hamataro
Początkujący
- Dołączył
- 26.09.2014
- Postów
- 5
- Punktów
- 0
- Wiek
- 41
Wiatm moze mi ktos podpowiedziec o co chodzi , przyjechal ojciec skoda fabia 1.4 tdci 2017 r ze mu cos tam glosno chodzi
Okazalo sie ze po odpaleniu gruszka na turbinie wciaga sztange ale jej nie odpuszcza caly czas trzyma wciagnieta , pytalem ile tak jezdzil okazala sie ze od ponad miesiaca ale dopiero teraz przyjechal bo mu czasami zaczela gasnac i brakowac mocy.
Podmienilem zawor n75 , przeowy podcisnienia nawet druga sztange ale dalej to samo nie wiem gdzie szukac czy wyjmowac turbine i wysylac do sprawdzenia ( na pewno jest juz do regeneracji ale wydaje mi sie ze skoro moge poruszac lekko geometria po zdjeciu sztangi to raczej sama turbina nie powodowalaby aby sztanga byla caly czas w pozycji wciagnietej ) turbina steruje zawor n75 ktory jest sprawny a zaworem juz tylko ecu.
Zanim wyjme turbine itd chcialbym sie upewnic czy jakis czujnik cisnienia albo czy dpf nie mial by wplywu na to co sie dzieje
Aha na desce zadnych bledow ani na kompie czysto
Okazalo sie ze po odpaleniu gruszka na turbinie wciaga sztange ale jej nie odpuszcza caly czas trzyma wciagnieta , pytalem ile tak jezdzil okazala sie ze od ponad miesiaca ale dopiero teraz przyjechal bo mu czasami zaczela gasnac i brakowac mocy.
Podmienilem zawor n75 , przeowy podcisnienia nawet druga sztange ale dalej to samo nie wiem gdzie szukac czy wyjmowac turbine i wysylac do sprawdzenia ( na pewno jest juz do regeneracji ale wydaje mi sie ze skoro moge poruszac lekko geometria po zdjeciu sztangi to raczej sama turbina nie powodowalaby aby sztanga byla caly czas w pozycji wciagnietej ) turbina steruje zawor n75 ktory jest sprawny a zaworem juz tylko ecu.
Zanim wyjme turbine itd chcialbym sie upewnic czy jakis czujnik cisnienia albo czy dpf nie mial by wplywu na to co sie dzieje
Aha na desce zadnych bledow ani na kompie czysto
Ostatnia edycja: