• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Łączenie kabli sondy lambda

Serdzio

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
13
Punktów
0
Cześć, zastanawiam się nad solidnym sposobem na łączenie kabli od sondy lambda-kostka oraz kostka-ecu. Do tej pory robię tak: skręcam kable razem > zagniatam tulejkę do łączenia przewodów elektrycznych, na to dorzucam 2 warstwy zwykłych termokurczek ze sklepu z narzędziami a jak już połączę wszystkie np 4 kabelki to na wierzch ładuję trzecią termokurczke na wszystkie 4 kable i na koniec zwykła izolacja. Czy ten sposób może być czy lepiej posłużyć się jakimś innym sposobem aby te kable szczególnie blisko kolektora nie robiły niespodzianek bo szczerze to trochę mnie dręczy myśl czy te termokurczki blisko kolektora wydechowego nie spłyną. Zrobiłem tak u siebie i po około dwóch latach jazdy nic się nie dzieje złego, ale może się stać.

Pozdrawiam i liczę na jakieś wskazówki.
 

Serdzio

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
13
Punktów
0
Stosuję zacisk, ale bardziej mnie interesuje temat jak wykonać izolację tych kabli, aby wytrzymywały w okolicy kolektora wydechowego.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
558
Punktów
130
Wiek
30
Miasto
Bydgoszcz
Co byś nie zrobił nie wytrzyma, te kable trzeba podpiąć do instalacji a nie owijać wokół kolektora.
 

Serdzio

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
13
Punktów
0
To gdzie są wpięte jak nie w instalacje. Przecież zdarza się sytuacja w której trzeba polepic te kable np robiąc instalacje LPG. One nie są owinięte wokół kolektora tylko są w tej okolicy w której jak wiadomo jest wysoka temperatura. Czasami kolektor potrafi być czerwony i się boję, że zadziała to jak opalarka i po prostu zjedzie ta termokurczka po kilku miesiącach.
 

Rys00

Boss regionalny
Dołączył
15.11.2010
Postów
265
Punktów
37
Za grubo, ja robię to na konektorach izolowanych męsko-żeńskich (mufach) okrągłych zagniatanych bez lutowania, cyna w pobliżu kolektora nie bardzo, na to zamiast izolacji koszulka termiczna np. Koszulka SHT z włókna szklanego lub peszel aluminiowy
 
Ostatnia edycja:

Davpod

SuperMechanior
Dołączył
15.09.2018
Postów
172
Punktów
41
Miasto
Gdańsk
Generalnie zasada jest taka że jeśli chcesz pożądnie i na "lata" to przewód musi być cały i nie "łatany". A jesli już musisz sie podłączyć pod niego to robisz to przy ecu a nie przy sondzie.
Więc jak chcesz mieć to zrobione z głową a masz przewód uszkodzony to poprostu wymień i po sprawie. (Tak wiem to droższe od taśmy i termokurczki)
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
558
Punktów
130
Wiek
30
Miasto
Bydgoszcz
To gdzie są wpięte jak nie w instalacje. Przecież zdarza się sytuacja w której trzeba polepic te kable np robiąc instalacje LPG. One nie są owinięte wokół kolektora tylko są w tej okolicy w której jak wiadomo jest wysoka temperatura. Czasami kolektor potrafi być czerwony i się boję, że zadziała to jak opalarka i po prostu zjedzie ta termokurczka po kilku miesiącach.
W okolicy kolektora to jest sonda, kable się zaczynają na jej końcu i idą z dala od kolektora. Jak kolektor ci się robi czerwony i spala komorę silnika to powinieneś zainwestować w izolację.
 

Serdzio

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
13
Punktów
0
Problem miałem taki, że przy ecu mam stopiony kabel i chce go połączyć a na sondzie zauważyłem, że między sondą a wtyczką jest lutowany kabel i chciałbym go połączyć bez konieczności wymiany całego kabla bo żadnego błędu nie mam sondy.
 

Serdzio

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
13
Punktów
0
No tak, trochę wcześniej zbyt izolowałem te przewody teraz tylko złączka, termokurczka i na koniec luźno taśma na wysoką temperaturę aby tylko te 4 kabelki nie były narażone na przetarcia.

Ogólnie dzięki wszystkim za wskazówki, spróbuje poprawić te przewody.
 
Do góry Bottom