1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Skoda 105 nie odpala

Dyskusja w 'Pozostałe' rozpoczęta przez użytkownika carnage427, 1-02 17.

  1. carnage427

    carnage427 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    1-02 17
    Postów:
    7
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Krasnystaw
    Witam wszystkich
    Proszę o pomoc kogoś kto zna się na starej motoryzacji.
    Mam Skodę 105 z 1978. Silnik nie zapala. Do tej pory służyła mi wiernie.

    Zauważyłem że po zdjęciu obudowy filtra powietrza, podczas kręcenia rozrusznika paliwo (czy raczej mieszanka) wylatuje z gaźnika w górę, niczym gejzer. Trafia ono własnie do obudowy filtra powietrza.
    Dwa razy rozbierałem gaźnik, był tydzień zanurzony w nafcie, wykręciłem wszystkie dysze (po jednej,żeby nie pomylić), przedmuchałem następnie otwory po dyszach sprężonym powietrzem.

    Dla zorientowanych, pomimo rocznika, jest to gaźnik nowszego typu ( SEDR).
    Poniżej podam listę rzeczy, które wykonałem lub wymieniłem:
    - sprawdziłem zawór elektromagnetyczny gaźnika (działa),
    - wymieniłem palec i kopułkę aparatu zapłonowego,
    - wymieniłem świece i kable zapłonowe,
    - wymieniłem kondensator aparatu zapłonowego,
    - wymieniłem styki przerywacza aparatu zapłonowego (ustawiłem je szczelinomierzem),
    - ustawiłem zapłon,
    - wymieniłem cewkę zapłonową,
    - sprawdziłem działanie zaworu iglicowego komory pływakowej (działa, choć nie sprawdzałem kąta jego zamknięcia).
    i już mi się kończą pomysły.

    Proszę o pomoc :(
     
  2. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 628
    Docenione treści:
    193
    Miasto:
    Lubliniec
    A kompresję mierzyles?
     
  3. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 097
    Docenione treści:
    1 208
    Miasto:
    Wysoka
    Ustaw właściwe luzy zaworów.
    Ojciec mnie uczył - zawory, zapłon, gaźnik... :)
     
  4. NorbertK

    NorbertK Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    5-01 15
    Postów:
    336
    Docenione treści:
    32
    Nie tylko ojciec. Tego uczy każda książka o silnikach.
     
  5. PySIEK

    PySIEK Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    10-11 14
    Postów:
    126
    Docenione treści:
    9
    Miasto:
    Podlaskie
    Adres strony:
    Na plaku chodzi ?
     
  6. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    1 628
    Docenione treści:
    193
    Miasto:
    Lubliniec
    A kota z silnika wyjales? Jak tata miał 105s to najpierw otwierał klapę wyciągał kota i dopiero silnik odpalal
     
  7. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 097
    Docenione treści:
    1 208
    Miasto:
    Wysoka
    Kolega nie zakumał przekazu. Zanim nauczysz się czytasz ojciec koduje Ci podstawy.
    Taka jest między innymi rola ojca... :)
     
  8. samspec13

    samspec13 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-01 14
    Postów:
    4 875
    Docenione treści:
    375
    Miasto:
    europolonia
    Ustaw te zawory a jak nie to sprawdź rozrząd , łańcuch też lubi przeskoczyć . Tam jak ustawisz wał w OT masz punkt na kole zębatym wału i od niego liczysz do punktu na kole zębatym wałka rozrządu 11 - ogniwek lub jak wolisz 12 nitów . Policz to i tamto i masz sto pro .
     
  9. carnage427

    carnage427 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    1-02 17
    Postów:
    7
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Krasnystaw
    Witam
    Dziś miałem kilka spraw do załatwienia, ale jutro zaraz po pracy lecę ustawiać te zawory. Kompresję mierzyłem tylko palcem , ciężko mi się odnieść, nie wiem jak było gdy silnik zapalał. Plak ani denaturat nie pomogły.
     
  10. PySIEK

    PySIEK Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    10-11 14
    Postów:
    126
    Docenione treści:
    9
    Miasto:
    Podlaskie
    Adres strony:
    Jesli na plaku nie chodzi to zapłon, rozrząd, sprężanie
     
  11. Herbi

    Herbi Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    10-12 13
    Postów:
    59
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Rz-ów
    Czy zapłon czy gaźnik najlepiej po świecy ocenisz. Jak sucha brak paliwa, jak mokra to prądu (iskry) brak. Przeważnie tak szukałem.
    Ale jak wypluwa z gaźnika to by wskazywało że masz przestawiony, rozrząd ewentualnie któryś zawór ss uwalony i podczas suwu sprężania pompuje w dolot.
    Ciśnienie sprężania prawdę Ci powie...
     
    Ostatnio edytowano: 3-02 17
  12. carnage427

    carnage427 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    1-02 17
    Postów:
    7
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Krasnystaw
    Luzy zaworów wyregulowane. Faktycznie na trzech zaworach były duże różnice. Książka obsługi podaje dla ssącego 0.15, dla wydechu 0.2.
    Na drugim cylindrze ssący miał 0.6.
    Na trzecim wydech miał 0.9, a ssący grubo ponad milimetr. Dźwigienka latała luźno. Pozostałe bez większych odchyleń.
    Teraz mam problem z iskrą. Zamiast na świecach jest na styku przerywacza. Podejrzewam wilgoć na cewce i/lub kondensatorze.
     
  13. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 097
    Docenione treści:
    1 208
    Miasto:
    Wysoka
    Wymień kondensator...
     
  14. Herbi

    Herbi Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    10-12 13
    Postów:
    59
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Rz-ów
    Cewkę sprawdzisz: Do przewodu WN od cewki podepnij świecę. Z dwóch przewodów zaśilających cewkę odłącz przewód "-" przy aparacie, na włączonym zapłonie pocieraj nim o masę.
    Jak będzie iskra, to cewka ok.
     
  15. carnage427

    carnage427 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    1-02 17
    Postów:
    7
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Krasnystaw
    Cewka jest w porządku. Kondensator też. A iskra wciąż na stykach. Zakładałem stare styki, nowe kondensatory i wciąż to samo. Coś z..bałem gdy pierwszy raz zakładałem styki i/lub kondensator. Próbowałem zmniejszać luz na stykach, i też nic. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
     
  16. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 097
    Docenione treści:
    1 208
    Miasto:
    Wysoka
    Cewka niewłaściwa lub pominięty rezystor wstępny.
     
  17. Herbi

    Herbi Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    10-12 13
    Postów:
    59
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Rz-ów
    Zobacz czy nie masz zwarcia do masy na przerywaczu lub przewodzie.
     
  18. carnage427

    carnage427 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    1-02 17
    Postów:
    7
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Krasnystaw
    Po założeniu kondensatora i podłaczeniu go do cewki na rozwartych stykach jest przepływ prądu. Czy to świadczy o uszkodzeniu przerywacza? Cewka jest dobra, to ta sama cewka która już tu pracowała.
     
  19. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 097
    Docenione treści:
    1 208
    Miasto:
    Wysoka
    Przerywacza, kondensatora albo izolacji w wejściu do aparatu.
     
  20. carnage427

    carnage427 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    1-02 17
    Postów:
    7
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Krasnystaw
    Witam
    Przepraszam z góry wszystkich za długi okres bez odpowiedzi.
    Samochód ostatecznie w maju na lawecie wylądował w warsztacie.
    3 tygodnie zajęło mechanikom doprowadzenie silnika do porządku.
    W międzyczasie okazało się że nie ma również ciśnienia smarowania. Czyszczenie smoka pompy oleju nie pomogło.
    Dopiero ręczne napędzanie pompy oleju wkrętarką po dłuższym czasie przywróciło smarowanie.
    Z perspektywy czasu mogę powiedzieć że pierwotną przyczyną był
    rozregulowany luz zaworowy, a wtórną (czyli mój błąd) źle ustawiony zapłon.
    Dziękuję wszystkim za poświęcenie i zaangażowanie, moderatora proszę o zamknięcie wątku.