Naladowalem go, ale do ok 12,30V bodajze, bo juz prostownik zaczal pukac nie wiem dlaczego, wiec go odlaczylem Ladowalem moze ponad godzine 1/10 pojemnosci. Przy odpalaniu rozrusznik dlugo krecil, ale wczesniej bylo tak samo, wiec moze faktycznie akumulator do wymiany, choc nie wiem kiedy byl...