• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jakie kursy/uprawnienia/prawko warto zrobić?

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Witam panowie. Mam aktualnie 23 lata. Jestem po technikum samochodowym , matura zdana ale bez studiów. Tak jak wcześniej gdzieś na forum wspominałem zakończyłem po ponad dwóch latach swoją aktualną karierę mechanika samochodowego. Wbiłem się aktualnie w metalurgię i zaczynam od listopada. Póki co planuję tam zostać, bo oferują dobre pieniądze na start i możliwość rozwoju, kursów szkoleń itp.
No ale kariera w warsztacie pozwoliła mi na odłożenie sobię tych luźnych 10tys, chciałem na początku kupić sobie za to motocykl, ale chyba ostatecznie wolałbym te pieniądze zainwestować w rozwój, żeby jakoś polepszyć swoje zarobki.
Najbardziej ciekawi mnie opcja uprawnień spawacza, oraz też druga wizja to prawo jazdy kat C plus kwalifikacja wstępna.
Czy macie jeszcze jakieś pomysł warte przemyślenia?
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Kierowca, praca niewdzieczna ale pieniądze przynosi. Brat olał etat, gdzie zarabiał około 2 na miesiąc, w wieku 34lat zrobił c i od ponad roku lata na Hiszpanie. Od 5 do 7tys na miesiąc.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Jeżeli masz dużo cierpliwości, polecam spawanie. Potem kierunek skandynawia to co wyżej napisane x2.
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Ale właśnie jak myślicie co się bardziej opłaca. Zrobić C, czy od razu C+E. Nie wiem jak bardzo to kosztowo się różni i czy podołam w ogóle.
 

pawel2406

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.08.2018
Postów
3481
Punktów
1458
Wiek
54
Miasto
łódź
w lodzi jest fiirma co dostała dotacje i C+E koszt 2400 całosc
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Chodziło finansowo czy podołam :D Jeżeli chodzi o jazdę to powiem szczerze im w większe auto wsiadłem i trochę pojeździłem, tym lepiej mi się takim śmiga niż małym bo dużo większa widoczność. Tak właśnie się dopatrzyłem że trzeba najpierw zrobić C, a potem C+E. Może na początek spróbuję w ogóle zrobić samo C plus tą kwalifikację wstępną, myślę że to by już mogło otworzyć jakieś bariery, szczególnie że mieszkam blisko granicy z DE i zauważyłem że szukają ludzi na takie codzienne przeloty gdzieś np do Hamburga.
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
No mam taką nadzieję. W sumie nawet w krajówce jakby się dało z 4 wyciągnąć to też mógłbym się zahaczyć, ale nie wiem czy to możliwe. Narzeczona jest księgową i ma 2tys na rękę, jak ja mam 3 to i tak spoko nam się żyje, a ona robi studia zaocznie żeby stanowisko i zarobki podnieść. No to ja tak samo próbuję coś działać w kierunku lepszych zarobków. Jak byśmy oboje podskoczyli tak o tysiaka w górę to jak na Polskę to luksus.
A wracając do prawka, to w sumie chyba na samo C to przecież wywrotki, betoniarki, HDSy chyba też obejmuje? A w okolicy wiem że szukali, nawet znajomy jeździ na wywrotce, na wejściu dostał 3,5 na rękę, ale nie wiem ile tam musi gibać.
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
285
Punktów
68
Chodziło finansowo czy podołam :D Jeżeli chodzi o jazdę to powiem szczerze im w większe auto wsiadłem i trochę pojeździłem, tym lepiej mi się takim śmiga niż małym bo dużo większa widoczność. Tak właśnie się dopatrzyłem że trzeba najpierw zrobić C, a potem C+E. Może na początek spróbuję w ogóle zrobić samo C plus tą kwalifikację wstępną, myślę że to by już mogło otworzyć jakieś bariery, szczególnie że mieszkam blisko granicy z DE i zauważyłem że szukają ludzi na takie codzienne przeloty gdzieś np do Hamburga.
hej kolego tak sie składa że akuratnie mam takie prawko (c+e) troszkę ci naświetlę jak to z mojej perspektywy wyglądało- zacząłem od C kurs +zdany za 1 teoria i praktyka -ok.2500pln, robiłem dalej w jakiejś robocie,odkładałem kaską i potem zrobiłem- kwalifikacje wstępną (pierwsza jak nie miałeś jeszcze do czynienia z transportem ciężkim)ok.2800pln wtedy jak już to miałem to myślałem jestem gość -ni hu...a chcesz jeździć to musisz mieć kartę do tacho 180pln kolejne, jak już miałem to hhmm noo moze by cię ktoś wziął za 1500-1800 bo nie masz c+e, więc robiłem dalej , odkładałem i w końcu zrobiłem c+e egzamin jest tylko praktyczny koszt ok 2500pln(zdany za 1 razem- jak polegniesz to ok.220pln musisz dopłacić za błędy ) teraz sobie policz jaki jest koszt tej imprezy, ale mniejsza na razie o to ,pojeździłem 3 lata lokalnie (południowa polska )i jeb...łem to bo mnie tak wkur...ło kilka spraw że po prostu się rzygać chce na samą myśl o tym
-twoja praca -baa twój udany bądź nie dzień zależy od tylu różnych czynników, tylu zmiennych że ja nawet sam sobie nie zdawałem na początku o tym pojęcia - że tylko wymienie kilka korki, wypadki kontrole(policja,ITD,widzimisię magazyniera, brak ludzi na magazynie, oczywiście z reguły żaden z nich nie ma pojęcia o czasie pracy, nawet zwykły cieć na bramie pomiata tobą jak szmatą a najwięksi bohaterowie to tacy co w dupie byli i g...o widzieli -z w/w powodów się spóźniasz a jak się spoźnisz to znowu stoisz czekasz, pytasz, a spedytorek cie jebie że powinieneś już byc gdzieś tam a jesteś jeszcze tutaj ------
nie chce mi się pisać już więcej bo bym pewnie książkę napisał a przecież jeździłem TYLKO 3 LATA
Weź przemyśl to jeszcze- mogę ci tyle powiedzieć
ps. jedyny plus z tego wszystkiego że mogę bez skrępowania prowadzić wszystkie pojazdy od A do C+E a nawet ciągniki rolnicze
 

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1217
Punktów
214
Wiek
38
Skończ porządne studia a będziesz gość.
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Skończ porządne studia a będziesz gość.
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Widzisz a ja przez chu#ową robotę się sparzyłem fachem mechanika samochodowego. A ludzie też jedni piszą że zajebista robota, inni że patologia. Dzisiaj mijałem znajomych warsztat jak jechałem do ZUSu i zobaczyłem jak przed warsztatem na kobyłkach stoi jakiś kamper bez kół a gościu łupie w zwrotnice młotem i wybija amortyzator, a napierdziela deszcz i wiatr i 6 stopni. Jak to zobaczyłem to się utwierdziłem że od czegoś takiego właśnie uciekam. I przypomniałem sobie jak miałem sytuacje że wymieniałem silnik w lawecie "znajomego" szefa, w zimę jak było -8 stopni a ona sie nie mieściła do garażu i przy otwartej bramie robiłem. Patologia i tyle, no ale trzeba było szybko bo on zarabia tym autem przecież...
Także jak to mówią, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. No ale muszę coś próbować, jak zostanę w miejscu i nic nie zrobię to sobie będę później pluł w brodę... Studia to są dobre jak rodzice mają układy i mogą gdzieś po studiach wkręcić. Ja niestety jestem z rodziny robotniczej i takich układów nie mamy :D
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
285
Punktów
68
Jeżeli masz dużo cierpliwości, polecam spawanie. Potem kierunek skandynawia to co wyżej napisane x2.
Popieram a jak byś TIG-iem na szczelność rury gazowe spawał to hohoho ..panie...

Widzisz a ja przez chu#ową robotę się sparzyłem fachem mechanika samochodowego. A ludzie też jedni piszą że zajebista robota, inni że patologia. Dzisiaj mijałem znajomych warsztat jak jechałem do ZUSu i zobaczyłem jak przed warsztatem na kobyłkach stoi jakiś kamper bez kół a gościu łupie w zwrotnice młotem i wybija amortyzator, a napierdziela deszcz i wiatr i 6 stopni. Jak to zobaczyłem to się utwierdziłem że od czegoś takiego właśnie uciekam. I przypomniałem sobie jak miałem sytuacje że wymieniałem silnik w lawecie "znajomego" szefa, w zimę jak było -8 stopni a ona sie nie mieściła do garażu i przy otwartej bramie robiłem. Patologia i tyle, no ale trzeba było szybko bo on zarabia tym autem przecież...
Także jak to mówią, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. No ale muszę coś próbować, jak zostanę w miejscu i nic nie zrobię to sobie będę później pluł w brodę... Studia to są dobre jak rodzice mają układy i mogą gdzieś po studiach wkręcić. Ja niestety jestem z rodziny robotniczej i takich układów nie mamy :D
Przyznaję 100 racji, jeśli chodzi o C+E to też sa fajne roboty ale nie dla leszczy z łapanki tylko dla ''swoich''- wiesz jak jest, zresztą jak wszędzie, tylko weź pod uwagę że kierowca nie pracuje 8 godz w moim przypadku było to z reguły 10-14 a nawet więcej, po 2 nigdy nie wiesz kiedy skończysz pracę -chcesz iść z dziewczyną po południu gdzieś - oo sory kochanie bo nie było magazyniera i musiałem poczekać jeszcze 2godz. aż mnie rozładują, wracając trafiasz na krokodylka który miał zły dzień i trzepie ci tarczki/ kartę 28 dni do tyłu -znajdzie coś czy nie oto jest pytanie -jak nie znajdzie to przyjebie sie do czegoś innego , czas leci miałeś siedzieć z laską w knajpie, albo trzymać ręce w cieple a tymczasem czekasz na wyrok na jakim wypizdowiu. No a jak już wrócisz to cię kolejna zjebka czeka - no przecież miałeś być -czekałam.
Echchch szkoda gadać....
 
Ostatnia edycja:

mazi0000

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.04.2011
Postów
680
Punktów
122
Wiek
27
Miasto
Katowice
Idź na spawacza raczej najlepszy zawód z tych wszystkich.
 

podnosnikkoszowy

Początkujący
Dołączył
5.05.2020
Postów
7
Punktów
0
Wiek
44
Miasto
Wieluń
WWW
www.kursy-wielun.pl
Witam. Z tymi kursami zawodowymi to jest, że warto zrobić taki, który zapewni Ci pewną pracę. Należy najpierw rozeznać bieżący rynek pracy i wtedy znaleźć odpowiedni ośrodek szkolenia zawodowego. Na pewno pracodawcy wolą zatrudniać już wykwalifikowanych pracowników, a mając jakiekolwiek kwalifikacje zawodowe mamy asa w rękawie i możemy negocjować wysokość wynagrodzenia z przyszłym pracodawcą. pozdrawiam
 
Do góry Bottom