1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

tolerancja bicia tarczy hamulcowej, piasty

Dyskusja w 'Układ hamulcowy' rozpoczęta przez użytkownika Auto-Port, 29-05 13.

  1. autozibi

    autozibi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-01 13
    Postów:
    2 833
    Docenione treści:
    589
    Być może ale ja skończyłem szkołę samochodową o nie związaną z taborem kolejowym .
    Nie będę się wypowiadał na temat którego nie znam ... :p:p:p
    Wiem na pewno , że nie potrzebnie schodzi pan na inne tematy i pojazdy.
    To forum jest o samochodach. Za chwilę będziemy tu naprawiać promy kosmiczne .
     
  2. jacek grabowski

    jacek grabowski Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-04 13
    Postów:
    1 034
    Docenione treści:
    728
    Miasto:
    Warszawa, Białołęka ul. N. Gąsiorowskiej 29A
    Adres strony:
    Witam.
    Autozibi, ale o kole wagonu wspomniałem, jako o ciekawostce technicznej, a zakończenie było o tarczach samochodowych. :)
    Pozdrawiam.
     
  3. tadeaszi1974

    tadeaszi1974 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    28-09 13
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    1
    Miasto:
    Mieroszów
    Witam nieraz przekonałem sie że nowe wcale niemusi być dobre a szybko nie znaczy dobrze.Wymiana tarcz hamulcowych niby prosta i szybka praca ale warto poświecić tej czynności troche wiecej czasu.Uważam że układ hamulcowy to nie wymiana końcowego tłumika to bezpieczeństwo na drodze a co za tym idzie życie ludzkie.Z tego powodu zwolnilem sie z dość dużego warsztatu samochodowego.Panie Jacku chyle głowe.
     
    jacek grabowski lubi to.
  4. demko

    demko Nowy

    Offline
    Dołączył:
    25-07 14
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    małopolska
    Adres strony:
    Mam dla Państwa łamigłówkę, bo ja nie mam już pomysłów...
    Bicie przy hamowaniu ale tylko z ok 70km/h, wyżej i niżej OK
    opel zafira 2004r, wymienione tarcze przód bo zgroza z jakimi kupiłem wiec mogło i bić choć nie pamiętam...
    przejechane może 3 tys km i odczuwalne delikatne bicie tarcz, taki mi się wydaje.
    sprawdzam układ hamulcowy okazuje się że od wcześniejszej kontroli zapiekł sie tylny prawy cylinderek.
    Myślę sobie mam Cię .... może to mogło spowodować pokrzywienie przednich tarcz...
    Wymieniłem tylne
    co ciekawe wg zegara:
    przednie mieszczą się w 3 setkach po ok 3 tys km przejechanych a tylnie jedna w 3 ale druga w pieciu może w 4,5
    Jeśli chodzi o bicie (0,05) na tylnych to na pewno tarcza i to nowa tarcza (piasty mierzone każda i przód i tył w 2 setkach się mieści)
    dodam że tarcze i przód i tył kpl wydaje mi się że markowe... textar
    Wszytko mógł bym zwalić na te 0,05 na tyle ale nie... na hamulcu bardzo delikatnie ...
    ale przenosi się na kierownice co wyklucza tył i wskazuje na przód (ale co z pomiarem?)
    Między czasie wymieniałem łaczniki stabilizatora i końcówki drążków

    i dalej to samo... bicie przy hamowaniu delikatnym z ok 70km/h
    Może jakieś pomysły i propozycje?
    Panie Jacku chylę czoło Pana wiedzy i doświadczeniu.
     
  5. jacek grabowski

    jacek grabowski Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-04 13
    Postów:
    1 034
    Docenione treści:
    728
    Miasto:
    Warszawa, Białołęka ul. N. Gąsiorowskiej 29A
    Adres strony:
    Witam.
    Ja bym zamienił koła przednie z tylnymi. Czasami wada opony powoduje bicie kierownicy przy hamowaniu przy tylko pewnych prędkościach.
    I sprawdził wyważenie kół.
    Luzy sworzni, końcówek drążków, nie powodują drżenia, ponieważ się nie obracają, mogą tylko stukać na nierównej nawierzchni.
    Pozdrawiam.
     
  6. demko

    demko Nowy

    Offline
    Dołączył:
    25-07 14
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    małopolska
    Adres strony:
    opony były zakładane zimówki tez na alu ale 15"(na letnich 16")
    wykluczyłem wiec i opony i felgi choć tego nie napisałem...

    Wakacje i wyjazd nad morze przejechane 1500 km z przyczepa campingowa o wadze ok 650kg i problem sie nasilił, najbardziej odczuwałem jadąc z górki i jak musiałem przyhamować. Dodam że większość km zrobionych na autostradzie i hamulec używany bardzo rzadko. U siebie po górkach używam silnika do hamowania wiec na pewno nie zgrzane...
    pojeżdżę chwile bez przyczepy i zobaczę co dalej, ale nie mam już pomysłów.

    Czy może być np wina gum na łączniku stabilizatora?? dlaczego przy większym obciążeniu jest mocniej??
     
  7. jacek grabowski

    jacek grabowski Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-04 13
    Postów:
    1 034
    Docenione treści:
    728
    Miasto:
    Warszawa, Białołęka ul. N. Gąsiorowskiej 29A
    Adres strony:
    Witam.
    Gumy na stabilizatorze nie mają nic do tego. Mnie to wygląda na krzywienie się tarcz po nagrzaniu i dlatego z przyczepą było gorzej, bo hamulce miały więcej pracy i tarcze bardziej się krzywiły. ja bym sprawdził bicie gorących tarcz .
    Pozdrawiam.
     
  8. demko

    demko Nowy

    Offline
    Dołączył:
    25-07 14
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    małopolska
    Adres strony:
    poczekam chwile i zobaczę co sie będzie działo, pytanie jeszcze praktyczne czy tarcze już do wymiany? czy jest je sens przetaczać? Przetoczenie dało by mi przynajmniej odrazu odpowiedź że to ich wina. Tylko aż tak dobry wynik pomiarów mnie zaskakuje, aż dziwne że drogie tarcze tak szybko posżły
     
  9. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    2 724
    Docenione treści:
    344
    Miasto:
    Szczecin
    Sprawdź przeguby na półosiach, też potrafią.
     
  10. msk85

    msk85 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    9-11 13
    Postów:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam drogich Kolegów. Chciałbym odświeżyć temat. Mój problem jest bardzo mocno związany z tym tematem.
    samochód: Skoda Octavia I, kombi, 1,9TDI (101KM), średnica tarcz 280mm

    Pół roku temu padło łożysko właśnie w przednim kole, wymieniłem je. W tym samym czasie podczas lekkiego naciśnięcia hamulca miałem dość znaczne bicie kierownicy. Sprawdziłem stan tarczy hamulcowych. Tarcze przednie miały odczuwalne pierścienie na całej szerokości tarcz. Tarcze były dość grube, postanowiłem przetoczyć tarcze. Po toczenie przez kilka tysięcy km hamulce działały prawidłowo. Teraz problem powrócił ponownie. Podczas lekkiego naciśnięcia hamulca kierownica znacznie drży, efekt się nasila. Dzisiaj zmierzyłem bicie na tarczach, wyniki przedstawiłem poniżej.

    Chcę też podkreślić, że po toczeniu tarcz problem ustał na 3-4 tys km, po czym wrócił. Samochód nie jest nadmiernie eksploatowany. Nie było żadnych jazd po górach, przegrzewania i hartowania zimną wodą tarcz hamulcowych. Tarcze się skrzywiły, pytanie tylko dlaczego .... Tarcze, które są założone pochodzą z serwisu.

    Przód lewy:
    bicie tarczy hamulcowej 0,10mm

    Przód prawy:
    bicie tarczy hamulcowej 0,12mm
    bicie piasty 0,02mm

    Tył prawy:
    środek tarczy: bicie 0,08mm
    skraj tarczy: bicie 0,03mm

    Tył prawy:
    środek tarczy: bicie 0,05mm
    skraj tarczy: bicie 0,03mm

    Czy tarcze nadają się do wymiany? Wyczytałem u producenta tarcz ATE, że dopuszczalne bicie tarczy to 0,07mm a piasty 0,02mm. Wolę jednak zapytać osób, które mają duże doświadczenie. Jestem mechanikiem własnego samochodu z konieczności. Radziłem się mechanika, który naprawia poważne awarie mojego samochodu. Według niego bicie tarcz jest znikome i przyczyny należy szukać gdzieś indziej. Przy bardzo mocnym hamowaniu drżenie kierownicy nie występuje. Chcę jechać na szarpaki, aby sprawdzić zawieszenie. Dzisiaj założyłem inne koła (opony zimowe na felgach stalowych), niestety efekt złej pracy hamulców pozostał. Boję się, że znów uszkodzę łożysko w przednim kole, a nie chcę go drugi raz wymieniać. Jeśli tak będę jeździł to zepsuję coś jeszcze: maglownicę, sworznie i końcówki krążków. Chciałbym naprawić swój samochód, by dobrze mi służył :).


    Będę bardzo wdzięczny za pomoc!
     
    Ostatnio edytowano: 15-10 16
  11. Mattii

    Mattii Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    16-02 14
    Postów:
    527
    Docenione treści:
    52
    Miasto:
    Maszewo
    Zmieniaj przednie.