1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Korozja w bagażniku - miejsce koła zapasowego

Dyskusja w 'Blacharstwo i lakiernictwo' rozpoczęta przez użytkownika Fornax, 6-12 15.

  1. Fornax

    Fornax Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-12 14
    Postów:
    439
    Docenione treści:
    9
    Ok tylko jak zaczną iść iskry to zastanawiam się czy się to nie zapali :D
    [​IMG]
    Ewentualnie może jutro zmyć brunoxa jakimś nitro i potem jak wyschnie przejechać na ostro?
    Potem podkład reaktywny i lakier podkładowy?
     
    Ostatnio edytowano: 4-06 16
  2. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 524
    Docenione treści:
    327
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    Przetarłbym to do blachy papierkiem 220, odtłuścić, położyć reaktywny, na niego akryl, baranek i kolor
     
  3. Fornax

    Fornax Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-12 14
    Postów:
    439
    Docenione treści:
    9
    1. Brunoxa oczyściłem
    2. Odtłuściłem i dałem reaktywny
    [​IMG]
    4. Lakier bezbarwny akrylowy pójdzie jutro
    3. Zastanawiam się jaki baranek - szary czy biały? [ Najlepiej czarny bo zrobiłbym jeszcze ognisko pod progiem ale nie wiem jak się kolor z tym zaprzyjaźni]
    http://allegro.pl/boll-srodek-ochrony-karoserii-baranek-spray-500ml-i6201675191.html
    4. No i kolor muszę dobrać.
    http://allegro.pl/jedyny-profesjonalny-lakier-spray-na-allegro-i5375676553.html

    Powinno z rok dwa wytrzymać - oby dłużej
    Linki wysłałem z których prawdopodobnie zrobię zakup
     
  4. Fornax

    Fornax Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-12 14
    Postów:
    439
    Docenione treści:
    9
    Zrobiłem jak trzeba ale..
    Baranek czarny mi na tym trochę popękał..
    [​IMG]

    Czy obrzeża zjechać delikatnie papierem ściernym żeby kolor równomiernie się rozlał?
     
  5. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 524
    Docenione treści:
    327
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    Ja bym nie ścierał, baranek od razu zaklei Ci papier ;) A co do pękania- położyłeś baranka chyba bezpośrednio na reaktywny, który jest kwaśny? I tak coś mi sie wydaje, że ten "reaktywny" to zwykły Urekor ze Śnieżki?
     
  6. Fornax

    Fornax Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-12 14
    Postów:
    439
    Docenione treści:
    9
    To co mogę teraz zrobić?
     
  7. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 524
    Docenione treści:
    327
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    Psiknij jeszcze jedną wartwe baranka, na to możesz psiknąć podkład akrylowy aby lepiej kryło czarnego baranka i później lakier ;) tylko nie odcinaj krawędzi taśmą na ostro, nie trzeba :)
     
    Fornax lubi to.
  8. Fornax

    Fornax Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-12 14
    Postów:
    439
    Docenione treści:
    9
    Czyli zrobić takie koło i nie odcinać krawędzi na ostro?
    Bo martwię się że teraz po malowaniu będzie widać kanciaste krawędzie..
     
  9. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 524
    Docenione treści:
    327
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    Tak własnie zrób, połóż drugą warstwę nie odcinając na ostro, troche te kanty na pewno bedzie widać....ale z drugiej strony to tylko kosz koła zapasowego, więc masz dobre miejsce do nauki :)
     
  10. serviceman

    serviceman Nowy

    Offline
    Dołączył:
    18-03 16
    Postów:
    9
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Bydgoszcz
    Adres strony:
    można myć ciepłą wodą z płynem do naczyń
     
  11. koracz

    koracz Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-06 16
    Postów:
    46
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Lubin
    Nie czytałem wszystkich postów w tym temacie i nie wiem czy ktoś o tym pisał.
    Jeżeli o mnie chodzi to stosowałem i stosuję nadal sprawdzony sposób na pozbycie się rdzy.
    Spryskuję spryskiwaczem lub nakładam pędzlem FOSOL.
    Fosol po nałożeniu pozostawiamy na kilkanaście minut ( na butelce pisze ile minut).
    Następnie należy dokładnie umyć lub jeżeli jest taka możliwość spłukać wodą aby
    przerwać proces wytrawiania.
    Później to już tradycyjnie: może być minia lub jakaś inna podkładowa i na koniec warstwa wierzchnia.
    Zależy czy jest to podwozie czy jak w przypadku bagażnika może być minia i właściwa powłoka.