1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

1.6 fsi. BLP

Dyskusja w 'Silniki benzynowe' rozpoczęta przez użytkownika ethan, 7-08 18.

  1. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Witam, czy ktoś się spotkał z tym żeby po kolizji zaworów oberwały hydropopychacze?
    Robiłem głowicę po zerwanym łańcuchu i teraz na wolnych obrotach nie za bardzo chce palić na pierwszy cylinder... I na wolnych obrotach nierówno pracuje...
    Może czegoś innego się czepić?
     
    klimek987 lubi to.
  2. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 006
    Docenione treści:
    207
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    Adres strony:
    jak kompresja po naprawie ?
     
    klimek987 i ethan lubią to.
  3. tomekmajster

    tomekmajster Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    68
    Docenione treści:
    17
    Miasto:
    Białystok
    Jakieś błędy, wypadania zapłonów, sprężanie ,co już sprawdzono?
     
    klimek987 i ethan lubią to.
  4. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Kompresja na trzech około 12 bar .. A na pierwszym 5-7... Tylko może przez to że zaworu nie domyka to wypałukuje olej bo nie dopala...
    Szczelność zaworów na gniazdach w porządku bo przy zamkniętych nie puszczają wgl ciśnienia... Wszystko przez pierścienie idzie ..
    Ale w trakcie pracy silnika ciśnienie w kolektorze około 500 mbar ..
    Jakby hydraulika za bardzo dobijała i puszczają zawory...
    Na początku było wypadanie na 1 cyl. Teraz błędów brak...
    Ponoć przed uszkodzeniem zaworów silnik chodził idealnie... Ale to tak zawsze jest .. Tak samo nie słyszeli łańcucha...

    Edit :
    Oczywiście słychać wypadanie zapłonu...
    A w trakcie jazdy przy wyższych obrotach jest w porządku... Co też jest dziwne ze względu na kompresję ..
     
    Ostatnio edytowano: 7-08 18
    klimek987 lubi to.
  5. tomekmajster

    tomekmajster Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    68
    Docenione treści:
    17
    Miasto:
    Białystok
    Ja bym wykonał próbę olejową.
     
    ethan lubi to.
  6. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Po wlaniu oleju jest około 12-14... Tak jak na reszcie... Tylko czy to nie przez niedopaloną benzynę? Wypłukuje olej i pierścienie zaczynają puszczać...
    Bo dziwne to ciśnienie w kolektorze... Ewidentnie jakby zawór puszczał...
    Pomysły mi się kończą... A klientowi trzeba samochód oddać...
     
  7. tomekmajster

    tomekmajster Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    11-01 18
    Postów:
    68
    Docenione treści:
    17
    Miasto:
    Białystok
    Nie kombinuj tylko rozbieraj silnik.
     
    ethan lubi to.
  8. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 006
    Docenione treści:
    207
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    Adres strony:
    Skoro próba olejowa pomaga uzyskać większą kompresję tzn ze albo tłok alby pierścienie leżą
     
    Grzegorz.Józefów, ethan oraz komar200 lubią to.
  9. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    No rozbieraj.. I wymieniaj wszystko... Co mam klientowi powiedzieć że mu silnik wyremontuję?
    Przed kolizją ponoć zapłon nie wypadał...
    Dlatego podejrzewam popychacz... I to mogę wymienić.... Bo w pierścienie i inne rzeczy to klient już się nie da namówić... Najlepiej byłoby wszystko zrobić... Bo silnik śmietnik... Ale kto mógł wiedzieć jak nie chodził ..
     
  10. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 006
    Docenione treści:
    207
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    Adres strony:
    Myślisz że po próbie olejowej popychacz zaczął nagle żyć?
     
    slawek2007.28 i ethan lubią to.
  11. Grzegorz.Józefów

    Grzegorz.Józefów Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-08 14
    Postów:
    176
    Docenione treści:
    36
    Miasto:
    Józefów
    Jak dla mnie dół do roboty i nie ma że klienta nie da się namówić, skoro nie chce to rozliczyć bieżącą pracę i na zleceniu/oświadczeniu opisać wszystko ze szczegółami i klient ma się podpisać. I może zabierać, może komórkowiec stwierdzi co innego.
     
    ethan lubi to.
  12. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Klient zabrał.. . Ale wraca w poniedziałek... Bo chce wymienić popychacze... Nie dociera do niego że dół jest słaby... Przed było dobrze to teraz też ma być...
    Wymienię jak chce i niech to zabiera... Tylko najlepiej chyba jak na papierze podpisze mi się że został poinformowany o tym że to nie pomoże...
     
  13. jurek1313

    jurek1313 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-02 17
    Postów:
    853
    Docenione treści:
    58
    Miasto:
    wólka
    A wałek ? Co na to wałek ?
     
  14. krispar

    krispar Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-01 18
    Postów:
    348
    Docenione treści:
    35
    Miasto:
    wawa
    Co ma wałek do tego. Jeżeli po próbie olejowej ciśnienie wzrosło, znaczy się że cylinder został uszczelniony przez olej. Na 90% pier......ty pierścień lub tłok ale ciśnienie też by uciekało. Nic nie opisałeś jak wyglądały gładzie po zdjęciu czapki.
    Po co się pytasz, było przed oddaniem auta podmienić popychacze byś miał odpowiedź czy nie podpierają zaworów, choć dla mnie to bzdura bo ciśnienie by nie wzrastało. Identyczny objaw wypalonego zaworu, i co z tego że wcześniej było dobrze. Po pierwsze było jebnięcie, po drugie nie wiesz jak było przed usterką, bo pewnie przyjechał do ciebie na krawacie. Nie raz ludzie przyjeżdżając, nie wiedzą że auto chodzi na trzech cyl. i nie tylko blondynki. Było spotkanie trzeciego stopnia i zawór jest słabszym elementem od tłoka, ale w dobie teraz wytwarzanych części i silników wszystkiego możemy się spodziewać. Masz przykład na tym aucie (łańcuch) kiedyś był dożywotni, a teraz bardziej się pier.......lą niż paski.
     
    ethan lubi to.
  15. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    1 479
    Docenione treści:
    281
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Adres strony:
    Tłok uderzył w zawór i pewno zacisnal się pierścień w rowku. To jest podstawą po kolizji aby to sprawdzić. A ty nie masz namawiać klienta tylko naprawiać. Jak wie lepiej to niech naprawia sam.
     
    ethan lubi to.
  16. krispar

    krispar Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-01 18
    Postów:
    348
    Docenione treści:
    35
    Miasto:
    wawa
    Nie pomyślałem zamek na pierścieniu, może być, zwalając czapkę nie sprawdzisz dopiero jak wypniesz tłoki. Przeważnie tego się nie sprawdza, pech. Dlatego olej przez chwile uszczelnia.
     
    ethan lubi to.
  17. jurek1313

    jurek1313 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-02 17
    Postów:
    853
    Docenione treści:
    58
    Miasto:
    wólka
    powiedz co było robione w głowicy - tylko mów jak było - zawory ? prowadnice ?gniazda ?
     
  18. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Gładzie wyglądały w porządku...
    Niestety żeby wymienić popychacze to trzeba zdjąć wałki..
    W głowicy były wymieniane tylko zawory i uszczelniacze...
    No w sumie pierścień może być... Ale kto mógł wiedzieć... Ale zawór o ile pamiętam to nie uderzył przy krawędzi tłoka
     
  19. krispar

    krispar Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-01 18
    Postów:
    348
    Docenione treści:
    35
    Miasto:
    wawa
    Będziesz miał w ręku tłok to się okaże. Trzeba wytłumaczyć klientowi że uszkodzenia poszły głębiej i to co zrobiłeś to jest standardowa naprawa po kolizji w silniku. Jak się zgodzi to rób tylko kwestia sporna bo czapka jeszcze raz do zdjęcia i może powiedzieć że mógł pan od razu sprawdzić. Tylko wytłumacz debilom że za taką naprawdę chcesz dwa razy więcej niż inni. Mi się trafiły przez 20 parę lat może dwa takie przypadki. Widziałem podziabane tłoki od czegoś i silnik hulał.
     
    ethan lubi to.
  20. ethan

    ethan Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-01 18
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Wrocław
    Ale tutaj zawór nie uderzył przy krawędzi... Więc jak mogło zablokować pierścień?

    Ja już bym się był w stanie dogadać z klientem co do robocizny... Zdjąłbym jeszcze raz i tylko za zrobienie dołu by zapłacił...
    Ale przecież przed tym było dobrze... I ciągle takie gadanie... Wcześniej chodził jak pszczółka...

    Popychacze wymienione i przez pięć sekund było lepiej... A teraz dalej to samo ..