1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Pracownik z Ukrainy

Dyskusja w 'Pogaduszki warsztatowe' rozpoczęta przez użytkownika Elenka, 31-01 17.

  1. Elenka

    Elenka Nowy

    Offline
    Dołączył:
    16-01 17
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    K
    Jestem już trochę zdesperowana jeśli chodzi o poszukiwanie doświadczonego mechanika. Zastanawiam się nad pracownikiem z Ukrainy. Dzwonił do mnie pan z agencji i w ciągu tygodnia mogą mi kogoś załatwić ale bez papierów potwierdzających zatrudnienie. Macie może jakieś doświadczenie z takimi agencjami? Trochę się boję jak to jest z formalnościami przy zatrudnianiu obcokrajowcami, nie mam o tym pojęcia.
     
  2. mechanik.k

    mechanik.k Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    3-02 15
    Postów:
    2 352
    Docenione treści:
    537
    Miasto:
    London Tottenham
    Adres strony:
  3. Masakra

    Masakra Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-01 14
    Postów:
    185
    Docenione treści:
    14
    Hmm nie wiem czy to pomoże ale w tym roku doszedł jakiś tam dodatkowy papierek za jakaś kasę i księgowa powiedziała żebyśmy dali sobie spokój.
     
  4. Marcinezzzz

    Marcinezzzz Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-09 14
    Postów:
    128
    Docenione treści:
    5
    Słyszałem, że krótko po zatrudnieniu miewa się kontrole. Może ktoś potwierdzi?
     
  5. Lepper

    Lepper Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    98
    Docenione treści:
    4
    tez jestem zainteresowany tematem,jesli kolezanka cos sie dowie lub juz zatrudni takiego pracownika prosze o jakies info jak sprawa wyglada,jakie ubezpieczenie i jak z wiza pracownika itd,prosze o jakies info
     
  6. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    A może by tak polakowi zapłacić normalne pieniadze a nie ukrainca brac na najniższą krajową po 10h dziennie.
     
    metalworks, DyziekVW oraz Giemza lubią to.
  7. Lepper

    Lepper Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    98
    Docenione treści:
    4
    zalezy gdzie kto mieszka i jakie towarzyswto wokol jest,to nie tak ze ktos swojemu niechce dac zarobic,ale jak przyjdzie pracownik i chce wyplate za to tylko ze jest w pracy no to przepraszam,inna sprawa duzo ludzi tez wyjechalo z PL,temat rzeka,w moim przypadku to nie tak ze niechce dac sowjemu zarobic :p
     
  8. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    No to ile zapłacisz polakowi? Takiemu co chce pracować i wie co i jak
     
  9. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Brak odpowiedzi to chyba poswiadczenie, ze problem tkwi nie tyle w braku mechanikow do pracy a bardziej w braku mechaników do pracy za 1500 na rękę bo trzeba sie szanowac trochę.
     
  10. brum brum

    brum brum Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    7-03 16
    Postów:
    253
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    daleko
    Oczywiscie, ze tak, przeciez zaden dobry mechanik, ktory ma doswiadczenie oraz potrafi wiekszosc przypadków zdiagnozowac i naprawic nie bedzie pracował za najnizsza.... Swoja droga naprawdę mnie troche dziwia te stawki itp, bo badzmy szczerzy(wiekszosc z nas na tym forum pracuje w zawodzie) i wszyscy dobrze wiemy ile rzeczy musi umiec dobry mechanik.
     
  11. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Ja sprawe widze tak. Masz tyle pracy ze nie ogarniasz i potrzebujesz człowieka do pracy. Nie dasz mu 3500 bo cie nie stać al stac cie na 1500. Nawet w najbiedniejszych rejonach stawka rh nie jest niższa jak 50 zl choc nie wiem kto wykonuje usługi za takie pieniądze to jak masz przynajmniej dwa stanowiska i tyle pracy ze ciagle sa zajete to jest mnurj wiecej 8 tys miesiecznie na stanowisko. Troche skąpo jest dawac najnizsza krajową.
     
  12. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    767
    Docenione treści:
    97
    Miasto:
    Gdańsk
    ale nie chodzi o to kto ile chce zapłacić, ale o to, że nie ma komu;/ Ja chciałbym zatrudnić mechanika który będzie pracował, a nie szukał socjalu, urlopu i PRAW o obowiązkach zapominając. Naprawdę nie jest do śmiechu gdy ziomek ściemnia, pracuje w kratkę a na konic powie, że za mało zarobił. Ja tymczasem dymałem by jego zusy popłacić. Oczywiście gdy pada hasło własnej działalności to jakbyś naubliżał. Mnie nikt nie zatrudnia też mam działalność i też urlopu nie widzę, więc czemu mam pracownikowi NIESPRAWDZONEMU podarować taki prezent. Ja płacę pracownikom godzinówkę plus wszystkie ich opłaty związane z prowadzeniem działalności. Jakoś chętnych nie ma.


    Z Ukraińcami nie jest wcale tak łatwo. Komuś kto ma duzą firmę, magazyn, produkcję spoko. Musisz zagwarantować lokal, identyczne zarobki. Plus papierkologia.
     
    Ostatnio edytowano: 5-03 17
    greghorn lubi to.
  13. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Ja nikogo nie zatrudniam i wychodze na tym bardzo dobrze. Nie mam stresu ze nie będę mial dla niego pracy lub ze bede musial pracowac na jego zusy. Jakbym mial kogos zatrudniac to tylko jako podwykonawce. Procent od zlecenia i tyle. Reszta na jego glowie. Co do urlopu to kiedys tez sobie odmawialem. Teraz to pier. Pracuje na to cały rok, planuje to i realizuje. Nie przejmuje sie tym ze jakis klient pojedzie gdzie indziej jak mnie nie bedzie. Mi sie tez cos od zycia nalezy.
     
    DyziekVW i eltechsam lubią to.
  14. Lepper

    Lepper Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    98
    Docenione treści:
    4
    niesiedze caly dzien na forum by co chwile odpowiadac,ja obecnie niejestem w Polsce,mam zamiar wrocic i otworzyc zaklad mechaniki,stad moje zainteresowanie tematem,a jesli chodzi o pytanie ile bym zaplacil to miedzy 2 a 2,5 tys.zl miesiecznie plus ubezpieczenie

    to jakie Ty uslugi wykonujesz ze tak spytam? jak sam wyciagacz skrzynie biegow?jak sam wyciagasz jakis silnik w jakims wiekszym aucie?cos mi sie niechce w to wierzyc ze sam pracujesz i nikogo niezatrundiasz,bo jak robisz takie roboty?chyba ze masz kogos na lewo?
     
    Ostatnio edytowano: 5-03 17
  15. baton180

    baton180 Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    28-06 12
    Postów:
    655
    Docenione treści:
    84
    No to jak ty sam skrzyni nie wyjmiesz czy silnika to ja marnie widze twoje sukcesy w branży chyba ze same klocki robisz
     
  16. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 294
    Docenione treści:
    402
    Miasto:
    Miechów
    Śmierdzi mi tu hipokryzją....
    Z reguły piszesz sensownie, ale z tym postem to wchodzisz w temat, o którym nie masz bladego pojęcia, bo sam nikogo nie zatrudniasz.
    A nawet gdybyś miał zatrudnić to nie jako pracownika, tylko uciekłbyś w tzw. samozatrudnienie:
    Czyli nawołujesz żeby zatrudniać za normalne stawki, oczywiście po 8 h, ale gdybyś sam potrzebował pomocy, to broń panie Boże pracownika.
    Mam propozycję, najpierw zatrudnij kogoś, jako pracownika, zapłać mu:
    I jak już przewalisz 5 - 10 osób które przyjdą z wymogami 3500 - 4000 do kieszeni, 8h dziennie i inne tam takie, a jednocześnie z umiejętnościami mechanicznymi na poziomie, w najlepszym wypadku, podstawowym (klocki zmienię, ale rozrząd w swoim 1,9 TDI z 2000 r zlecam mechanikowi), to zaczniesz się powoli domyślać czemu ludzie zaczynają szukać pracowników na Ukrainie..
    Nie ma kim robić..... Ludzie chcieliby zarabiać, ale się nie narobić, a już broń panie żeby wziąć odpowiedzialność za robotę. Czyli: pracownik wymienia klocki, a potem woła: "Szefie, szef przyjdzie zobaczyć czy dobrze zrobiłem."
    A co do stawki godzinowej, te 50 za godzinę.....
    Wiesz mieszkasz w dużym mieście więc może i u was jest stawka dobra...
    Na moim zadupiu znam gości którzy robią za 30 pln, więc naprawdę jeśli jesteś dobry to możesz sobie krzyknąć te 50 ale na pewno nie więcej...

    Normalnie. Takim pytaniem to wybacz, ale się trochę ośmieszasz.
    Albo masz smykałkę, albo się za to nie bierz.
    Pierwszą skrzynię z ciężarówki wyciągałem sam, bez niczyjej pomocy, w dodatku bez kanału na szutrowym podwórku. A później również sam ją montowałem.
    Kontener z rozbitej ciężarówki też sam zdejmowałem. Wszystko da się zrobić samemu tylko trzeba myśleć.
     
    Katje i Zimoon lubią to.
  17. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    A no widzisz , moze i nie zatrudniam nikogo co nie znaczy ze nie mam doswiadczenia w tej kwestii. Zatrudnialem kiedys kilka osob w innej branzy i wynioslem z tego bolesne doswiadczenia. Prace dla ludzi trzeba zorganizować, a jak juz ta praca jest to trzeba sie martwic czy pracownik przyjdzie do pracy, czy wykona plan i czy w szczycie sezonu nie weznie trzy tygodnie urlopu bo mu sie nalezy. Po kilku latach doswiadczen moje zdrowie psychiczne mocno ucierpialo a teraz mam swiety spokój. Nie jestem zalezny od nikogo i wiem ze nikt nie jest zalezny ode mnie. Co do samozatrudnienia to spotkalem sie z tym w UK w branzy moto. Wszystkie wieksze firmy tak pracują. Jest tak od lat i nikt nie narzeka pracownik spokojnie zarobi bez nadgodzin 500-600 funtow na tydzien co nie jest malo . Mam znajomego w mieście, co mial jakis czas temu problemy z warsztatem. Nie mial ludzi a jak mial to robota nie zrobiona. Na kazde stanowisko ( a ma ich kilka) postawil ludzi podwykonawców i efekt jest zadowalajacy. Nagle zachcialo sie ludziom pracować, robota jest zrobiona dobrze bo nikt nie chce poprawiac swojej pracy za darmo, nie ma spoznien, chorobowych, i wszystcy chetnie zostaja po godzinach. Jedyną rzecz jaka zapewnia to dostep do łazienki, jadalni, paste do rąk i ubranie aby wszyscy wygladali normalnie. Finalnie pieniadze w kieszeni zostaja podobne a srednia dnienna pracownika nie jest niższa jak 250 drugie tyle zostaje w kieszeni z kazdego stanowiska. Po tym przykladzie wiem, ze da się choc zapewne wiekszosc jest zdania ze lepiej zatrudniac na etat.
    Z tego co wiem to ukrainiec moze byc u nas maks 3 miesiace a pozniej na trzy miesiace musi wracać wiec marne rozwiazanie jak ktos szuka kogos na dłużej.

    Robie mechanike ogólną, silniki, skrzynie , zawieszenia i wszystko inne. Sa sytuacje, gdzie przydala by sie druga para rak ale doswiadczenie robi swoje, patenty sa na wszystko. A silnik wkladac we dwoch to czasami gorzej jak samemu.

    No wlasnie , nie jestes w polsce. Nie wiem kiedy wyjechales ale nasz kraj zmienia sie w szybkim tempie. Spróbuj przezyc za 2000 zl miesiecznie. To nie rok 2000 gdzie 5zl/h bylo szczytem luksusu. Powiedzenie jaka placa taka praca ma dzisiaj racje bytu bo co to za motywacja robic caly miesiac po to by zaplacic 1500 za mieszkanie i zostaje mi 500zl na caly miesiac.
    Mozecie mnie krytykowac ale uwazam ze kazdy powinien zarabiac godziwe pieniadze daltego jak nie mogę komus tego zagwaratnowac to do tematu nie podchodze. Wole sam pracowac 10 lub czasami 12 h i zyc zgodnie z wlasnymi oczekiwaniami niz posilkowac sie kims kto nie ma satysfakcji z płacy co tez odbija sie na efektywności i bledne kolo sie kręci.
     
  18. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 294
    Docenione treści:
    402
    Miasto:
    Miechów
    Aaaaa tam, od razu krytykować.
    Przecież nie o to chodzi.
    Normalna wymiana poglądów.
    Przy czym żebyś od razu wiedział, że osobiście uważam że Ty nie masz racji, a ja ją mam, i MOJA RACJA jest NAJMOJSZA, NAJLEPSZA i NAJWAŻNIEJSZA!!!!!!!!!
    ;)
    I lepiej od razu przyznaj że Twoje myślenie jest błędne.

    :D:D:D

    Zobacz:
    Przykład Twojego kumpla, co zatrudnia podwykonawców;
    Jak mówisz? 250 złotych średnia dniówka? czyli 21 dni (średnia liczba dni pracujących w miesiącu) razy 250 = 5250 odliczamy ZUS 1100 z hakiem księgowy min 100 zostaje nam 4000 tys. minus podatek zostaje 3600.
    I teraz 3600 dzielimy na 21 wychodzi nam 171 złotych podzielić na 8 = 21 złotych na godzinę.
    Chcesz mi powiedzieć że Twój znajomy w momencie w którym miał te problemy:
    Dawał taką stawkę?
    Śmiem wątpić.
    Co więcej, podejrzewam że te 250 PLN dziennie to też nie jest za 8 godzin pracy tylko za 10, a może nawet za 12. A wtedy stawka godzinowa wychodzi odpowiednio 17,1 PLN przy 10 godz. dziennie, i 14,25 PLN przy 12 godz.
    I co? Chcesz mi powiedzieć że dla tego podwykonawcy to taki super interes? Przecież tą "super stawkę" okupuje zupełnym brakiem praw pracowniczych; żadnych urlopów, robota ponad 8h dziennie, żadnej odpowiedzialności po stronie zatrudniającego, itp.
    Przecież nawet jak przygniecie go podnośnik na który Twój kumpel nie zrobi UDeTu, to wina będzie i tak podwykonawcy, bo kumpel się tradycyjnie wypnie na ten temat.
    Już nie mówiąc o tym czy ten podwykonawca robi własnymi czy Twojego kumpla narzędziami....
    Więc sory.....
    Jakby to powiedzieć.....
    To Twoje rozwiązanie problemu pod tytułem:
    "Pracownik ma niską pensję i jest wyzyskiwany przez wrednego pracodawcę", sprowadza się do zastąpienia słów;
    "pensja" wyrażeniem "płatność za fakturę",
    "pracownik" - "podwykonawca"
    "pracodawca" - "zleceniodawca"
    i teraz mamy:
    Podwykonawca dostaje niskie płatności za faktury, i jest wykorzystywany przez zleceniodawcę.
    Oczywiście brzmi to lepiej, bo przecież nie są wykorzystywani pracownicy, tylko jakieś tam firmy, a skoro robią za psie stawki, to znaczy że im się opłaci.
    Dlatego napisałem Ci że śmierdzi mi tu hipokryzją, bo tu gadasz że godziwa stawka, szacunek dla pracownika, a jednocześnie sam gdybyś potrzebował dodatkowych rąk do pracy to poszedłbyś w rozwiązanie w którym dymasz pracownika tak samo jak inni, tylko ładniej to nazywasz.
    Coś tak jak z zatrudnieniem zamiast sprzątaczki, technika konserwacji powierzchni płaskich. Niby to samo, ale jak brzmi.

    Tyle w temacie podwykonawców.

    A teraz trochę bardziej na temat, czyli Ukraińcy zamiast Polaków:
    Skoro zatrudniałeś ludzi to powinieneś sobie doskonale zdawać sprawę z tego że zatrudnianie Ukraińca to niekoniecznie temat obniżenia kosztów, może to właśnie chęć posiadania trochę bardziej zdyscyplinowanego pracownika, któremu zależy na robocie i będzie ją sobie szanował. Bo jak dam Ukraińcowi te Twoje 3600 do kieszeni, to będę miał pracownika który będzie uważał że złapał pana boga za nogi, a jak polakowi dasz taką stawkę to może i nie powie że jest źle, ale będzie uważał że to takie minimum godnej pensji.

    Ale żeby nie było tak różowo;)
    Znajomy przyjął na kierowce ukraińca. Posadził go na auto, gość pojechal w trasę, biorąc jakąś tam zaliczkę. Niewielka kwota, 200 - 300 PLN. Na wieczór dzwoni do gościa gdzie jest, facet mówi że na granicy. Znajomy mówi ok, to towar jutro będzie na miejscu.... Następnego dnia okazało się że gość rzeczywiście był na granicy, ale..... Auto porzucił 30 km od firmy, a na granicy był, ale w drodze do domu, na ukrainę....
    I znam kilka takich przypadków, gdzie okazało się że i ukraińcy potrafią być nieodpowiedzialni....
     
  19. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    121
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Temat długi , ale zapewniam Cię ze kazdemu sie opłaca, nikt nikogo nie wykorzystuje a robota jest zrobiona dobrze i sprawnie. Jesli kiedykolwiek w przyszłości bede potrzebowal pracownika to raczej tylko na zasadzie rozliczen od zlecenia choc póki co uciekam od takiej potrzeby.
    Co do Ukraińców jest ich sporo u mnie w miescie i nie mam o nich dobrego zdania. Nie zaufal bym .
     
  20. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 294
    Docenione treści:
    402
    Miasto:
    Miechów
    Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Też uważam że to jedno z lepszych i bardzo zdrowych rozwiązań.
    Całe moje produkowanie się w tym temacie wynikało z tego, iż z automatu zaszufladkowałeś gościa do tych co nie chca zapłacić. Tylko dlatego że szuka ukraińca.
    Ja też.

    I jeszcze co do pensji wynoszącej 2000....
    Jeśli praca pracownika nie jest więcej warta to...... tak, tyle powinien dostać niezależnie od tego, że za dwa tys. nie idzie przeżyć. Pieniądze nie biorą się znikąd, pieniądze biora się z pracy, jeśli masz "mechanika" który niewiele umie i nie jest samodzielny, to sory... on nie przynosi dochodu więc i nie zarabia.
    A ten który coś potrafi, to po 2 wypłatach zażąda podwyżki i jeśli jej nie dostanie to odejdzie. Przynajmniej tak jest w moim rejonie.