1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Pracownik z Ukrainy

Dyskusja w 'Pogaduszki warsztatowe' rozpoczęta przez użytkownika Elenka, 31-01 17.

  1. Lepper

    Lepper Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    156
    Docenione treści:
    12
    widze ze niesprecyzowalem swojej wypowiedzi dokonca,chodzi mi o moment wyjecie skrzyni ODDZIELENIA SKRZYNI OD SILNIKA a nie pomoc w rozkrecaniu np T5 2.5tdi sam ja wyciagniesz? jak tak to jestes SRONG MAN!!! bo ja sam niestety niedadam rady no ale jak masz smykalke to pewnie to ogarniasz "jednym Palcem"

    Normalnie. Takim pytaniem to wybacz, ale się trochę ośmieszasz.
    Albo masz smykałkę, albo się za to nie bierz.
    Pierwszą skrzynię z ciężarówki wyciągałem sam, bez niczyjej pomocy, w dodatku bez kanału na szutrowym podwórku. A później również sam ją montowałem.
    Kontener z rozbitej ciężarówki też sam zdejmowałem. Wszystko da się zrobić samemu tylko trzeba myśleć.[/QUOTE]

    Mi chodzi o moment wyjecia rodzielenia,np T5,jakis jeep,master,cokolwiek cos wiekszego,SAM DASZ RADE WYJAC SILNIK CZY SKRZYNIE BIEGOW? jak tak to jestes KOZAK,wybacz kolego ALE TAKA ODPOWIEDZIA TO SAM SIEBIE OSMIESZASZ,prosze czytac ze zrozumieniem,jak jeden raz za malo i ciezko Ci zalapac to przeczytac kilka razy az w koncu dotrze do glowy,bo widze ze zbyt pochopnie podchodzisz do sprawy,zamiast przemyslec o co komus moze chodzic to odrzau stawiasz bledna diagnoze,mam nadzieje ze z samochodami tak niepostepujesz ja z interpretacja mojej odpowiedzi,szybko i pochopnie
     
    Ostatnio edytowano: 6-03 17
  2. metalworks

    metalworks Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    29-01 15
    Postów:
    135
    Docenione treści:
    38
    Może nie w temacie ale dla mnie zawsze śmieszne jest jak czytam tutaj o tym jak nie ma zaufanych ludzi do pracy, chcących pracować a i ciągle dokształcać się, z niewygórowanymi oczekiwaniami względem wypłaty itp. Ja przecież nie tak dawno bo 3 lata temu szukałem pracy jako mechanik samochodowy i zjeździłem pewnie dobrze ponad 100 warsztatów w okolicach mojego miejsca zamieszkania i nigdzie nie dostałem pracy. Młody ambitny chłopak ze smykałką do mechaniki, z tytułem inż. z prawo jazdy na ciężarowe no ale BRAK DOŚWIADCZENIA. Oczywiście byłem skłonny pracować za minimalną bo jak to mówią trzeba frycowe odpracować no ale nikt nie był skłonny mnie zatrudnić, gadali że praca może będzie, że zadzwonią itd. Śmieszy mnie to cały czas bo po tym całym niepowodzeniu pomyślałem sobie, że przecież nie tylko samochody trzeba naprawiać i zaraz dostałem pracę w dużej firmie serwisującej inne pojazdy i maszyny gdzie pracuję do dziś. Także to nie jest tak, że nie ma ludzi chętnych i sprawnych w fachu, to czasem Wy pracodawcy z branży mechaniki samochodowej macie chore wymagania lub sami sobą nie oferujecie wiele.
     
  3. Lepper

    Lepper Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    156
    Docenione treści:
    12
    a ja proponuje prwrocic do tematu,bo robi sie zbedna dyskusja nie na temat
     
  4. baton180

    baton180 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-06 12
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    100
    Zrozumialem cie goskonale z tym wyjmowaniem skrzyni czy silnika a nawet powiem wiecej silnika ze skrzynia razem hhehe 20170217_113253.jpg
    I tu wlasnie zdradzilem ci wielka tajemnice jaak ja to robie a nawet chyba wszyscy tak robimy hehe silnik moze i nie z okrętu ale nawet we dwoch nie dalo by rady go wyjac bez pomocy czerwonego kolegi hehe
    A skrzynie hmmm w sumie tez sam wyjmuje
    Niezly KOZAK jestem
     
  5. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    1 100
    Docenione treści:
    162
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Adres strony:
    Lepper- dziwi mnie twoja wypowiedź. Dzis mamy rozne urządzenia, podnosniki, wózki, żurawie. Troche myslenia plus troche sprzetu i nie ma skrzyni czy silnika ktorego nie dalo by sie wyjąć. Chyba nie myslisz ze ktos podnosi z ziemi 100 kilo skrzynie automat i szarpie sie z tym z rekami w górze.

    Masz tu np wyjecie silnika chrysler pacyfica - kawal żelaza i a sily fizycznej nie potrzeba wcale aby to zrobić. Wózek, podnośnik i tyle. To samo np bmw x5 czy Mercedes v8
     

    Załączone pliki:

  6. kilex

    kilex Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-08 16
    Postów:
    189
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Lublin - Oslo
    Jeżeli ktoś nie ma wyjścia to musi radzić sobie sam. Ogólnie jestem za tym żeby mechanik był samodzielny i potrzebował jak najmniej pomocy ale przy pewnych pracach druga para rąk bardzo ułatwia i skraca czas naprawy. Na przykład wymont zamont w miarę lekkiej skrzyni a jednak za ciężkiej dla jednej osoby. Można używać specjalną platformę montowaną na podnośnik ale przy tym schodzi dużo czasu na ustawianie jej pod skrzynią a we dwóch skrzynia w 15 sekund jest wyjęta. We dwóch jest też dużo łatwiej i bezpieczniej (dla lakieru) wyjąć i zamontować taki zderzak w np A6C6. Samemu można ogarnąć 98% prac warsztatowych ale jak jest jeszcze jeden mechanik idzie to szybciej i jest po prostu bezpieczniej.
     
    greghorn lubi to.
  7. mechanik.k

    mechanik.k Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-02 15
    Postów:
    2 979
    Docenione treści:
    780
    Miasto:
    London Tottenham
    Adres strony:
    Jest takie powiedzenie
    Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego
     
  8. kilex

    kilex Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-08 16
    Postów:
    189
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Lublin - Oslo
    Ja przy durzych skrzyniach używam tego. IMG_6671.JPG
    Jak sobie radzicie np z diagnozą jak gazu trzeba dodać a ty musisz lukać pod maską? Macie jakieś patenty typu sznurek i dźwignia na pedale gazu?
     
  9. mechanik.k

    mechanik.k Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-02 15
    Postów:
    2 979
    Docenione treści:
    780
    Miasto:
    London Tottenham
    Adres strony:
    [​IMG]
     
  10. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 019
    Docenione treści:
    1 193
    Miasto:
    Wysoka
    Czasem jednak pomoc drugiej osoby jest bardzo wskazana...
     
    Lepper lubi to.
  11. baton180

    baton180 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-06 12
    Postów:
    785
    Docenione treści:
    100
    Tu sie nie rozchodzi czy jest czy nie tylko o to ze lepper nie ma pojecia i szuka kogos taniego co zrobi wszystko i odrazu bedzie nauczycielem
     
  12. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 323
    Docenione treści:
    415
    Miasto:
    Miechów
    Mam tak samo. Tylko w drugą stronę.
    Jak słyszę że jest bezrobocie, że o pracę ciężko, a jak się już znajdzie, to za grosze.... To też chętnie bym powiedział że mnie to bawi...
    Ale nie mówię.
    Bo może rzeczywiście Ty jesteś normalny, może faktycznie nie masz wygórowanego ego, niebotycznych wymagań finansowych..... i tylko akurat tak trafiałeś, na tych wrednych pracodawców wyzyskiwaczy.
    a może tylko Ci się zdaje, albo ciśniesz kit i tyle...
    To samo jest ze mną;
    może jestem (jak Kaczyński) "ludzkim panem", dobrze płacę, uczciwie, nie wyzyskuję i tylko tak kuźwa zawsze trafiam najpierw na 5 leni, zanim się normalny znajdzie.
    a może tylko mi się tak zdaje, albo cisnę kity żeby się na forum wybielić....
    Ja pokazuję w swoim profilu skąd jestem, i uważam że w moim powiecie nie ma bezrobocia. No, oczywiście jeśli umyślisz sobie pracę w wyuczonym zawodzie to możesz szukać trochę dłużej, ale jeśli nie wybrzydzasz tylko łapiesz co jest, a potem już pracując szukasz czegoś typowo dla siebie, to bez problemu znajdziesz robotę.
    Ty nie piszesz skąd jesteś, jednak przyjmijmy że w Twoim rejonie jest inaczej, może jest gorzej a może po prosu tak trafiłeś.

    Więc żeby jeden drugiemu nie udowadniał że jak pracownik to znaczy że leń, nierób i lejwrój, a znowu jak pracodawca to piepSZony prywaciarz, skunkinkot itp, proponuję przyjąć za dobrą monetę to co druga osoba mówi.

    A może Ty zaczniesz czytać ze
    i jak
    Wiesz, ja w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam że
    Ja uważam że może i masz jakieś pojęcie o mechanice, ale wszystko co do tej pory robiłeś, robiłeś w warsztacie gdzie zawsze było kilka osób i zawsze miał Ci kto "przyjść i przytrzymać", dzięki czemu myślenie w zakresie mechaniki masz ograniczone do takiej pracy jakiej Cię tam nauczyli.... Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie że można inaczej, dzieki czemu nawet do głowy Ci nie przyszło że pisząc:
    Chodziło mi właśnie o
    skrzynia z MAN-a, waga jakieś 170 kg z olejem.
    A Ty mi wyjedziesz jakimś jeepem, czy masterem, gdzie skrzynia to może jakieś "marne" 60 kg waży...
    Sam, ale przecież nie w rękach, są podnośniki, żurawie, paleciaki, wciągarki.....
    A co do tego:
    Spójrz na moje posty, w przeciwieństwie do Twoich, są czytelne, poukładane, staram się żeby były bez błędów...., a teraz popatrz na swoje....: Zdania z małej litery, brak przecinków, jak już dasz to tak z łaski i jednocześnie żeby "zaoszczędzić" na naciśnięciu przycisku, to nie dajesz spacji, przy cytowaniu to nawet nie chce Ci się tego porządnie zrobić i trzeba się domyślać że to cytat z mojej wypowiedzi.
    Więc dobry człowieku, uprzejmie informuję Cię iż moje diagnoza samochodów i postępowanie z nimi jest takie samo jak moje posty - przemyślane i ułożone, i co więcej inaczej niż Ty, mam nadzieję że Twoja robota jest tak samo nieprzemyślana i bezładna, jak twoje posty i interpretacja cudzych postów, bo dzięki temu, jak już jednego czy drugiego klienta zrazisz do swojej pracy to będzie więcej roboty dla Tych Bardziej Myślących.
     
    Ostatnio edytowano: 7-03 17
    Zimoon i kilex lubią to.
  13. Lepper

    Lepper Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    156
    Docenione treści:
    12
    Wybacz jesten dysortografem,niejestem tak idealny jak TY,Twoje posty przemyslane,niewiem czy mam sie smiac czy plakac? Widze ze masz ogromne problemy ze zrozumieniem cudzej wypowiedzi,coz poradzic trzeba i z takimi przypadkami jak Ty zyc.Jakbys czytal temat ze zrozumienien to moze bys niepisal bzdet tylko trzymal sie tematu: PRACOWNIK Z UKRAINY.
     
  14. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 323
    Docenione treści:
    415
    Miasto:
    Miechów
    W moich czasach było na to lekarstwo, ojciec nosił je zapięte na pasie.
    W dzisiejszych czasach przeglądarki internetowe podkreślają błędy na czerwono, ale pewnie też nie rozróżniasz kolorów....
    Jak rozumiem w tych wypowiedziach Ty sie trzymałeś tematu?:
    Rzeczywiście, co drugi wyraz traktuje o pracowniku z Ukrainy.
    Sam, swoją niewiedzą pociągnąłeś temat w kierunku wyjaśnień pt.: "Jak wyciągnąć skrzynię samemu." A teraz nagle Ci przeszkadza że ktoś "nie na temat pisze".
    Co? Jak brakuje argumentów to w wycieczki osobiste idziesz?
     
    kilex lubi to.
  15. Lepper

    Lepper Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    156
    Docenione treści:
    12
    wyrazilem swoja opinie,jakis PROBLEM?
     
  16. greghorn

    greghorn Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-11 13
    Postów:
    1 323
    Docenione treści:
    415
    Miasto:
    Miechów
    Jak każdy, kto się wypowiadał w tym temacie.
    Broń panie Boże!!!!
    :D:D;):D:D:D
    No chyba że u Ciebie....
    :D:D:D:D
     
    kilex lubi to.
  17. kilex

    kilex Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-08 16
    Postów:
    189
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Lublin - Oslo
    Wracając do pracownika z Ukrainy. Podobnie jak Lepper będę wracał do Polski i budował swój warsztat. Robiąc rozeznanie wśród kolegów z branży, największym problemem będzie znalezienie odpowiednich mechaników. Sam zastanawiałem się czy nie wziąć pracownika z Ukrainy. Jednak tacy pracownicy mają też swoje wady. Myślę że optymalnym wyjściem było by mieć 3 Polskich chłopaków i jednego Ukraińca, tak dla motywacji pozostałych trzech. Jednak zanim będę zatrudniał 4 mechaników minie trochę czasu.
    Tak jak wielu tutaj uważam że przede wszystkim dobry mechanik powinien być dobrze opłacony, inaczej szybko opuści mój warsztat.
    Żeby dobrze opłacić pracownika trzeba mieć godziwe stawki. Wielu właścicieli mini warsztatów robią za głodowe stawki, organizacja pracy nie istnieje, w sumie i właściciel i pracownik zmarnuje swój czas i siły a efekt marny. Nie ma odpowiedniego przychodu to z kąt wziąć na dobrą płacę dla pracownika.
    W tym leży podstawowy problem mini warsztatów.
    Jak by to powiedział nasz Wicepremier "PUŁAPKA ŚREDNIEGO DOCHODU"

    ps. Nie jestem za PIS.
    Jestem podobnego zdania, mam kilku młodszych kolegów i każdy ku..a ma dyskografię.
    Jak pytam ile książek przeczytali to oni na to :bored::yuck:
    Moja córka która chodziła do polskiej szkoły tylko pół roku pisze po Polsku 10 x lepiej od nich.
     
    Lepper lubi to.
  18. old1977

    old1977 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    20-01 13
    Postów:
    2 340
    Docenione treści:
    486
    Kuźwa na wyciągałeś tych silników żebyś nie pomylił się teraz przy montażu,wrzucisz te v8 do tego mondeło i gość wystartuje spod bramy i nie zdąży się zatrzymać;):D:p
     
  19. selim

    selim Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    1-01 14
    Postów:
    477
    Docenione treści:
    19
    Miasto:
    Sląsk
    jaki problem w tym widzisz ? ja, też bym tak chciał
     
  20. Lepper

    Lepper Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-09 15
    Postów:
    156
    Docenione treści:
    12
    niwiedzialem tej odpowiedzi....dobrze ze Ty masz POJECIE....Nauczycielu