• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

2.0 tsi

osiris11

Nowy
Dołączył
26.01.2025
Postów
4
Punktów
1
zakupiłem golfa 6 gti, żadnych problemów nie było ale po miesiącu jazdy zaczął brać olej. dolewałem regularnie sprawdzając przy tym bagnet - ogólnie było w porządku. pewnego dnia jeździłem powoli do momentu powrotu do domu autostradą. przy rozpędzaniu się zapalił się check i epc, zjechałem na pas awaryjny i po ponownym odpaleniu silnik pracował niestabilnie a rozpędzając się szarpał (potrzebna była laweta) u mechanika okazało się że oleju było 2,5 litra zamiast 4,5 gdy poziom był sprawdzany dzień wcześniej a olej dolewany maksymalnie tydzień. silnik oczywiście zatarty i do remontu, czy jest szansa że pojawiła się usterka która spowodowała tak duże zużycie oleju? (turbo, pcv cokolwiek?) mechanik twierdzi że wina leży po mojej stronie i nie pilnowałem poziomu oleju
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1545
te silniki jak wychodził z fabryki miały normę 0,5 litra oleju na 1000km :)
do sprzedaży było pewnie zalane jakimś moto doktorem. może nawet na bogato i zrobiona płukanka cylindrów, żeby się pierścienie trochę odkleiły. miesiąc minął i się wszystko przypaliło wracając do normy.

nawet nie zdradziłeś przebiegu i ile to ma lat. a może mieć od 9 do nawet 17 wiosen.
 

osiris11

Nowy
Dołączył
26.01.2025
Postów
4
Punktów
1
te silniki jak wychodził z fabryki miały normę 0,5 litra oleju na 1000km :)
do sprzedaży było pewnie zalane jakimś moto doktorem. może nawet na bogato i zrobiona płukanka cylindrów, żeby się pierścienie trochę odkleiły. miesiąc minął i się wszystko przypaliło wracając do normy.

nawet nie zdradziłeś przebiegu i ile to ma lat. a może mieć od 9 do nawet 17 wiosen.
przebieg 190, 2011 rocznik
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
zakupiłem golfa 6 gti, żadnych problemów nie było ale po miesiącu jazdy zaczął brać olej. dolewałem regularnie sprawdzając przy tym bagnet - ogólnie było w porządku. pewnego dnia jeździłem powoli do momentu powrotu do domu autostradą. przy rozpędzaniu się zapalił się check i epc, zjechałem na pas awaryjny i po ponownym odpaleniu silnik pracował niestabilnie a rozpędzając się szarpał (potrzebna była laweta) u mechanika okazało się że oleju było 2,5 litra zamiast 4,5 gdy poziom był sprawdzany dzień wcześniej a olej dolewany maksymalnie tydzień. silnik oczywiście zatarty i do remontu, czy jest szansa że pojawiła się usterka która spowodowała tak duże zużycie oleju? (turbo, pcv cokolwiek?) mechanik twierdzi że wina leży po mojej stronie i nie pilnowałem poziomu oleju
Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi "tak"
i co z tą informacją zrobisz ?
Golf GTI 14 lat i 190 tyś przebiegu ??? ok 13 tyś rocznie ??? :D jaka historia , krajowy? sprowadzony ? potwierdzona historia serwisowa ?
tak wiele pytań a mało odpowiedzi ...
 

osiris11

Nowy
Dołączył
26.01.2025
Postów
4
Punktów
1
Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi "tak"
i co z tą informacją zrobisz ?
Golf GTI 14 lat i 190 tyś przebiegu ??? ok 13 tyś rocznie ??? :D jaka historia , krajowy? sprowadzony ? potwierdzona historia serwisowa ?
tak wiele pytań a mało odpowiedzi ...
Co z tą informacją zrobię? liczę że mechanik doszuka się przyczyny utraty oleju i pojawi się jakakolwiek szansa na przyjęcie samochodu na gwarancję (jeśli to ja miałem nie zadbać o odpowiedni poziom to nie ma szans) pytam dlatego, że uważa że to moja wina a doskonale wiem że tak nie było. co do przebiegu - sprawdzany po vinie (przez ostatnie 4 lata przejechane było tylko 40000) a sprowadzony został z niemiec
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Co z tą informacją zrobię? liczę że mechanik doszuka się przyczyny utraty oleju i pojawi się jakakolwiek szansa na przyjęcie samochodu na gwarancję (jeśli to ja miałem nie zadbać o odpowiedni poziom to nie ma szans) pytam dlatego, że uważa że to moja wina a doskonale wiem że tak nie było. co do przebiegu - sprawdzany po vinie (przez ostatnie 4 lata przejechane było tylko 40000) a sprowadzony został z niemiec
Niekoniecznie mechanik będzie doszukiwał się przyczyny bo już znalazł przyczynę :
silnik oczywiście zatarty i do remontu, czy jest szansa że pojawiła się usterka która spowodowała tak duże zużycie oleju? (turbo, pcv cokolwiek?) mechanik twierdzi że wina leży po mojej stronie i nie pilnowałem poziomu oleju
On czyli mechanik już określił przyczynę czyli Ciebie że nie sprawdziłeś poziomu oleju i dlatego silnik się zatarł
co to : "pcv " bo nie łapię
Osobą która mogłaby stwierdzić co było przyczyna obecnego stanu silnika byłby Rzeczoznawca któremu trzeba zapłacić za ekspertyzę
i niekoniecznie po takiej ekspertyzie dopniesz swego
jak rozumiem chcesz oddać "zabawkę "sprzedającemu ?
ja widzę marne szanse na taki finał bez sądu ale próbuj
 

osiris11

Nowy
Dołączył
26.01.2025
Postów
4
Punktów
1
Niekoniecznie mechanik będzie doszukiwał się przyczyny bo już znalazł przyczynę :

On czyli mechanik już określił przyczynę czyli Ciebie że nie sprawdziłeś poziomu oleju i dlatego silnik się zatarł
co to : "pcv " bo nie łapię
Osobą która mogłaby stwierdzić co było przyczyna obecnego stanu silnika byłby Rzeczoznawca któremu trzeba zapłacić za ekspertyzę
i niekoniecznie po takiej ekspertyzie dopniesz swego
jak rozumiem chcesz oddać "zabawkę "sprzedającemu ?
ja widzę marne szanse na taki finał bez sądu ale próbuj
uwaga zaskoczę cię, on czyli mechanik i ty nie mieliście racji - zlane turbo także problem oleju całkowicie nie leży po mojej stronie. wystarczyło znaleść bardziej doświadczoną osobę i wszystko jest jasne. co do oddania zabawki sprzedającemu również nie masz racj. jako że mam wykupioną gwarancję na samochód mogę liczyć na zwrot kosztów naprawy. co prawda nie wszystko zalicza się do gwarancji, ale przy remoncie silnika każdy pieniądz się przyda. nie myślałem nawet o zakładaniu żadnych spraw, podejmuję się tej naprawy a co będzie to będzie. mimo wszystko dzięki za odpowiedź: pp
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
uwaga zaskoczę cię, on czyli mechanik i ty nie mieliście racji - zlane turbo także problem oleju całkowicie nie leży po mojej stronie. wystarczyło znaleść bardziej doświadczoną osobę i wszystko jest jasne. co do oddania zabawki sprzedającemu również nie masz racj. jako że mam wykupioną gwarancję na samochód mogę liczyć na zwrot kosztów naprawy. co prawda nie wszystko zalicza się do gwarancji, ale przy remoncie silnika każdy pieniądz się przyda. nie myślałem nawet o zakładaniu żadnych spraw, podejmuję się tej naprawy a co będzie to będzie. mimo wszystko dzięki za odpowiedź: pp
:)
Twoja zabawka, Twój portfel, Twoje decyzje :)
i nie licz że można to zrobić/naprawić zgodnie ze sztuką za 5 tyś zł ...
i ciekawy jestem i chyba nie tylko ja ile Ci oddają z tej "gwarancji" :)
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
ale jak? tak na odległość stwierdzić, że turbo puściło olej. to trzeba być fachowcem...

Wyświetl załącznik 55658
@Drugi2 ale on zarejestrował się i nie otrzymał odpowiedzi której oczekiwał wiec teraz chce się pochwalić jaki to "znafca" i jaki to on ma fachowca "kozaka" co wyczytał za szklanej kuli "wadliwe turbo" i teraz wyczaruje magicznie małą kwotę za remont, ba i nawet może wyczarować gwarancję na usługę :D:D:D
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
A co, też jesteś z tych, co to wierzą w te bajeczki o Niemcach jeżdżących codziennie 300 km w jedną stronę do pracy?
Wiesz, nie generalizuję i nie szufladkuje wszystkich ale wiesz robiłem swego czasu Golfa Plusa z Niemiec 3 i pół rocznego który pół roku stał w kraju po sprowadzeniu i ostatni przegląd w Niemczech był po 2 lata i 9 msc z przebiegiem 268000 ....
a na liczniku w kraju przy sprzedaży "magicznie odmłodniał na ok 120000" ...
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
No bo to rodzinne auto raczej, a myślę, że to nie tak jak u nas, gdzie takie Golfy Plusy kupują emeryci, żeby im się wygodnie siatki pakowało do bagażnika i żeby było czym przyczepkę pociągnąć. A Golf GTI z tematu to raczej zabawka niż auto do codziennego użytkowania i nie musiał bić kilometrów na potęgę jak budyniowe C220 CDI.
 
Do góry Bottom