• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czy lpg to dobra inwestycja?

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
No właśnie, czy jeżdżenie na lpg się opłaca? Bo według moich wstępnych obliczeń to tak średnio się opłaca, być może zależy to od auta i kierowcy.
W ciągu roku 17 tys. km peugeot partner 1.4 8V spalił mi 3 komplety świec (40 zł za zestaw) 2 cewki (po 130 zł), zestaw filtrow 30 zł, dodatkowy koszt przegladu, wymiana wtryskiwaczy 150 zl, regeneracja parownika 65 zl, plus szykuje mi sie glowica do swapa 750 zl za calosc, plus wymiana butli. Co prawda kupilem auto za 4k zl z instalacja, ale pali mi 10 litrow gazu na 100km. Przez wspomniany dystans i ilosc czesci ktore sie zuzyly i spalone spaliwo wychodzi mi ze zyskalem okolo 800-1200 zlotych, co wedlug mnie jest srednia inwestycja zwazajac, ze auto trzeba bylo caly czas dogladac, aby jezdzilo takie dystanse.

Ogolnie to mam bardzo ciezka noge i troche to tlumaczy dlaczego cewki i swiece tak szybko lecialy. Instalacja STAG.

Czy wy tez macie takie wyliczenia?
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Szukasz smaku w tyłku, czy o co chodzi ?

Samochód stary sztrucel z instalacją już 11 letnią. Więc można powiedzieć, że w gratisie z samochodem.

Wymiana świec co 6 tysięcy km ?!


Wyliczenia są proste, cena benzyny na 100 km x 170 , to odejmujesz od ceny gazu na 100 km x 170.

Przyjmijmy nawet, że paliwa pali 8l , a gazu 10 l. Cena paliwa 5,8 , cena gazu 3 zł.

7888 - 5100 = 2788 zł

uszkodzone Wtryski i parownik zapewne spalania gazu nie poprawiły i stąd zamiast 8.5 - 9 masz 10 i w górę.

Uszkodzone cewki paliły świece, więc to nie wina gazu - rzeczy eksploatacyjne.
210 zł za parownik i wtryski, które pewnie mają 11 lat ? Co roku tego nie wymieniasz, więc wpada to pod eksploatację.

Głwica - co ma gaz do tego ? stary trup jak to stary trup, na benzynie pewnie byłoby to samo, chyba, że ktoś gaz przykręcił i dał za ubogo i zawory wypaliło, ale to raczej jest wytłumaczalne jak się jedzie i stęka, że dużo pali, ale po wtrysków i parownika proszę nie robić :D bo to 210 zł... majątek.


100 zł więcej za przegląd.


różnica więcej niż 1/3 w kieszeni. Jak dalej nie rozumiesz, to chyba w matematykę nie bardzo potrafisz.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Jak w ciągu roku pali kilka kompletów świec i cewek to coś jest nie tak z samochodem a nie z lpg, już nie mówiąc o głowicy, mogłeś jeszcze doliczyć wymianę opon bo na lpg się pewnie bardziej zużywają. Butlę, wtryski i reduktor się robi raz na 10 lat a nie co rok, coś źle przeliczyłeś.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Ogólnie nawet jeżeli po wszystkich naprawach wyjdzie na 0, to dalej LPG zasponsorował mu to wszystko, ale to nic :D


Na lpg się tylko traci.
 

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
wymiana wtryskiwaczy i parownika nie zmienila spalania znaczaco, roznica 0,5 l gazu. To auto tyle pali - albo 8l benzyny, albo 10 gazu. Instalacja gazowa ma 6 lat.
Kompresja 12 na kazdym garnku.

Dobra wyszlo 2700 minus koszty eksploatacji gazu. Mialem juz dwa inne auta w lpg i tam w zasadzie nic nie robilem oprocz filtrow. W tym aucie po prostu gaz slabo sie zwraca lub po prostu lepiej wziac auto z wieksza pojemnoscia silnika.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
0.5l = 1,5 zł x 170 zł jak dla mnie w gratisie 510 zł za nic to jednak dużo.

Te auto to stary sztrucel z wyjechaną instalacją. Kolejne 17 tys km to już raczej czyste 3000 zł do przodu, a jest to prawie 50% kosztów paliwa.


Więc faktycznie, słabo się zwraca, szkoda, że na lpg nie produkuje benzyny...

Dlaczego od podstawówki nie ma ekonomii w szkołach !?


:D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Ja miałem kiedyś auto które nic nie paliło, tuningowałem je za darmo, naprawy też nic nie kosztowały, czasami nawet wygrywałem wyścigi... Ale potem już nie wystarczało jeździć nim na ekranie telewizora i masz ci los, trzeba tankować, płacić opłaty, naprawiać...
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Polecam wszystkim, którzy psioczą na lpg, kupić 22 letniego diesla.

Tylko żeby zapisywać wszystkie wydatki i spalanie.

:D
 

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
ale z was hejterzy
to teraz wezcie dla porownania tego partnera z silnikiem hdi i wyjdzie ze diesel lepszy, a jak silnik kleknie to swap za 1000 i problem z glowy.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Yhy, gdybyś chłopie jeszcze wiedział, o czym piszesz.

1000 zł ? turbina , wtryski, pompa , egr, przepustnica, która się wali jak domki w kosowie.
Dwumasa :D

Plus do tego jeszcze przekładka.



Nikt tutaj hejterem nie jest. Tylko retoryczne pytania z tyłka są zbędne.

Kartka ołówek - matematyki nie oszukasz.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2323
Punktów
638
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Jak Ty liczysz do eksploatacji koszt doprowadzenia do ładu instalacji, która ma nakulane ch*j wie ile to pozdro.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2509
Porady
1
Punktów
607
Miasto
Podkarpacie
Jeśli silnik ma hydrauliczną regulacje luzów zaworowych i nie ma nadmiernego wypalania zaworów lub gniazd zaworowych to LPG zawsze się opłaca .
Co do twojego przypadku to prawdopodobnie kupiłeś zajechany samochód , wiec się nie dziw , że spotkały cię takie wydatki . Następnym razem znajdź egzemplarz w lepszym stanie , ale w tedy będzie on dużo droższy .
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
291
Punktów
70
hehe ale śmieszny jest ten temat
partner z silnikiem 1.4l - ojej jak to dużo pali- a niby jak ma palić mało skoro to silnik do kosiarki a nie auta o wielkości małego sklepiku .
zgodze się , jak przedmówcy napisali, że większość tych''wymian serwisowych'' to w gruncie rzeczy zreanimowanie upadłego dostawczaka,
- ale że świec 3kpl. czy one są z plasteliny czy jak
( chyba ze mechanik taki ''fahowiec'')
M- paanie jest gaz ?
K- ano jest
M- a to na pewno świece, wymienimy i będzie hulać
K - nie jedzie
M- aa panie z tym gazem to ino problemy, trza parownik zmienić albo cewki bo majo przebicie i będzie hulać
itd itd.
ale z was hejterzy
to teraz wezcie dla porownania tego partnera z silnikiem hdi i wyjdzie ze diesel lepszy, a jak silnik kleknie to swap za 1000 i problem z glowy.
toś dop...lił do pieca tera....... u was tam biorą mechaniory 1000 pln za swap??? - ale w sensie że za co ???
za nowy silnik czy za przekładkę tego który sobie kupisz i przywieziesz ?? bo chyba nie powiesz że tip top na gotowo.
problem z głowy????- zaprawdę powiadam ci że w tym hołubionym HDi jest jeszcze sporo mniejszych części które mają taką przypadłość że lubią się spie... zepsuć w najmniej oczekiwanym momencie.
Pozdro
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1497
Porady
1
Punktów
492
Miasto
Józefów
Dywagacje o niczym...
niech się cieszą ludziska że jeszcze takie chrupki można kupić i za przysłowiowe 5 zł można naprawić, za parę lat będą musieli kupować jednorazowe TSI do którego gazu nie założy i nie będzie palił 10 lpg tylko 10 PB i koszty podstawowych napraw będzie zaczynał oscylować od 500 pln w górę a nie od 5 pln jak przy starym chrupku

i narzeka że mało "zarobił" ...
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2323
Punktów
638
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Dokładnie. Ja się trzymam starych mocnych Beemek, póki się tylko trzymają kupy, bo jazda jednorazówkami i elektrośmieciami totalnie mi się nie uśmiecha.
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
mam teraz talizmana do poruszania sie na parę dni

za karę chyba.....kupa gówna do naprawy i stres tym jeździć

1.6 200ps......i półautomat ...zwymiotuje chyba
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
niech się cieszą ludziska że jeszcze takie chrupki można kupić i za przysłowiowe 5 zł można naprawić, za parę lat będą musieli kupować jednorazowe TSI do którego gazu nie założy i nie będzie palił 10 lpg tylko 10 PB i koszty podstawowych napraw będzie zaczynał oscylować od 500 pln w górę a nie od 5 pln jak przy starym chrupku
Podaj podstawę prawną. Nie istnieje zakaz montowania lpg do tsi. 10l/100 w tsi? Chyba z zaciągniętym ręcznym, albo na 200km a nie na 100. Akurat za kilka lat jak pis porządzi dłużej to 500zł będzie warte mniej niż dzisiejsze 5zł.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1497
Porady
1
Punktów
492
Miasto
Józefów
Podaj podstawę prawną. Nie istnieje zakaz montowania lpg do tsi. 10l/100 w tsi? Chyba z zaciągniętym ręcznym, albo na 200km a nie na 100. Akurat za kilka lat jak pis porządzi dłużej to 500zł będzie warte mniej niż dzisiejsze 5zł.
Nie napisałem że istnieje zakaz montażu tylko miałem na myśli dużo wyższy koszt montażu i koszt eksploatacji tego typu silników z instalacją LPG który jest dużo wyższy z racji procentowego udziału spalania benzyny przy jeździe na LPG,
i realnie TSI nie mów że spalają 5 l / 100 km tylko palą ok 7 - 8 l / 100 km a moje 10 l napisałem trochę przesadnie ale cóż ...
i co do rządów *** to nanab całkowicie się zgadzam ***** *** ...
 
Do góry Bottom