1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

OPONEO

Dyskusja w 'Pogaduszki warsztatowe' rozpoczęta przez użytkownika jarkk, 10-02 17.

  1. jarkk

    jarkk Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-02 17
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    opole
    witam, ci ktorzy sa zgloszeni do oponeo jako serwis partnerski doatali zapewne propozycje powieszenia baneru od oponeo - serwis partnerski, tu zamontujesz opony z oponeo...

    po co to wieszac i dawac ludziom mozliwosc kupowania tam zamiast u nas

    ja powiesilbym wszedzie...nie montujemy opon z oponeo !

    jesli chodzi o montaz nowych to montowac tyko zakupione u nas i po klopocie

    kupi gdzies to niech dopkupi montazownice !
     
  2. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    657
    Docenione treści:
    43
    Miasto:
    Poznań
    a prowadzisz warsztat wulkanizacyjny czy sklep z oponami?
    Kasujesz za przelozenie opon czy robisz to gratis?

    rozumiem, ze chcesz wiecej zarobic (prowizja za opony), ale co da roznica w samej przekladce opon? przy mechanice bierzesz odpowiedzialnosc za naprawe, w wulkanizacji praktycznei odpowiedzialnosc zerowa jezlei chodzi o material (opone)

    jakis tydizen temu sam kupowalem opony. najpierw spojrzalem w neta, pozniej pojezdzilem po kilku wulanizatorach i pytalem sie o zakup opon. kazdy mowil mi cene za opone znacznie wyzsza niz w necie (ten sam model), jeden powiedzial cene o 50 pln wieksza na sztuce niz w necie (w necie 200, on chcal 250). Oczywiscie do tego koszt przelozenia - to jak klient ma myslec o takim? chyba wylacznei naciagacz.

    jezeli wulkanizator powiedzialby mi cene powiedzmy 25 pln na sztuce wieksza, ale w cenie bylby montaz, to na pewno bym u niego kupil
     
  3. Papandreu

    Papandreu Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    16-09 12
    Postów:
    129
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Gliwice
    To na czym miałby niby zarobić? Czyli co? Dorzuca do ceny zakupu 100 zł, ale z tego odlicza "darmowy" koszt przekładki rzędu powiedzmy 60 zł? Czyli "zarabia" całe 40 zł? A od tego podatek, vat? Na komplecie opon za 800-1500 zł? Nic, tylko otwierać taki "byznes" :eek:. Nawet na zus nie zarobisz. Myślisz, że ile kompletów opon sprzedasz w miesiącu nawet na takich zasadach, jakie podajesz?:(
     
    Marcinezzzz lubi to.
  4. Marcinezzzz

    Marcinezzzz Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-09 14
    Postów:
    128
    Docenione treści:
    5
    Dokładnie 100 procent racji. Dodaj jeszcze czas spedzony na doradzaniu klientowi. A klienci coraz marudniejsi, myslacy ze jak opony kosztuja 1 tys to ty zarabiasz na tym połowe. Ten biznes juz dawno sie nie oplaca. Dlatego nie dziwia ceny opon lokalnych wulkanizacji.
     
  5. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    657
    Docenione treści:
    43
    Miasto:
    Poznań
    zarabia 100 - na przekładce.
    Nie wiem jak to jest z umowami z hurtowniami, ale podejrzewam, że podobnie jak z częściami, ze mają jakiś rabat i OK, nie mam nic przeciwko temu.
    Bierzmy pod uwage ze obencie dostep do informacji jest bezproblemowy dla kazdego i wiele osob porownuje ceny. Jezlei kupuje powiedzmy kompelt opon, gdzie cena w necie jest ok 1000 (darmowa dostawa), ide do wulkanizatora i za te same opony mi mowi 1100 (lub wiecej), do tego zamawia te opony tak samo jak ja, a nie ma ich na miejscu to dlaczego mam przeplacac? wole samemu zamowic te opony i zaplacic tylko za przekladke

    tak jak pisalem, jezeli powiedzmy wulkanizator powiedzialby mi 1120 za komplet opon razem z przekladka to byloby to praktycznie to samo jak zamawiam samemu za 1000 i place 100 za przekladke, ale jak mi wola 1200 plus 100 za przekladke to czuje sie troceh naciagany i tyle
     
  6. jarkk

    jarkk Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-02 17
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    opole
    czytam na szybko i nie wglebiam sie (p[oczytam potem) ale wiasnie widac odpowiedz "typowego" klienta - tytoos

    mam zarobic 100 bo dla niego 100 to duzo

    dla mnie malo

    odpowiem szerzej pozniej
     
  7. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    657
    Docenione treści:
    43
    Miasto:
    Poznań
    mozesz zarobic i 1.000, ale w taki sposob, aby klient nie czul sie, hmmm moze za ostre slowo, ale oszukany.
    jezlie jest cennik i w nim wymiana kompletu opon - 100 PLN to nie mozna sie czepiaac, ze ktos przyjedzie tylko po wymiane opon.
    Oczywiscie mozesz miec zastrzezenie, ze zakladasz wylacznie opony zakupione u siebie, ale co wtedy z osobami, ktore maja 2 komplety opon, ale tylko jedne felgi? nie obsluzysz go, bo nie kupil u ciebie opon - to chyba troche chore. a jaka jest roznica jak ktos przyjedzie ze swoim drugim kompletem (powiedzmy zimowek) uzywanych, a z nowymi kupionymi gdzie indziej?

    Patrze na to jeszce z innej strony, obecnie okres "spokojny" wiec jak przyjezdza klient to chyba dobrze i nie ma co wybrzydzac ze opony kupil gdzie indziej :)

    A juz zupelnie z innej strony, to warsztat, do ktorego pojechalem na wymiane w cenniku mial 80 PLN za komplet - zostawiłem 100 i bez zadnego bolu.
     
  8. Papandreu

    Papandreu Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    16-09 12
    Postów:
    129
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Gliwice
    Po pierwsze. W branży oponiarskiej nie ma "rabatów" takich jak na części. Szczerze? Sam jestem zmuszony zamawiać na oponeo w takich samych cenach jak Ty. Co z tego, że dostanę np. 5 zł taniej lub drożej na sztuce w IC, niż w sklepie internetowym. Przy kwocie zakupu rzędu 1000 zł "zarobek" rzędu 20 zł to żaden zarobek. Bo musiałbym mieć"przemiał" tirami.

    Po drugie. Piszesz, że czujesz się oszukiwany. Ok. Tylko pomyśl szczerze. Idziesz do jakiegoś lokalu. Kupujesz piwo za 6-7 zł. Takie samo możesz kupić w markecie za 2,50 zł. Więc co. Tutaj nie czujesz się oszukany? :eek:
    Przypadek 2. Weź swoją mąkę, oliwki, ser żółty itp. Pójdź do dowolnej pizzerii i poproś, żeby zrobili Ci pizzę, ale swoje produkty już masz z sobą :p. Ciekawe, czy obsłużą Cię ;). Znowu poczułeś się oszukany? Znajomy spytał się kiedyś gościa prowadzącego kwiaciarnię, czy jeżeli przyjdzie z własnymi kwiatami, zrobią mu wiązankę. Padła odpowiedź - no nie :confused:. A on odpowiedział - wobec tego czym różni się mechanik samochodowy od biznesu w kwiaciarni, skoro on z własnymi kwiatami nie może przyjść, a ten z własnymi częściami przyjeżdża do warsztatu.................:arghh: I tu jest "pies pogrzebany" :p.

    Po trzecie. Jeżeli proponuję klientowi część typu febi, lemforder itp. bo wiem, że "odpowiadam" za jakość tego, co wkładam do samochodu, to ten przybiega na drugi dzień z bananem na twarzy i jakimś "maxgearkiem" w pudełku oznajmiając, że kupił "taniej". No tak. Ale ja mogłem mu tego "maxgeara" kupić jeszcze taniej :cool:, jednak proponowałem mu "dobrą" jakościowo część. :oops: Ufffff. Temat rzeka.
     
    adam89, RoMo oraz SajmonMB lubią to.
  9. Marek_S

    Marek_S Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    10-07 12
    Postów:
    13 734
    Docenione treści:
    1 740
    Miasto:
    Sląsk
    Doskonały przykład zwłaszcza z tą pizzą
     
  10. voodo

    voodo Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-02 15
    Postów:
    413
    Docenione treści:
    59
    No nie wiem czy taki doskonały bo tytoos podał dobry przykład, że tak nie jest.
     
  11. SajmonMB

    SajmonMB Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    13-02 15
    Postów:
    125
    Docenione treści:
    9
    Podobnie jak Marek zgadzam się z tekstem Papanderu. Ja nie rozumiem trochę podejścia typu czuje się oszukane ale czym? Cene wulkanizator mówi za opony z góry i to jest jego sprawa czy chce 1000 jak inni czy 1200 za te same opony próbuje sprzedać drożej ok jego prawo może o oszukaniu można gadać gdyby uzgodnił że sprzeda za 1000 a policzył za więcej. Ile razy można się spotkać że ten sam produkt u jednego kosztuje 10 zł a u drugiego 15 zł normalne dla mnie. Tak samo jak dziwne dla mnie jest gadanie że czuje się oszukany że drogo skasował za usluge zwykle wiadomo ile bedzie to kosztować z góry. Jeden wymieni olej za 5zł a drugi może chcieć za to 200zł nikt nie zmusza aby zrobić tam gdzie drożej jak znajdą się chętni to ok i tyle w temacie. Każdy może za usługę cenić według swojego widzi mi się z tym że wczesniej klient musi wiedziec o cenie jak się cena nie podoba to szukać gdzieś indziej a nie czuć się oszukiwanym czy naciąganym. Naciąganie dla mnie jest wówczas gdy na koniec by się osoba która daje usluge stwierdzila że zbyt malo swą prace wycenila i nagle podniosła cene.
     
  12. Marcinezzzz

    Marcinezzzz Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-09 14
    Postów:
    128
    Docenione treści:
    5
    Z tego co się orientuje to zeby zarobic godziwa marze na oponach trzeba byc od dawna na grubo w tym biznesie. Brac towar od producenta na grube banki i oddawac towar po cenie z uzyskanym od niego maksymalnie rabatem. Czasem nawet taniej. Wtedy po zaplacie u producenta zostanie naliczone tzw. odsprzedazne np. 15 % od kwoty faktury. Dlatego biznes opon obecnie zarezerwowany jest dla bardzo grubych graczy, a nie dla malych wulkanizacji, ktore towar pobieraja od hurtowni typu intercars. Nie ma sie zatem co dziwic, ze sa takie roznice miedzy np. Oponeo a serwisem pod domem. Kazdy chce godziwie zarobic na tym samym, ale niestety nie kazdy moze. A jak klientowi sie nie podoba cena to trudno ma przeciez wolny wybor, tak samo jak serwis ma wybor ustalenia cen towarow swoim klientom. Nikomu nic do tego, mnie osobiscie wkurzaja te bezproduktywne bezposrednie rozmowy z klientami na ten temat, bo januszowi zachcialo sie negocjowac ceny jakis debic w 15stce.
     
  13. jarkk

    jarkk Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-02 17
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    opole
    no wlasnie...Papandreu chyba napisal podobnie jak sam chcailem wiec nie bede juz dodawal kolejnych tlumaczen sprawy.

    post pisze typowo pod wlascicieli warsztatow ale jak widac zwykli klienci rowniez tu sa wiec rozmowa zeszla nie na ten tor

    co gdyby nikt nie montowal opon z oponoeo... a no cwane dzis oponeo dajace nam 5zl rabatu na jakies tam opony lub oferte zatowarowania zetexem w super konkurencyjnej cenie :) musialo by podrapac sie w glowe, i dac cos od siebie

    to my utrzymujemy warsztat kupujemy maszyny ktore sie eksploatuja i zatrudniamy ludzi ktorym trzeba zaplacic...taki tytoos pracujac zapewne gdzies u kogos chcialby duzo zarobic ale nie pomysli jak na to ma zarobic pracodawca..

    uwazam ze wieszanie baneru na plocie swojego warsztatu to skrzal w stope to jest jedna sprawa, a kolejna to taka. ze wieszamy im reklame ZA DARMO !!!

    sami prowadzimy kilka profili dzialanosci od roznego rodzaju handlu przes szereg uslug nie tylko z zakresu wulkanizacji czy mechaniki

    w miescie i okolicach rozwiesilismy kilkanasie banerow i za WSZYSTKIE PLACIMY !!! bez znaczenia czy wisza na starym chwiejacym sie plocie czy przy glownej przelotowej ulicy

    a OPONEO chce wieszac za darmo

    problem lezy w tym ze oponeo jest firma o bardzo rozwinietych mackach i tworzy wrazenie jakoby dawalo nam cos...bo mamy mozliwosc byc na ich stronie jako serwis partnerski i mozemy przyjac przesylke z oponami ktore ktos tam zakupil... i gówno z tego mamy oponeo zarobilo na sprzedazy a my stracilismy na czasie przyjecia opon od kuriera sprawdzenia czy przesylka jest nieuszkodzona - bo podpisujemy sie przeciez ze odebralismy przesylke w stanie nienaruszonym...jakies uszkodzenie...klopot nasz

    ale kiedy zadalem pytanie w oponeo ze wezme hurtem jakas tam czesc opon ale odbiore z ich magazynu osobiscie - i tutaj (i tak dostarczaja opony gratis czyli w cene sprzedazy maja wkalkulowane koszty wysylki) pytam o ile zmniejszy sie cena zakupu bo im odpadaja koszta przewoznika - uslyszalem ze NIC

    tytoos...no to czuje sie OSZUKANY ! bo chca skasowac mnie za usluge ktorej nie wykonaja

    kolejnym problemem po za zasiegiem i mozliwosciami oponeo jest NASZE podejscie do NAS SAMYCH...uwazamy sie za konkurencje ale zbyt ostro do tego podchodzimy..

    nie wiem jak u was ale u mnie np kominiarze podzielili sie na rejony i kazdy z nich obsluguje swoj nie wchodzac w droge innym i nie zamowie kominiarza z 2 konca miasta bo mi odmowi przyjazdu..mam wziasc tego ze swojego rejonu i rzuca sluchawke

    gdybysmy wlasnie traktowali sie jako wspolpracownikow bylo by o wiele inaczej

    ktos kupi u mnie opony to je montuje

    ktos przyjezdza z uzywkami to je montuje

    ale jak ktos przyjezdza z NÓWKAMI - to go odsylam tam gdzie kupil... a my teniemy sie na 5 zl marze zeby tylko sciagnac do siebie klienta bo 4 x 5 to 20 + 80 za wymiane to juz 100...pff...a moze przy wymianie okaze sie ze klocki slabe i jeszcze naciagniemy goscia na klocki...

    pamietajmy ze powinnismy wystawic paragon czyli 100
    - 23% vat
    - 19% dochodowy
    - 1zł pasta+woda do umycia rak
    - 1zl proszek do wyprania ciuchow roboczych,
    - 25zł zus i wypłata pracownika (nasz koszt za 1rbg pracownika z wyplata 2500 na reke)
    - prac i utrzymanie zakładu i narzedzi - 5zl
    ----------------------
    zostaje niecale 34zł

    tytoos - wiedziales???

    to nie jesty normalna praca to jest lapanie okazji...

    PANOWIE NIE WIESZAJCIE TEGO G...NA SWOICH PLOTACH

    ja kupujac opony w intercars lub innej hurtowni potrafie przybic na komplecie miedzy 80 a 400 + montaz...wole miec klientow ktorzy jada do nas bo jest dobrze a nie ze jest tanio

    pozdrawiam i kolejek zycze
     
    Ostatnio edytowano: 14-02 17
    Marcinezzzz lubi to.
  14. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    657
    Docenione treści:
    43
    Miasto:
    Poznań
    Jarkk, uwiez mi, ze mam troche doswiadczenia w podejsciu do biznesu, kalkulacji kosztow itp.
    Moze faktycznie stwierdzenie "oszukany" bylo zlym, nie upieram sie. tak jak bylow spomniane, w jednym miejscu jest taniej, w innym drozej. klient ma mozliwosc wyboru i jak chce poszukac to moze kupic taniej. mowa tu o takim samym towarze.
    Zgadzam sie w 100% z papandreu, ze czesc innego producenta moze byc duzo gorsza i mozna nie dostac gwarancji na naprawe.

    Ciebie rowniez popieram w kwestii banerow - jezlei reklamujesz sie powiedzmy jako partner oponeo to powinienes miec cos z tego, jak nei masz to nie twoj interes, zeby reklamowac kogos za darmo

    Nie zdagazm sie jedynie z podejsciem - kupione gdzie indziej to nie zakladam
     
  15. jarkk

    jarkk Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-02 17
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    opole
    tytoos , papandreu opisal ci dokladnie...wez make wode drozdze i ser i idz do pizzeri zeby zrobili ci pizze - to to samo co kupienie opon u kogos innego (ktory nie ma maszyny bo sprzedaje cos wysylkowo i nawet fizycznie towaru nie ma bo siedzi w wynajetym pokoju) i jechanie do kogos zeby zalozyc. A zaloz tam gdzie kupiles
     
  16. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    4 796
    Docenione treści:
    1 136
    Miasto:
    Wysoka
    Każdy z Was ma rację tylko patrzy z innej strony...
     
  17. jarkk

    jarkk Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-02 17
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    opole
    eltechsam uwazam ze nie, ludzie patrza krotkowzrocznie...ma byc tanio dzis
    ale jak zona wysyla meza do pracy to klnie jak on malo zarabia
    a czemu malo?
    no wiadomo okrada go szef prywaciarz... - to odwage ma powiedziec kazdy malo zarabiajacy - ale otworzyc cos samemu i oplywac w tych luksusach to juz malo kto sie odwazy
     
  18. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    657
    Docenione treści:
    43
    Miasto:
    Poznań
    z ta pizza to zupelnie inna sprawa. jak ide na pizze to kupuje pizze, a nie usluge pieczenia. Jak ide do wulkanizatora to kupuje usluge np. przekladka opon.

    jak pisalem na poczatku, osobiscie bylem u kilku wulkanizatorow i rozmawialem o konkretnych oponach. roznica kupic sztuke za 200 albo 250 jest spora.
     
  19. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    4 796
    Docenione treści:
    1 136
    Miasto:
    Wysoka
    W naszej miejscowości jest usługowy zakład pasteryzujący przetwory w słoikach i butelkach.
    Niestety nie pasteryzuje żywności z surowców powierzonych.
    Jeżdżę ze swoimi przetworami do miasta obok, tam zlecam i płacę.
    To jest wolność wyboru. Wolność świadczenia usług.
     
    tytoos lubi to.
  20. PEPER

    PEPER Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    4-05 12
    Postów:
    235
    Docenione treści:
    23
    Miasto:
    ŚLĄSK
    tYTOOS - jesz surową pizze - współczuję....