• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Astra H 1.6 (Z16XEP) gaśnie w trakcie jazdy i na postoju

kajti_0

Początkujący
Dołączył
7.07.2025
Postów
6
Punktów
0
Cześć!
Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc, bo rozkładam już ręce z bezsilności.

Pacjent: ASTRA H GTC z 2006 roku z silnikiem Z16XEP.

Problem: silnik gaśnie jak odcięty w trakcie jazdy i na postoju, najczęściej po nagrzaniu lecz nie zawsze. Gaśnie nawet w trakcie przyspieszania. Zawsze wtedy wyskakują błędy P0201, P0202, P0203, P0204 (Injector Circuit / Open Cylinder 1-4), miga kontrolka ABS, zeruje się wskaźnik poziomu paliwa, miga kontrolka kontroli trakcji i autko z kluczykiem. Przy próbach odpalenia silnika w takiej sytuacji pompa paliwa nie uruchamia się. Po otwarciu skrzynki bezpieczników w silniku można zauważyć, że przekaźniki K12, K13 i K14 są wyraźnie mocniej nagrzane od pozostałych.

Podjęte próby naprawy: pierwszy raz usterka pojawiła się po atakach kuny. Wobec tego sprawdzone zostały wszelkie kable, żadnych przecięć/nieprawidłowości nie wykryto. Następnie został zregenerowany moduł ECU - również nie pomogło. Sprawdzone zostały wszelkie styki, masa, napięcie w przekaźnikach skrzynki bezpieczników, napięcie akumulatora - wszystko zdaje się działać poprawnie.

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie tropy, sugestie, bądź historie rozwiązania problemu przez osoby, które już miały z tą usterka styczność.
 

kajti_0

Początkujący
Dołączył
7.07.2025
Postów
6
Punktów
0
Kuna trzykrotnie przegryzła mi wężyk od chłodnicy i kable od obu sond lambda.
 

wdwiesiek

SuperMechanior
Dołączył
21.08.2011
Postów
277
Punktów
54
To raczej ECU jest uszkodzone.Jak ostygnie to odpali?
 

kajti_0

Początkujący
Dołączył
7.07.2025
Postów
6
Punktów
0
Tak, jak ostygnie to odpala, problem się zazwyczaj pojawia jak się nagrzeje. Oddałem ECU na gwarancji, żeby sprawdzili czy na pewno nie jest w nim coś jeszcze do zrobienia. Dam znać jak się dowiem co z nim.
 

RFL

Początkujący
Dołączył
7.06.2013
Postów
23
Punktów
10
Wiek
49
Naprawa tych sterowników to pieniądze wyrzucone w błoto i zwyczajne naciągactwo. Niestety czas i wysoka temperatura robi z płyty głównej skwarkę i żadne czary tutaj nie pomogą. Jedyna szansa szukać drugiego i liczyć że uda się kupić coś w lepszym stanie. Do astry/zafiry jeszcze coś da się znaleźć ale do Merivy A po lifcie to dopiero dramat. Szukaj jak najnowszego, większa szansa że dłużej posłuży a najlepiej od razu przenieść go w inne miejsce.

pozdrawiam
 

kajti_0

Początkujący
Dołączył
7.07.2025
Postów
6
Punktów
0
Właśnie na razie elektromechanik w ramach gwarancji sprawdza jeszcze ten sterownik. Ma go ogrzewać, żeby trochę zasymulować skrajne warunki i sprawdzić, czy wtedy coś się psuje. Jeśli to sterownik będzie winny i nie uda się go naprawić, ma załatwić jakiś inny.
Odnośnie przenoszenia - rozważałem, natomiast wydaje się to być żmudna i ryzykowna robota - trzeba przedłużyć wiązkę, która ma mnóstwo kabli w sobie i znaleźć dobre nowe miejsce (słyszałem, że nie tylko temperatura szkodzi sterownikom, ale również nadmierne drgania). Ktoś robił coś takiego i ma jakieś sprawdzone metody? Głównie chodzi o miejsce na ten sterownik, przedłużenie wiązki jest po prostu mozolne, ale mało skomplikowane :D
 
Do góry Bottom