Panewki sprawdzałem na 4 cylindrze i są jak nówki.
Na zimnym silniku ciśnienie oleju wynosi 4,5 bar przy temperaturze 90 stopni na biegu jałowym wynosi już tylko 0,8-1 bar
Rozmawiałem z różnymi znajomymi mechanikami i każdy twierdzi co innego.
1.Pompa oleju - jak wiadomo koszt nie jest tani także nie chciałbym wpaść na mine i w ciemno kupować
2.Chłodniczka oleju - nie chce mi się wierzyć że ma to jakiś wpływ, a może ?
3.Zawór wysokiego ciśnienia od zmiennych faz rozrządu
4.Wariator
Na zimnym auto klekocze przez 2-3 sekundy jak odpalam.Potem jest spokój, ale jak się nagrzeje znów słychać klekotanie.
Jak odepne kostkę od zaworu wysokiego ciśnienia od zmiennych faz rozrządu to klekocze ciszej.
Proszę o jakieś porady znawców grupy VAG bo juz kompletnie zgłupiałem.
Na zimnym silniku ciśnienie oleju wynosi 4,5 bar przy temperaturze 90 stopni na biegu jałowym wynosi już tylko 0,8-1 bar
Rozmawiałem z różnymi znajomymi mechanikami i każdy twierdzi co innego.
1.Pompa oleju - jak wiadomo koszt nie jest tani także nie chciałbym wpaść na mine i w ciemno kupować
2.Chłodniczka oleju - nie chce mi się wierzyć że ma to jakiś wpływ, a może ?
3.Zawór wysokiego ciśnienia od zmiennych faz rozrządu
4.Wariator
Na zimnym auto klekocze przez 2-3 sekundy jak odpalam.Potem jest spokój, ale jak się nagrzeje znów słychać klekotanie.
Jak odepne kostkę od zaworu wysokiego ciśnienia od zmiennych faz rozrządu to klekocze ciszej.
Proszę o jakieś porady znawców grupy VAG bo juz kompletnie zgłupiałem.
Ostatnia edycja: