1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

OPONEO

Dyskusja w 'Pogaduszki warsztatowe' rozpoczęta przez użytkownika jarkk, 10-02 17.

  1. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 294
    Docenione treści:
    402
    Miasto:
    Miechów
    I tak jeszcze żeby dosrać tym co mają "przywarsztatowe" i "przywulkanizatorskie" sklepy.......;)
    ......
    Nie no panowie, żartuję z tym dosraniem, po prostu staram się mieć dystans do tego co robię i jeśli już prowadzimy dyskusję to dyskutujmy obrzucając się sensownymi argumentami. ;)
    Więc....
    Nikt nie odpowiedział mi na zadane wcześniej pytanie:
    No bo jeśli w jedną stronę nie montuję obcego towaru, łącząc warsztat ze sklepem, to nie sprzedaję samych cześci/opon, bo bez montażu mi się nie opłaci.

    A co do baneru "Nie montujemy opon z....."
    Moim zdaniem to strzał w kolano.
    Pomijam już aspekty czy Oponeo nie miałoby podstaw do postępowania sądowego za nieuprawnione użycie zastrzeżonego znaku towarowego jakim jest nazwa. Nie wiem, wiec pal licho, przyjmijmy że z tego powodu nikt nie będzie się włóczył po sądach. Ale, tego typu baner mógłby sprawić że nie dość że nie zarabiasz na oponach, to jeszcze tracisz klientów na wymianę opon.
    W biznesie nie ma sentymentów, tak to napisał @PEPER
     
  2. Papandreu

    Papandreu Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    16-09 12
    Postów:
    129
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Gliwice
    Pamiętajmy, że warsztat ma tą przewagę nad doborem części przez klienta, że może brać je na "wuzetkę". Jeżeli w katalogu wychodzi, że mam dwie średnice tarcz, trzy rodzaje klocków, dwa rodzaje rozrządu, bądź trzy pomp wody, to mogę zamówić je na dostawę WSZYSTKIE!!!!! Mam je od razu na warsztacie np. o godzinie 8.00. Oczywiście nie płacę za towar "od razu". Kwota za to wszystko może wynieść nawet 4 tys. zł i mnie to nie rusza, bo wziąłem towar na asygnatę. Zużywam tylko to, co potrzebuję. Resztę oddaję przy kolejnej dostawie np. następnego dnia. I w ten sposób nie mam żadnych przestojów, biegania itp. A klient NIE MA SZANS!!!!! dostarczyć mi części w ww sposób. Rozważmy taki przykład. Klient zostawia po południu poprzedniego dnia auto na wymianę rozrządu. Ma swoje części. O godzinie 8.00 "startujemy" z naprawą. Rozebraliśmy do godz. 10.00 cały rozrząd i.......zonk. Nie pasuje pompa wody. Dzwonimy do klienta, że część nie pasuje. On na to, że jest w pracy. Będzie po 15.30. Zabierze pompę i wymieni. Jak dobrze pójdzie, to może na 17 byłby z powrotem. Czyli co? Od 10.00 liczymy postojowe? W ogóle kiedy mamy poskładać ten rozrząd? Następnego dnia? Czyli stanowisko zablokowaliśmy na całą dniówkę. Powiedzmy za rozrząd miało być 300 zł za wymianę. My uporalibyśmy się powiedzmy do 13. "Przez klienta" i jego "dobór" części mamy "obsuwę". Zamiast robić kolejne auto następnego dnia "bujamy" się z poprzednim. A potem kolejny klient mówi, że mechanik jest "niesłowny", bo nie dotrzymał terminu naprawy. A przez kogo? Przez klienta "chytrego lisa". I jak wyegzekwować to postojowe np. w kwocie 490 zł (7 godzin przestoju po 70 zł :confused:), skoro sama naprawa miała kosztować 300? Tak też trzeba spojrzeć na problem "drodzy klienci".
     
    Marcinglasgow i kilex lubią to.
  3. PEPER

    PEPER Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    4-05 12
    Postów:
    235
    Docenione treści:
    23
    Miasto:
    ŚLĄSK
    no, dlatego uprzedzać konkretnie trzeba przed przyjęciem samochodu, a od egzekwowania masz podpisane zlecenie na którym jest zaznaczona kwota postojowego, a przyjmując taką robotę musisz uwzględnić możliwość "obsuwy" czasowej albo odpuścić tego klienta
     
  4. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    4 796
    Docenione treści:
    1 136
    Miasto:
    Wysoka
    Odpowiem krótko: nigdy się nie da wszystkiego przewidzieć i czasem czegoś po prostu zabraknie, nie da się wówczas wykluczyć przestoju dla zorganizowania brakującej części. Twoja wiedza jak zminimalizować straty logistyczne a nawet przekuć je w finansowy sukces...
     
  5. kilex

    kilex Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-08 16
    Postów:
    131
    Docenione treści:
    17
    Miasto:
    Lublin - Oslo
    Najlepiej jest nie brać roboty od takiego gościa. Albo go uprzedzić że będzie kosztowało to dużo więcej jak będziesz musiał z badziewiem czekać na nowe części.
     
  6. maciej86

    maciej86 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    10-03 13
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    1
    Tak czytam o tym oponeo, i mi osobiscie podoba się ten program z ich strony, że polecają warsztat do montażu. Wiem, że lepiej jak by klient przyjechał do mnie zakupić opony. Ale trzeba też wziąść pod uwagę fakt, że możemy pozyskać klienta, ktory dziś przyjedzie ze "swoimi" oponami z oponeo a jutro może już przyjechać na jakiś rozrząd albo coś innego. Nie istniejąc na stronie moze sie wcale nie dowiedzieć o naszym warsztacie.
    Zastanawia mnie tylko jak przychodzą opony z oponeo zapobraniem to warsztat odbiera je za własną kasę? Bo jakoś nie wyobrażam sobie żeby płacić za opony klienta i nic z tego nie mieć? Jeśli po przedpłacie to ok, rozumiem, sprawa jasna.

    Co do samych opon to więcej ludzi przyjeżdża z nowymi oponami zakupionymi gdzieś na internecie, także wydaje mi się że trzeba sie poprostu dostosować, a stawianie sprawy na ostrzu nożu jak ktoś wcześniej napisał to nie jest rozwiązanie.
    Najbardziej mnie wkurza, jak ktoś ze znajomych klientów przyjeżdża ze swoimi np oponami, choć wie ze ja rownież mam, a nawet nie zapyta o cene.

    U mnie przy zakupie nowych opon dawałem wymianę gratis. Jednak teraz stwierdziłem, że zniżam nieco swój zarobek i doliczam wymianę + 5zł za każdą starą pozostawianą oponę. Potencjalny chytry lis jak przyjdzie to usłyszy cene zbliżoną do internetowej a wymienić i tak musi czy swoją czy moją. Wiec jak ma kupić np na internecie i ryzykuje 50-60zł na komplecie i sie okaże coś nie tak, to raczej się zdecyduje na zakup na miejscu.

    Prowadzę bardziej mechanikę i elektrykę, opony traktuję dodatkowo jako wabik na potencjalnego klienta. Na tym specjalnie nie da sie zarobić. To takie moje zdanie. Kupowanie sprzętu oponiarskiego za kilkadziesiąt tyś zł to istne szaleństwo dla mnie.

    A jesli chcemy być bardziej konkurencyjni, to takie hurtownie jak IC czy handlopex, powinny bardziej zadbać o nasze interesy i znacznie poprawić nam ceny. Tym sposobem z biegiem czasu internetowa sprzedaż została by wyparta i nie bylo by problemu. Przecież niektóre opony w ic są droższe po zniżkach niż w oponeo na stronie czy gdzies na allegro.
     
    Ostatnio edytowano: 19-03 17
  7. Papandreu

    Papandreu Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    16-09 12
    Postów:
    129
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Gliwice
    A kto ci każe zarabiać na oponach klienta? :dead:;):woot::yuck: Takie głosy zaraz się odezwą hihi
     
  8. maciej86

    maciej86 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    10-03 13
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    1
    Nie chodzi o zarabianie juz :p Tylko po co mam lokować gotówke w coś z czego nic nie mam :)
     
  9. Papandreu

    Papandreu Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    16-09 12
    Postów:
    129
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Gliwice
    No właśnie. Po co mam kupować komplet opon za 1000-1500 zł wykładając na to pieniądze, żeby "zarobić" na nim parę groszy.
     
  10. jarkk

    jarkk Nowy

    Offline
    Dołączył:
    10-02 17
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    opole
    nie, opony przycvhodza "gratis", ty pobierasz od klienta i przelewasz do oponeo
     
  11. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    A no nie da się. W sobote zamowiony dwumas na poniedziałek rano. Rano w poniedziałek skrzynia na wierzchu o 9 30 i ani dwumas ani sprzęgło nie pasuje. W zadnej hurtowni nic na już wiec czekam na dzisiaj rano bo po numerze vin juz mialo byc to no i tym razem tarcza z dociskiem pasuje ale dwumas zupełnie inny. Po 16 dostarczyli trzeci dwunas i według opakowania mialo być juz to właściwie ale pech chcial , ze w opakowaniu bylo koło i innym numerze- ktoś sie pomylił. Tak czy inaczej auto wisi dwa dni na posnosniku a roboty bylo na cztery godziny , plany rozwalone całkowicie od poniedziałku do środy a winnych brak. Zobaczymy co przyjdzie jutro rano.
     
  12. Misiek

    Misiek Administrator

    Offline
    Dołączył:
    6-10 10
    Postów:
    3 996
    Docenione treści:
    998
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Niech zgadne - Opel? :)
     
  13. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski