Doleje i zapiszę przebieg, jeśli będzie to z 0,5 L na 500 km dość dynamicznej jazdy to chyba przesada czy nie?
Dolewałbym cały czas tak jak piszesz, ale raz, że jest to męczące dla mnie, żeby tak cały czas dopilnowywać, dwa, że przez rok to z 400 zł przeznaczę na sam olej, a trzy tak na logikę...