1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Ulubiony klient.

Dyskusja w 'Pogaduszki warsztatowe' rozpoczęta przez użytkownika ludo44, 12-12 11.

  1. koksiu621

    koksiu621 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-08 12
    Postów:
    2 158
    Docenione treści:
    252
    Miasto:
    Kudowa-Zdrój
    Mógł sobie siedzieć i patrzeć bo skasował bym go nie 350 zł ale jakieś 1 tyś :) ale rozwalił mi uczucia jak powiedział ze 3 cm pasek się rozciąga :)
     
  2. PogotowieSamochodoweUK

    PogotowieSamochodoweUK Gość

    Offline
    Cos czytali tylko nie wiedza gdzie.... jak to na forach....

    Na forach marek zabrania sie publikowania I rozpowszechniania ksiazek serii ''sam naprawiam'', w tych ksiazkach jest napisane ze pasek traci na szerokosci nawet do 3mm I jego zuzycie mierzy sie przez pomiar szerokosci sowmiarka....

    Gdzies bylo o ''3'' ale gdzie I czego to juz niedoczytali....
     
    koksiu621 lubi to.
  3. koksiu621

    koksiu621 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-08 12
    Postów:
    2 158
    Docenione treści:
    252
    Miasto:
    Kudowa-Zdrój
    dlatego takim mówię że nie mam czasu i mam od nich spokój i nie tracę nerwów
     
  4. ludo44

    ludo44 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-11 11
    Postów:
    2 373
    Docenione treści:
    306
    Nie wszystkich można tak się łatwo pozbyć:)
     
  5. makiusz10

    makiusz10 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    9-07 11
    Postów:
    36
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Birmingham-Lublin
    Ok przyprowadza koleś auto do warsztatu na wymianę całego systemu wydechowego (tłumnika). Dogaduje się co do ceny i zostawia samochód. Docelowy odbiór nastepnego dnia. Mija dzien, dwa, tydzien i kolesia nie ma. Telefon nie odpowiada a samochód zajmuje miejsce parkingowe. Nagle po prawie dwóch tygodniach przyjeżdża policja z jakąś "babą" i mówią że przyjechali po skradziony samochód. Menedżer pyta kto zapłaci za robote i za części? "Baba" mówi że ona niczego nie chciała i niczego nie zamawiała. Okazało się że auto zostało ukradzione tej babie przez sąsiada z pod domu. Tłumaczył że już go "szla.. trafiał" jak rano odpalała tego trupa z tymi dziurami w wydechu gdy on chciał spać. Za robotę zapłaciła "baba" ale pozostaje pytanie jak ten sąsiad zdobył kluczyki?
     
    Katje lubi to.
  6. PogotowieSamochodoweUK

    PogotowieSamochodoweUK Gość

    Offline
    Hahahah dobra akcja :)
     
  7. koksiu621

    koksiu621 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-08 12
    Postów:
    2 158
    Docenione treści:
    252
    Miasto:
    Kudowa-Zdrój
    zdobył kluczyki bo pali jej w piecyku po sąsiedzku :) i w jej starego kapciach śmiga ;)
     
  8. Marcin Glasgow

    Marcin Glasgow Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    30-09 12
    Postów:
    105
    Docenione treści:
    13
    Najlepsi sa tacy co pytaja o cene, a nastepnie TO JAK DLUGO BEDZIE PAN TO ROBIL?
     
  9. Giemza

    Giemza Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 12
    Postów:
    632
    Docenione treści:
    77
    Miasto:
    Lublin
    ta,żebyś mu rozrząd zrobił od ręki w V8 za 30zł ;] a on później będzie chodził jak Paw że znalazł żyda co mu to zrobił za mniej niż ktoś inny co kumplowi robił :)
     
  10. Marcin Glasgow

    Marcin Glasgow Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    30-09 12
    Postów:
    105
    Docenione treści:
    13
    Sytuacja z przed 5 minut. Na plac wjezdza menda ktora powinna miec zakaz wstepu do kazdego szanujacego sie mechanika. W dzwiach " Marcin pozycz taka mala nasadke bo chce sobie filtr kabinowy wymienic"
     
  11. mlody67

    mlody67 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-06 12
    Postów:
    1 243
    Docenione treści:
    113
    Miasto:
    Wrocław
    Marcin, skoro mówi po imieniu to musisz tą "męnde" dłużej znać:p
     
  12. ludo44

    ludo44 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-11 11
    Postów:
    2 373
    Docenione treści:
    306
    Niektórym to mechanik nie pomoże tylko dobry spec od łba:D Czasem znoszę to cierpliwie, te jęki biadolenia, że życie jest ciężkie a to tylko dlatego bo w kieszeni portfel mu się nie domyka:p Wyjęczy się taka menda a za chwilę wyciąga tysiaka albo dwa i pyta czy wystarczy na części czy dać więcej :confused: Z takimi klientami postępuje według starej sprawdzonej zasady - przytakuje jak lekarz:D
     
  13. koksiu621

    koksiu621 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-08 12
    Postów:
    2 158
    Docenione treści:
    252
    Miasto:
    Kudowa-Zdrój
    mój znajomy co ma warsztat niedaleko mnie powiedział by takiemu wprost <spadaj> :)


    Usunięcie wulgaryzmu- Marlena.
     
    Edytowano przez moderatora: 29-11 13
  14. Pietrek

    Pietrek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    24-01 13
    Postów:
    505
    Docenione treści:
    23
    Miasto:
    Polska wschodnia
    bo niestety u wielu "ludzi" mechanik to wciąż zapijaczona ofiara losu, która nic nie umie
     
    autozibi lubi to.
  15. koziolek

    koziolek Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    7-01 13
    Postów:
    440
    Docenione treści:
    131
    Miasto:
    Lubelskie,
    po prostu ciemny robol tak ludzie uwazaja
     
  16. Marcin Glasgow

    Marcin Glasgow Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    30-09 12
    Postów:
    105
    Docenione treści:
    13
    Jak ida do lekarza , prawnika, weterynarza, dentysty to bez zadnego ale placa 100 za wizyte ktora trwa nawet 15 minut. Ale mechanik to ciemny robol, a nauki mamy jeszcze wiecej niz w/w
     
  17. shrek

    shrek Moderator Car Audio Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    6-11 11
    Postów:
    3 259
    Docenione treści:
    1 229
    Miasto:
    Pyrlandia
    Adres strony:
    Składam wniosek racjonalizatorki .

    Wybieramy w firmie jednego mechanika codziennie inny ubieramy go w biały kitel kupujemy białego notebooka do interfejsu dajemy mu kamerkę na usb do zaglądania i stetoskop do słuchania ,plakietkę z napisem inż. (intruzów naciągacz żenujący) Diagnosta

    On pierwszy dopada klienta pyta o co chodzi ,ogląda, słucha kasuje 100 i mówi niestety usterka wydaje się dość poważna musimy wjechać do starszego specjalisty Franka na kanał ale oględziny specjalisty Franka na kanale już 150 – przecież to nic innego jak stereotyp ASO ;)
     
  18. kleszczu

    kleszczu Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    16-06 13
    Postów:
    155
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Szczecin/Bergen


    byles u mnie w pracy ze tak sie zapytam...???

    u mnie jest identycznie...masterbilmekaniker(najstarszy mechanik ranga) zabiera sie za zdemontowanie glowicy w 211 2,2 CDI...podchodzi odkreca kowadelko mocujace, sciaga przelewy, odekreca rurke wysokiego cisnienia, po czym dwoma palcami (kciukiem i wskazujacym) stara sie wyciagnac wtryskiwacz...nie idzie...uzywa wszystkich palcow i wieksza sile...nie idzie uzywa drugiej reki ze srubowkretem...dalej nie idzie...po 7 godzinach...wola menadzera...i mowi wtryski nie do wyjecia szukajmy drugiego silnika...jak to uslyszalem to kolana mi sie ugiely szczeka opadla...zapytalem sie czy moge wziasc ta robote, zgodzili sie na drugi dzien o 8:10 a zaczynam prace o 7:00 wtryski pokrywa i walki rozrzadu byly wyciagniete...zebyscie widzieli ich mine powalajaca :D

    zapytali sie co zrobilem... odpowiedzialem uzylem specjalnego klucza...zapytali sie jakiego...palcem wskazujacym pokazalem im moja glowe...na szczescie zaczeli sie smiac...Norki sa dobrymi zmieniaczami...a to byl dzien pracy w serwisie Mercedesa w Norwegi...
     
  19. Pietrek

    Pietrek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    24-01 13
    Postów:
    505
    Docenione treści:
    23
    Miasto:
    Polska wschodnia
    i to właśnie jest w Polakach piękne, nie umiem, znaczy musze się nauczyć, nie mogę, czyli muszę spróbować innym sposobem
     
  20. kleszczu

    kleszczu Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    16-06 13
    Postów:
    155
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Szczecin/Bergen
    daje 3 przyklady
    uszkodzona gumka na zacisku hamulcowym - wymiana zacisku
    skoczyly sie szczotki w regulatorzee napiecia- drugi alternator
    panewki po 400 tys zmienily delikatnie kolo - nowy silnik

    ja tu jestem zmieniaczem niestety rzygam juz wymiana tarcz klockow itd itd itd ale robie to bo w zyciu takiej kasy bym w polsce nie zarobil i prosze nie piszcie mi ze pierdziele glupoty bo wiem jak jest...ale gdybysmy my mieli takie ceny za naprawy i takie lby jak my mamy to sie wszystkie narody chowaja
     
    tomi4m10 lubi to.