Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Sprawa wygląda na tę chwilę tak. Juz mi ktoś doradzał aby kupić zestaw naprawczy do zaciskow, zmienić na nowe gumki i porządnie wyczyścić. Zrobiłem tak jak mi radzono nic nie pomogło. A co do przewodów to faktycznie coś w tym może być. Jeśli wezmę i odpowietrze to stary płyn zejdzie i tloczek...
Jednak dzisiaj sprawdziłem ten przewód, powietrze zeszło. Przejechałem się trochę i wyjeżdżając pod dom znów jest tak jak było, a co do pedala hamulca jest twardy po odlaczeniu przewodu
Tak było okay
Rozumiem Cię, oczywiście że przewód ale nie ma on jakich kolwiek wycieków. Tloczek z lewej strony i prawej sie wysuwa i chowa ale bez klocków nałożonych na tarcze, a jak jest na kole to raczej nie jeśli mi się blokują
Mój opis problemu może będzie niespójny ale nie mam się kogo poradzić.
Zaczynam:
Od wymiany klocków z przodu, hamulec jest dobry ale problem tkwi w tym że jeśli hamuje parę razy na trasie lub w mieście, hamulce zaciskaja się z przodu i nie chcą puścić, praktycznie na pierwszym biegu gaśnie...