sobie z przypadkami gdzie dostajecie auto na serwis i oslone na siedzenie zakladacie tylko po to, zeby sami sie nie ubrudzic. W aucie panuje brud. Do wymiany filtra kabinowego otwieracie schowek i dostajecie apopleksi krazeniowo oddechowej bo wylatuje na was tysiace zuzytych chusteczek, kilka kieczupow z fast fooda i fala paragonow za paliwo. Po otwarciu bagaznika bierzecie trzy glebsze wdechy bo smrud po psie jest nie do wytrzymania i z gracja Jasia Fasoli wyciagacie kilkanascie toreb z zakupami, jakze bardzo przydatnych w angielskich warunkach osiem parasoli oraz zuzytego pampersa tylko po to zeby dostac sie do nasadki zabezpieczajacej kolo, ktora jak pozniej sie okazuje zostala u klienta w kuchni lub lazience. Jak zachowac sie w takich sytuacjach wobec klienta? Czy zwrocic mu uwage wez czlowieku posprzataj ten samochud nim przyjedziesz tu? Czy do rachunku dopisac ekstra koszty za prace w warunkach szkodliwych dla zdrowia? Chetnie poznam wasze podejscie zarowno gdy jestes szefem warsztatu jak i pracownikiem.
     
    Moreno, david2291 oraz Szymon37 lubią to.
  2. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 541
    Docenione treści:
    183
    Miasto:
    Lubliniec
    Na wsi jestesmy przyzwyczajeni. 2 przyczepy gnoju i juz nic Cie nie ruszy
     
    winetoo, C00li oraz arni_poznań lubią to.
  3. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    Ciesz się że podpasek nie było, sa tacy a ja myslałem ze to tylko w PL.:D:D:D:D:D
     
  4. AutoKlinika.Wasiewicz

    AutoKlinika.Wasiewicz Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 276
    Docenione treści:
    223
    Miasto:
    Zielona Góra
    Ja stosuje zasadę, której nauczył mnie szef na poprzednim warsztacie. Proszę zabrać autko, posprzątać, ewentualnie umyć i wtedy przyjechać. Klienci sami się wtedy eliminują, jeden na zawsze będzie pamiętał, a drugi już nie przyjedzie. Kiedyś robiłem autko, gdzie tak się kleiło że rękawiczki się rwaly.. Ostatni raz, uwierzcie :)
     
    gtszudi lubi to.
  5. RAVEN1906

    RAVEN1906 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    3-06 16
    Postów:
    31
    Docenione treści:
    5
    Miasto:
    Śląsk
    Hehe dobre :)
    Nigdy nie mieliśmy pampersow, ale McDonalda conajmniej miesięcznego nieraz...
     
  6. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    9 442
    Docenione treści:
    1 508
    Miasto:
    PZ
    Mistrz :D
     
  7. Jarzi

    Jarzi Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    21-04 17
    Postów:
    644
    Docenione treści:
    72
    Miasto:
    Kaczory
    Mnie bardziej od bałaganu wkurza głupie myślenie klienta "Nie zatankuje bo daje do mechanika." Kur*icy dostaje jak muszę jechać po paliwo do takich szrumpów.
    Ostatnio gość mi 3 raz taki sam numer odwalił. Ani Pb ani LPG. Zalałem mu za 200zł pb i policzyłem 30zł za tankowanie. Nosz ile można...
     
  8. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    Myslenie klienta ... czasem czlowiek się zastanawia czy mysli a mechanik to penie mu zleje to paliwo i gaz wypompuje. A mnie najbardziej w..k jak gada że auto warte 3000 a musi 1000 na głowice przeznaczyć .... echhh .
     
  9. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 541
    Docenione treści:
    183
    Miasto:
    Lubliniec
    Ja dzisiaj targalem taile z Focusa usa. Szczere pole komar muchy, pełno szkła. K. Mać

    a ja miałem babę w skodzie vrs. Wymiana pompy w baku. Mówię jej przyjedź na rezerwie. Przyjechala po drodze zatankowala pod korek
     
    Ostatnio edytowano: 22-05 17
    Moreno lubi to.
  10. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    W koncu do mechanika nie jezdzi sie bez paliwa nie ?
     
  11. dejot43

    dejot43 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-10 15
    Postów:
    1 953
    Docenione treści:
    275
    Miasto:
    Olsztyn
    Taaa :D Uwielbiam sytuację jak auto na diagnozę przyjeżdża, jakiś trudniejszy temat i trzeba z kompem na pokładzie pośmigać, przekręcam kluczyk, a tu rezerwa ... :D
     
  12. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    Czesto tak jest a tez sa tacy co z uporem maniaka tankują po 50 zł
     
    kilex lubi to.
  13. dejot43

    dejot43 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-10 15
    Postów:
    1 953
    Docenione treści:
    275
    Miasto:
    Olsztyn
    Zawsze dwa razy po 50 to mniej jak raz za 100 :D
     
  14. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    no właśnie .... zadziwiająca jest psychika ludzka
     
  15. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    701
    Docenione treści:
    50
    Miasto:
    Poznań
  16. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 541
    Docenione treści:
    183
    Miasto:
    Lubliniec
    A ja dziś wytargalem na placu kluenta silnik. Poszedłem oddać szklanke. Otworzyła jego baba w tak przezroczystej bluzce choby jej nie bylo
     
  17. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    Hmm i już nie mogłeś ? :p:D:D:D:D
     
  18. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 541
    Docenione treści:
    183
    Miasto:
    Lubliniec
    No nie dałem rady syna mialem ze sobą
     
  19. Marek_S

    Marek_S SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    15 007
    Docenione treści:
    1 826
    Miasto:
    Sląsk
    He ....
     
  20. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    969
    Docenione treści:
    123
    Miasto:
    Gdańsk
    Standard. W kwestii czystości aut to potrafię wygonić jak brudas nawet z zewnątrz. Krótka piłka, proszę umyć chlewu naprawiać nie będę. Zdarzył się przypadek, że rwać musieliśmy środek bo instalacje trzeba było grzebać, w aucie natomiast bród, smród i ubóstwo;/ Zaprowadziłem do konkurencji na pranie tapicerki i sprzątanie, potem zrobiłem swoje, następnie zrugałem właściciela, że takiego brudasa przyprowadza a za karę wystawiłem rachunek;]

    Największym jednak przegięciem był partner w benzynie w którym padła pompa paliwa na pace natomiast znaleźliśmy po dach worki ze śmieciami w koszy z restauracji z resztkami jedzenia z kilku dni;/ Naprawdę auto wybrało słaby moment na usterkę. Jeszcze słabsze było to, że klient nie poinformował o zawartości paki. Jebało na całym warsztacie. Inaczej tego się nie da opisać;/

    Powodzenia z brudasami;]
     
    Edytowano przez moderatora: 26-05 17