1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

1.6 aee, falujace obroty,szarpanie,czujnik wody 13st. powietrza 97?!!

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika celticsailor, 7-12 17.

  1. celticsailor

    celticsailor Nowy

    Offline
    Dołączył:
    7-12 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Opole
    Kupilismy niedawno Felicie z 1.6mpi, ale jezdzic to to sie tym nie da ehh
    Tak mysle ze chyba nie jest to wina przepustnicy choc tak wszyscy dookola gadaja,pisza na forach w google bo objawy podobne, pan mechanik nawet podobno wyczyscil ja(ja juz wiem ze popryskal raczej sprayem za cale 80 zeta do kolektora)...

    ,prosze o pomoc bo nie wiem czy mam ja dowiesc na zlom nie bedziemy ladowac pieniedzy w Fele za 950zl bo juz poszlo 200, ale byla potrzeba chwili - dzieci do szkoly etc naprawde koszt taksowki to 450zeta w 5 dni... [​IMG] kogo stac... ale moze? ktos pomoze?
    A wiec
    Obroty skacza na biegu jałowym i silnik gasnie po odpaleniu wpadaja na 1800rpm,silnikiem szarpie a po jakims czasie znow sie uspokaja - niestety nie na dlugo, bo albo zgasnie a jak przygazujesz to potrafia wskoczyc na ponad 2,5tys czasem z opoznieniem jak juz wbiles dwojke nie pytac lepiej, choc czesciej gasnie, natomiast nawet jak zimny to z odpaleniem igla! nawet przy -1! czy dzis przy 8stopniach ALE......
    wiec kupilem kabelek kkl, podlaczylem VAG reluztaty sa takie:

    pierwszy przyklad:
    Zimny silnik, bez wlaczonej elektryki - obroty na start 1750rpm! spadaja baardzo powoli podczas rozgrzewania silnika do ok 1120rpm, czyli po okolo 15minutach dopiero, injection time 2.55/2.81 na zmiane, lambda 0.25/0.76/0.73/0.23/0.84/0.32/0.05 etc

    po czym tempratura powietrza zassysanego !!!!!!!!!!!!!!!!!!! uwaga ok 97stopni a wody 12 stopni!!! odwrotnie niz powinno byc co do cholerki???
    , napiecie na ECU 13.7-13.8V przy wlaczonym silniku na wylaczonym 12.7V
    UWGA ! wlaczam swiatla silnikowi spadaja boroty do 640rpm gasnie napicie na ECU 13.1V
    mysle zrobie eksperyment bede nagrywal video.

    odpalam po raz kolejny brumm obroty 1650rpm rpm spadaja, do 1400 i do 1024 wlaczam swiatla i dmuchawe obroty spadaja do 780rpm napiecie na ECU spadlo do 13.5V silnik sie dlawi
    dodaje gazu 1760rpm napicie na ECU 13.8-13.7-13.3-13.8V to normalne? regulator napiecia zdycha? przy jalowych obrotach a duzym poborze mocy nie wystarcza dla silnika napicia??? wiec uwaga drugi raz: wlaczam swiatla , jest niby ok dodaje wiec - podgrzewanie szyby,swiatla dlugie,kierunki,elektryke cos nagle silnik zdycha, dodaje gazu silnik chodzi ale szarpie obrotami w koncu spadaja silnik sie dlawi dodaje gazu wskoczyly na 3000rpm nagle! i zdechl....
    na vagu to wyglada mniej wiecej tak:
    obroty spadaja do 928rpm ECU Vol 13.5v wlaczam nawiew cieplego powietrza na maksa obroty nagle spadly do 256rpm napicie ECU 13.2V/11.7V silnik zdechl to wszystko oczywiscie stalo sie w sekunde moze dwie,
    na wlaczonym zaplonie napicie na ECU 12.7V
    czy ktos mi wytlumaczy o co biega??? a temp wody 13 stopni pokazuje na vagu zas to temp powietrza a temp powietrza to temp wody??

    Jak ma sie elektryka do przepustnicy? a moze to wogle nie przepustnica tylko komputer z braku poprawnego napiecia zle reguluje obrotami silnika "z braku laku" ? zaplon? regulator napicia? alternator? jak jedno ma sie z drugim i piatym? a te pokrecone temperatury zamienione kable sensora czy co??? przez gorace niby powietrze fiksuje komp i miesza wmieszance? - bez sensu nic z tego nie kumam [​IMG]obawiam sie ze to szukanie igly w stogu siana [​IMG]
     
  2. komar200

    komar200 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    1 046
    Docenione treści:
    126
    Miasto:
    grudziadz
    Ty masz depresję?
    Sprawdz na początek szczelność dolotu.
     
    celticsailor lubi to.
  3. celticsailor

    celticsailor Nowy

    Offline
    Dołączył:
    7-12 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Opole
    dzieki,
    mam depresje bylem jjuz u trzech mechanikow, w auto idzie kasa kupione za wiadomo ile i zaraz mi samemu sie skonczy...ale
    sprawdzilem, zalozylem nowa odme, obejmy, uszczelki, wyczyscilem przepustnice popiszczala poadaptowala, i jakby je niebo a ziemia poki co na postoju bo wlaczyl sie wentylator obroty spadly i sie prad skonczyl , laduje 14,15 miedzy masa a alternatorem, po odpaleniu potem ten sam numer z wlaczeniem swiatel, oborty zeswirowaly i zdechl, jutro na olx nie mam sily juz ani kasy powoli
     
  4. dimitriew

    dimitriew Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    16-06 11
    Postów:
    87
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    Ostatni warsztat na końcu świata
    Pewnie kolejny właściciel jak kupi tego gruza i wejdzie na to forum to się zmarszczy...

    Jeśli rzeczywiście byłbyś u mechaników to zapewne dostałbyś depresji z uwagi na wyznaczony termin w następnym roku.
    A większa część autorów tutejszych postów jeździ po garażach i stodołach a później się dziwi, że pół samochodu wymienione i brak efektów. Kiedy to do was dotrze.
     
  5. celticsailor

    celticsailor Nowy

    Offline
    Dołączył:
    7-12 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Opole
    powiem tak, naczytalem sie wiele przez ostatnie 60godzin..

    jakbym powiedzial ze mi silnik gasnie gdy zalacza sie wentylator to bym tu zobaczyl wiele na temat termostatow etc ale jakbym powiedzial ze swiatla to by bylo ze przekazniki zwarcia etc, jakbym napisal brak ladowania to byloby kable masa szczotki regulator, ale jak napisalem wszystko na raz to nikt nie odpisze bo - nie ma bladego pojecia jak ow trzech genialnych mechanikow:
    1.wyczyscil przepustnice i powiedzial ze jest do wymiany (sam ja wyczyscil i wprowadzilem nowe nastawy ,on tylko napsikal sprayem)
    2,powiedzial ze ecu jest skopane plus ewentualnie regulator cisnienia paliwa
    3 powiedzial ze jest cos namieszane z elektryka i on sie tego nie podejmuje ale najprawdopodobniej sonda lambda

    kiedys to byli mechanicy...przyjezdzales i gosc mowi od razu slysze ze panu stuka, a znalem takiego co wymienial uszcelniacze zaworow bez sciagania glowicy

    owszem moge zawiesc do serwisu skody termin najblizszy jest na czwartek :) i moge zawiesc na zlom za 510zl i nie wydac w ow serwisie 500 albo i wiecej...bo nie dadza mi gwarancji ze po wymianie czegos tam nie trzeba wymienic czegos tam...
    a do marca nie bede robil 70km dziennie taksowkami....wiec kupie cos co jezdzi - choc troche...
    i moge tez sprobowac sprzedac jako uszkodzony opisac usterki i zawolac 650.
    zycze wszystkim udanego weekendu i dobrego wieczoru
    K.
     
  6. WOODOO

    WOODOO Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    805
    Docenione treści:
    203
    Miasto:
    WWA
    Kolejny co ani dzień dobry ani pocałuj w dupę:mad: Tylko płacz jaki to on skrzywdzony na własne życzenie:banghead: Po prostu brak słów.... :confused:skąd się takie typy biorą.... :eek:
    I jeszcze to:
    NAPRAWDĘ:
    58780_zaiste-fascynujace.gif

    Aż się nie chce pisać....:confused::meh:
     
    dimitriew lubi to.
  7. celticsailor

    celticsailor Nowy

    Offline
    Dołączył:
    7-12 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Opole
    i kolejny geniusz z furka za 30kola co z nudow nic nie wniosl do tematu ani nie podziekowal :) ale mimo wszystko Tobie rowniez :) ps musze zmienic auto bo w feli 1.3 od czasu kupna w marcu nie otwiera sie maska a idzie zima wiec nie wiem czy jest plyn w chlodnicy bo oleju to moze juz nie byc po trzecim powrocie z Wetliny i 30tys km
     
  8. dimitriew

    dimitriew Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    16-06 11
    Postów:
    87
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    Ostatni warsztat na końcu świata
    Kolego celticsailor rozumiem częściowo Twoje rozgoryczenie, ale sam spojż na to z innej perspektywy. Kupijesz fure za pare groszy, gdzie jej wartość to 5 godzin pracy elektryka na warsztacie. Kupujac napewno zdawałeś sobie sprawę, że skoro ktoś się chciał pozbyć redła, to jedynie z powodu nieuniknionych kosztów naprawy. A ludziska przy zakupie nie zdają sobie sprawy, ze naprawa drobnej z pozoru usterki przekroczy wartość auta.
    Tak więc życzę więcej szczęścia przy zakupie kolejnego auta.
     
    celticsailor lubi to.
  9. celticsailor

    celticsailor Nowy

    Offline
    Dołączył:
    7-12 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Opole
    dziekuje bardzo :) masz racje, no cuz czasami jest tak ze przypomina mi sie czas kiedy ojciec odpalal malucha sznurkiem i kijem zebym zdazyl do szkoly - czas minal ale niekiedy zyje sie tak ze w inny sposob pewnych spraw sie rozwiazac nie da - tzw kolejnosc priorytetow.Pozatym doczytane ze 1.6 aee to zemsta honekera z wkladka mussoliniego.
    Pozdrawiam.
    Temat zamkniety :)
     
  10. eltechsam

    eltechsam Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 15
    Postów:
    5 301
    Docenione treści:
    1 266
    Miasto:
    Wysoka
    Temat zamyka jedynie admin.
    1.6 AEE to jeden z ostatnich Mohikanów małej mocy ale dobrego momentu ze stajni VW...
     
  11. WOODOO

    WOODOO Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    805
    Docenione treści:
    203
    Miasto:
    WWA
    Autem za takie grosze to nawet bym się wstydził pokazać na ulicy, poniżej ,, bańki ,, nie schodzę:rolleyes: biedaku...:shifty:


    Pewnie kupi znowu jakiegoś ,,szrota,, i nie omieszka się pochwalić jak to został skrzywdzony przez wszystkich...:confused: