• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

2.0 JTDM 940A5000 pokrywa zaworów Nm siła dokręcania

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3612
Porady
4
Punktów
605
No i żem dokręcił, co się dało...i po kwartale mniej kapało :D
Autentycznie, mniej się zaczął motor pocić jakieś 80% mniej. Jedna śruba parę niutów miała "luzu" a inna stała w miejscu kiedy klucz dziwnie się kręcił ( bo żem se zaznaczył - stary lisior ).

Powiem Wam tak, ale to po 20zł na priv...to że się motor zaczął pocić, to jest moja wina i ziarno prawdy w tym jest, że po "płukance" mogą cieki być. Zacząłem wierzyć w tę sektę ; tylko że u mnie to były wiaderka chemii ;
Teraz interwał olejowy przytrzymam (oliwa trochę "zgęstnieje") i do Żyda.

Ale generalnie koncepcja z dokręceniem śrub nie jest głupia. Tylko trzeba podejść do tego dość chirurgicznie i nie zerwać gwintów.

I co najśmieszniejsze, śruby które są fabrycznie od kilkunastu lat i mają 300 tys/km przy dokręceniu zerwą gwint. Natomiast, może się zdarzyć tak, że któraś jest po prostu niedokręcona i dlatego jest wyciek. I tak było w moim przypadku. Jedna zaczynała zrywać gwint, a druga normlanie się dokręcała.

Tak sobie teraz pomyślałem dlaczego jedna śruba jest niedokręcona, akurat ta z brzegu na końcu....

Taka ciekawostka. Jak macie linię montażową, to mają "klucz" podpięty pod "komputer" i jeżeli nie dokręcą z odpowiednią siłą to komputer im nie zatwierdzi nie puści dalej na linię montażową. Ale "komputer" kontroluję tylko siłę dokręcenia śruby. Natomiast nie kontroluje kolejności. I teraz sobie wyobraź że skręcasz w przeciągu jednego dnia kilkadziesiąt, a raczej kilkaset takich pokryw dziennie (głowic).
Jak już masz rok stażu, to nie ma dla Ciebie większego problemu dokręcanie zgodnie z procedurą od środka na zewnątrz...ale jak dopiero zaczynasz i nikt nie patrzy Ci na ręce to lecisz po najmniejszej linii oporu od lewej do prawej i całą resztę masz w dupie. Ważne żeby wyrobić się czasowo.
No i później dzieją się takie a nie inne rzeczy tu i ówdzie.
 

Załączniki

  • Julka 2.0 D.PNG
    Julka 2.0 D.PNG
    195,7 KB · Wyświetleń: 6

michal_michal

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.10.2016
Postów
478
Punktów
149
Wiek
35
Na prawdę myślisz, że wyciek oleju po 300 tys km to jest wina błędnego dokręcenia w fabryce ? :)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3612
Porady
4
Punktów
605
Prawie 350 tys. bądźmy precyzyjni ;)

Miachałku, a masz 10 motorów składanych tą samą ręką, laboratorium i wyniki z motogodzin? Bo ja nie mam.

...ale śmiem twierdzić...że 50 tysi w podobnych warunkach mogłoby przechulać więcej w zależności od chlujności składania motoru. Wiadomo, jest eksploatacja jednostki, a eksploatacja.

Nie mamy laboratorium i miarodajnych wyników. Więc pytanie jest bezzasadne i odpowiedź także. A reszta to luźne hipotezy.

Akurat w moim przypadku obstawiam, że wyciek był spowodowany chemią. Chociaż nie wykluczam zbiegu okoliczności.

Mechanicy, wiadomo jak podchodzą do tematu.

Aczkolwiek, przy "zewnętrznych" wyciekach PRYWATNIE zawsze najpierw wziąłbym klucz i dokręcił fabrycznym momentem. O 5-10% większym.

Ale, to szwagrowi mógłbym zrobić za darmo, albo stałemu klientowi w gratisie ;

U mnie np. wyciek ustał. I teraz nie wiem, czy olej już zaczyna się robić czarny i uszczelniać, czy dokręcenie wystarczyło (bo rzeczywiście z 5Nm śruba miała luzu w miejscu gdzie się POCIŁO) Olej ma już z sześć koła i normalnie dla heńka kwalifikuje się na coroczną wymianę...ale intuicja starego lisiora podpowiada mi że świeży olej z płukanką może tylko zaszkodzić sprawie.

Także, sekta płukanowo-wyciekowa wraca do łask.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1548
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Brat ma W204 1.8 CGI polift,ostatnio zabrał się za wymianę kompletu odm oraz podstawy filtra(olej zaczął cieknąć),nie jest mechanikiem,robił to pierwszy raz,miał czas,powolutku w wolnych chwilach(miał czym jeździć).Zdemontował podstawę filtra,oceniliśmy jej stan,wyglądała jak nowa,żadnych deformacji,decyzja,tylko uszczelnienia,złożył wszystko do kupy,odma OK,juz nie wypychało powietrza z pod korka tylko zasysa,natomiast w oleju silnikowym pojawił się płyn chłodniczy.Nie pytał wcześniej,znalazł sobie sam moment dokręcenia ,śruby nowe kupił,kl.dynam.ma NEO.Dokręcił o ile pamiętam chyba 8 nm,czyli tyle ile gdzieś znalazł,mnie to zdziwiło,jak to równe 8?! Nie ma czegoś takiego jak równe a gdzie jeszcze kąt iluś tam stopni? Przykreciłeś ale nie dokręciłeś,jakoś udało mu się dojść do tych śrub,dokręcił bodajże 15 st. przepłukał układy obydwa,spokój,olej docelowy już czyściutki.Jest jednak jeszcze coś,czyli olej,kupił auto z przeb.80 tyś km,delikatne tyrknięte (USA),podają,że wchodzi tam ileś oleju(nie pamiętam) gdy wlałem tyle ile podają po napełnieniu filtra połowa bagnetu,ni uja,poszedł litr więcej i dopiero max,te silniki b.szybko nabierają temp.oleju 120 st.c i to przy niezbyt dynamicznych jazdach latem,zimą tez,ile spadła temp.oleju teraz?! Litr więcej,czyli procentowo 20 st.c,jest 100 st.c? Musi być,uszczenlnienia ewidentnie były,,wysmażone,,twarde i kruchliwe,20 st.c różnicy to nie jest mało,w każdym aucie jakie miałem trzymałem zawsze max na bagnecie,teraz 2.9 TD podają 6.5 l ,7 max,ja wlałem 8.5 i dopiero max na bagnecie,chłodzenie silnika olejem musi być a wycieki,degradacja uszczelnien? Nie ma opcji,gdy odma niesprawna może być stan minimum a i tak lipa,nawet silnik nie ma zapoceń,suchutki jak pieprz a 350 tyś km ma.Teraz CGI ma ciut przed 200 tyś km,od razu po zakupie poszedł litr więcej,uszczelnienia dostały w kość już wcześniej,do tego w Californii,upały:) Przegrzewany olej paruje bardziej,naturalnie od razu dobrałem mu olej skrojony idealnie pod ten silnik,jeden olej i żaden inny,tam jest bezp.wtrysk,sprawdzał grzybki kamerką,zero nagaru tylko delikatne mazidełko,to zasługa oleju(jego frakcji lotnych),olej na max i dobranie pod konkretny silnik,to podstawa.
 
Do góry Bottom