1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

126p

Dyskusja w 'Silniki benzynowe' rozpoczęta przez użytkownika PN125, 29-06 18.

  1. PN125

    PN125 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    29-06 18
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Witam. Wykonywałem ostatnio remont silnika w 126p. Szlif wału, nowe tłoki, cylindry itd.
    Po przejechaniu kilku kilometrów pojawił się problem. Zauważyłem że podczas pierwszego odpalenia rano słychać przez około jednej sekundy taki dźwięk: "kluk, kluk". Po całkowitym nagrzaniu silnika także taki dzwięk występuje, jednak nie jest on jednostajny. Po całkowitym nagrzaniu się silnika zaczęło się też świecić ciśnienie oleju. Silnik został zalany olejem 10w40. Wymieniłem olej na 15w40, jednak nic to nie zmieniło. Sądziłem że skoro dźwięk :"kluk, kluk" jest słyszalny zaraz po odpaleniu i występuje tylko przez chwile to może być cos nie tak z panewkami. Zdemontowałem czopy korbowodów i panewki wyglądają tak:
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    Moim zdaniem nie wyglądają jak panewki które "dzwonią" jednak nie zmienia to fakt że dzwięk jest a ciśnienia brak. Dadam tylko że podmieniałem czujniki ciśnienia oleju i bez zmian. Zaraz po remoncie mierzone było ciśnienie oleju i oscylowało w okolicach 0,2 mpa (2 bar ) na zimnym silnik i na ssaniu. Na ciepłym i wolnych obrotach wynosiło około 1 bara.
    Co wy na to?
     
  2. mechanik.k

    mechanik.k Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-02 15
    Postów:
    4 495
    Docenione treści:
    1 497
    Miasto:
    London Tottenham
    Adres strony:
    ,
     

    Załączone pliki:

  3. slawek1

    slawek1 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-01 12
    Postów:
    199
    Docenione treści:
    76
    Miasto:
    Świdnica
    Jak tam zawór redukcyjny ciśnienia oleju w filtrze odśrodkowym ? Porysowany?
     
  4. piohol

    piohol Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-10 16
    Postów:
    219
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Kępno
    Zawór redukcyjny ciśnienia w filtrze odśrodkowym? Gdzie tam masz jakiś zawór?
    Zawór redukcyjny ciśnienia to raczej na połączeniu pompy i wałka rozrządu.
    Jak wygląda otwór korpusu i odpowiednia powierzchnia wałka rozrządu od strony pompy?
    Czy obie zaślepki wału są prawidłowo osadzone?
    I jeszcze jedno pytanie kołek zabezpieczający tylną panewkę w obsadzie ma otwór czy może panewka jest zabezpieczona pełnym kołkiem?
    I tak jak kolega wspomniał powierzchnia zaworu redukcyjnego nie powinna mieć głębokich rys.
    O ile dobrze jeszcze pamiętam do malucha stosowany olej to 20W40 ale moja pamięć może już zawodzić.
     
  5. mechanik.k

    mechanik.k Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-02 15
    Postów:
    4 495
    Docenione treści:
    1 497
    Miasto:
    London Tottenham
    Adres strony:
    l
     

    Załączone pliki:

  6. piohol

    piohol Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-10 16
    Postów:
    219
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Kępno
    Z którego rocznika kaszel?
     
  7. PN125

    PN125 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    29-06 18
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Nie mam dowodu z auta ale obstawiam na rok 1983. Wałek rozrządu jest nowy, zawór w pompie także jest dany nowy, pompa stara. Zaślepki w wale ok. Rysy na zaworze... są widoczne jednak nie wyczuwalne pod paznokciem. Jendak chciałbym się skupić także na tym dźwięku. Rozumiem że trudno mówić o czymś czego się nie słyszało. Jednak przy zmianie oleju na 15w dżwięk ten był słyszalny dłużej. CO, jeśli nie panewki, przez sekunde lub dwie, w tym silniku, na zimno i tylko jeśli sie go odpala po nocy może wydawać taki dżwięk?
    Pompa oleju? Zazwyczaj mam do czynienia z silnikami czterocylindrowymi i tam dżwięk panewek jest bardziej metaliczny. A tutaj takie właśnie " klu, klu"...
     
  8. piohol

    piohol Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-10 16
    Postów:
    219
    Docenione treści:
    16
    Miasto:
    Kępno
    Mocowanie smoka ssawnego do korpusu uszczelniane jest o-ringiem montowałeś nowy?
    Skupiłbym się na zbyt niskim ciśnieniu którego efektem może być dźwięk który Cię niepokoi. Rozbierałeś i sprawdzałeś stan pompy oleju? Sam wykonywałeś remont silnika? 9
    Często otwór w korpusie w którym łożyskowany jest wałek rozrządu od strony pompy ulegał zniszczeniu (pozacieraniu) ponieważ jest to węzeł gdzie olej przeszedł jeszcze przez filtr odśrodkowy zamontowany w kole pasowym. Sama wymiana wałka rozrządu na nowy nie rozwiązuje problemu i trzeba zregenerować powierzchnię otworu korpusu.
     
    Ostatnio edytowano: 30-06 18
  9. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    4 285
    Docenione treści:
    628
    Miasto:
    Szczecin
    Taki dźwięk może pochodzić od sworznia tłoka.
     
    komar200 lubi to.
  10. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    1 456
    Docenione treści:
    286
    Miasto:
    Gdańsk
    Maluch sprawnie ganiac będzie nawet na 5w-30. Sam na takim ganiałem. Kwestia zasadnicza jest taka, gdzie ucieka ciśnienie lub dlaczego i gdzie układ ssie powietrze w takiej ilości by na gorącym nie nabijać poprawnego ciśnienia. Jak dla mnie motor do wyjęcia, ponownego rozebrania i po kolei zweryfikowania wszystkie elementy układu smarowania. Drożność i czystość wnętrza wału korbowego (zwykle temat zapomniany), osadzenie wałka rozrządu i dopuszczalne luzy (największe straty ciśnienia), tylna panewka główna i drożność układu olejowego przy owej. Smok oraz jego uszczelnienie a na sam koniec pompa oleju oraz zawór upustowy ciśnienia( bardzo wydajna jak na potrzeby 126p). Jeśli wałek lata luźno w bloku to tu też ciśnienie ucieka poprzez brak pełnego styku płaszczyzn pomiędzy nim a talerzem zaworu upustowego.


    Jeszcze jedna ciekawa kwestia. Raz zdarzyło mi się w historii, że po nagrzaniu wprasowywany w wałek napęd pompy oleju przepuszczał i nie napędzał pompy;]


    Czas operacyjny 1h, no dobra 1.5h;]
     
  11. komar200

    komar200 SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    1 802
    Docenione treści:
    558
    Miasto:
    grudziadz
    Coś wam pokaże bo słuchać już nie można, w tym

    IMG_20180630_152034.jpg robiłem to cudo chyba z 15lat temu używany do ciezkiej roboty codziennie i jeszcze nie widział nowego oleju

    przepraszam swożnie zakładane na gorąco czy wyciskałeś
     
    Ostatnio edytowano: 30-06 18
    toomii76 lubi to.
  12. motorynka

    motorynka Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-05 16
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    Mława
    kolega piohol dobrze podpowiada zwróć uwagę na otwór w bloku gdzie obraca się wałek rozrządu ,mi na szlifierni wstawiali tam tulejkę , sprawdż też pokrywę rozrządu i zębatki pompy olejowej
     
  13. PN125

    PN125 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    29-06 18
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Na dzień dzisiejszy udało mi się ustalić żę założone są niewłaściwe panewki główne. Po demontażu silnika i złapaniu za wał korbowy jest wyczuwalny luz. Wał był w szlifie i według wskazań, pomiarów szlifierza panewki główne miały być na drugi szlif. Pomyślałem że może w sklepie wydali mi złe. Jednak kupiłem inną przednią także na drugi szlif i jest tak samo. Także chwilowo szukam panewek na trzeci szlif.
     
  14. damistepo

    damistepo Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-06 18
    Postów:
    11
    Docenione treści:
    3
    uważaj tylko żeby te panewki na 3 szlif nie były za ciasne. może szlif źle wykonany. Z mojego doświadczenia. Robiłem też traktorek na bazie 126p. Kupiłem silnik po kapitalnym remoncie, wszystko nowe, wyczyszczone, wymalowane, silnik nówka sztuka. po odpaleniu pochodził minutę i stanął. dosłownie stanął. nie szło ruszyć wałem. no to rozebrałem go na kawałki. Pierwsze to dodam że silnik był faktycznie cały po generalnym remoncie. i ktoś sie postarał bo silnik nawet wewnątrz wyglądał jak nowy. czułem sie jakbym rozbierał fabrycznie nowy silnik. było tylko małe ALE. ktoś założył za ciasne panewki (tak wg mnie), po minucie pracy silnika panewki sie tak przytarły że aż materiał pozawijało jak plasteline. wżery sie porobiły a materiał z tych wżerów poprzyklejało do panewek w inne miejsca. Założyłem używany nominalny wał w dobrym stanie, do tego komplet nowych nominalnych panewek, i do dziś chodzi elegancko.
     
  15. Blazey

    Blazey Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    8-03 16
    Postów:
    103
    Docenione treści:
    13
    Miasto:
    Wrocław
    Niedawno spotkałem się z przypadkiem braku ciśnienia oleju w świeżo wyremontowanym silniku od malucha. Walczyli z tym długo. Koniec końców okazało się, że coś było założone niewłaściwie w okolicy pompy oleju i tylnej panewki. W każdym bądź razie usunęli problem zdejmując jedynie pompę. Rozbiórka silnika nie była konieczna. Objaw był taki, że pompa podawała ciśnienie, aż było słychać już przykręceniu bez świec, a na czujniku ciśnienia była susza.
     
  16. damistepo

    damistepo Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-06 18
    Postów:
    11
    Docenione treści:
    3
    w moim było wszystko dobrze złożone. wręcz perfekcyjnie. poza panewkami głównymi. Wg mnie to były za ciasne. wymiana wału i panewek pomogły. po pierwszym odpaleniu chodzi do dziś. gdzieś mam foto z rozbiórki tego silnika. jak bede w domu to znajde i wrzuce. zobaczycie że rozbierałem fabrycznie nowy silnik.
    Także PN125. Jak już masz tak daleko rozebrane, to pomyśl nad wymianą wału z panewkami o wymiarach nominalnych. Jak coś toczone i nadwymiarowe, kombinowane, a masz przez to drugi raz rozbierać silnik to wg mnie nie warto.
    A jak faktycznie masz szlif źle zrobiony to na tym wale wiecznie bedzie problem.

    Jak nowy, proszę bardzo:
    http://allegro.pl/wal-korbowy-fiat-126p-maluch-i7412768900.html

    i po problemie.
     
    Ostatnio edytowano: 8-07 18
  17. art234

    art234 Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    17-05 14
    Postów:
    841
    Docenione treści:
    220
    Miasto:
    Chorzów
    Sprawdzę na sklepie czy nie ma takich panewek , wiem że tam coś leży ale nie wiem który szlif

    Niestety są 1-szlif i 2 , 3 nie ma
     
    Ostatnio edytowano: 9-07 18
  18. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    1 456
    Docenione treści:
    286
    Miasto:
    Gdańsk
    Największym problemem wśród szlifierzy jest lenistwo i brak chęci szlifowania pod element współpracujący. Szlifują według katalogu, niejednokrotnie na starych szlifierkach robiąc "jajka" stąd też stosują duże tolerancje. Często nawet panewki w oprawe nie wsadzą i nie zmierzą a potem zdziwiemi, że sie skleiło.
     
  19. Blazey

    Blazey Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    8-03 16
    Postów:
    103
    Docenione treści:
    13
    Miasto:
    Wrocław
    Zaraz, zaraz (taka duża bakteria). Skoro był robiony szlif wału z doborem panewek, to jakaś gwarancja na usługę chyba jest? Skoro szlifierz źle skompletował zestaw, to udaj się do niego z reklamacją i niech rozwiązuje problem. Pieniądze chyba wziął? Masz rachunek?
     
  20. motorynka

    motorynka Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-05 16
    Postów:
    49
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    Mława
    ja mierzyłem zawsze wał mikrometrem i panewki czujnikiem zegarowym żeby mieć pewność miałem spisane wymiary wału na kolejne szlify jak i wymiary panewek i nie było nigdy problemu
     

Użytkownicy odwiedzili tę stronę szukając:

  1. cylindry po szlifie. Olej w cylindrach 126p