Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Oleju wlasnie nie przywa a po troszku ubywa - w normie.
Dobra macie racje koniec pisania w tym temacie :D
Łudziłem się że da rade się go zrobić no ale nie warto.
Pozdr.
to moze sie przejade na weekend do pl ... bo 700 a 200 Euro to roznica ;)
skonczylem robote wlasnie i odpalam i oczywiscie odpalil na 4 gary.. sprawdzalem wypinajac wtyczki od wtryskow.. i zaczal pikac ze znowu wodu mu malo..
rano wlalem dokladnie 1.5l zrobilem 35km i teraz kolejna butelka...
Myslisz ze gdzies moze byc pekniety...?
bo plynu a raczej wody to on pije sporo bo powiedzmy co tydz 2l dolewam. robie nim po ok 100km dziennie
to moze wstepna diagnoza za zawor puszcza jest bledna.... moze przyczyna jest na dole... ja sam juz nie wiem tymbatdziej ze wiedze mam podstawowa na...
tlok ustawic jak najwyzej na niego kawalek szmatki nasaczonej olejem. gwintownik tez ubabrac w oleju zeby opilki sie przyklelaly i gwintujesz powoli... pozniej delikatnie szmatke wyciagasz i wsio.... magi nie ma
no niby tak :)
zawor moze byc nadpalony albo zakleszczony ? Jaki moze byc jeszcze powod jego niedomkniecia ?
to zalezy jak mocno siedzi... kiedys mi pekla ti ja wykrecilem plaskim srubokretem.
a teraz mi gwint sie zerwal na glowicy a nie na swiecy wiec tylko tulejke dorobili...
jak bym kupil za 8 000 to bys sie nie czepial ?
zakladalem ten post po to zeby nie wymieniac nie potrzebnych czesci i nie ladowac w niego 1000e jak jest warty polowe bo moze sie okazac ze usterka jest gdzie indziej za 100. logiczne chyba ?
jak bede pewny na 100% ze koszta naprawy przekraczaja...
Dzieki za konkretna odpowiedz ale zawsze musi byc jakies "ale"
dzisiaj rano odpalil normalnie i chodzil normalnie zrobilem 100km po autostradzie i troche po miescie. musialem go zgasic bo szedlem cos zalatwic, przychodze po 2 min i nie chce odpalic... krece go minute, lapie na 3 po chwili na 4...
gazu nie ma i chyba nigdy nie miał
bliżej mam do Szczecina niż na Śląsk
obydwa warsztaty w których byłem są dobrze wyposażone
Jest taka opcja jak pisałem na początku ze przez stary olej bo go nie wymieniałem zapchane są szklanki ..?
Wydaje mi sie jakby to były pierścienie to by brał olej i kopcił... Czy sie mylę ?
Robić test olejowy ?
ja jestem na 90% pewny ze to zawór jest otwarty i ciśnienie spiernicza w kolektor i czasem zacina juz drugi zawór...
A jeśli chodzi o wodę to od czasu tej usterki ubywa dożo wody ze zbiornika...
Nie jestem entuzjasta wymiany silnika bo nie wiadomo co to będzie...
Po drugie pisząc post zadałem pytanie co może być przyczyna awarii, a nie ile kosztuje nowy silnik ;)
A po trzecie za 700e kupie innego starocia wiec na cholere mi kupować nowy silnik ..?