Krzysztof17
SuperMechanior
Witam, mam taką zagadkę z audi Q5 2.0 TDI cr 190hp CNHA. Auto podczas jazdy strasznie dymi na czarno. Nieszczelności w dolocie nie ma, wtryski na stole sprawna, założone inne szutki również bez zmian. Auto jest po przebojach na warsztatach gdzie problem zaczął się od dpf'a notoryczne zapychanie. (Nie dziwię się przy takiej ilości dymu) została sprawdzona turbosprężarka, EGR nisko i wysoko ciśnieniowy, chłodnica na EGR w dpfie ktoś już ją wymienił. Czujniki pod maską to chyba wszystkie nowe.
Z brakiem pomysłów zdemontwalem wodny cooler liczyłem że będzie zabity na amen ale nie wygląda to źle później zamieszczam zdjęcia.
W sterowniku zrobiłem back to stock żeby zobaczyć czy solucja na DPF off jest poprawna. Nic w ilości dymu to nie zmieniło. Podczas logowania 960 egt i przerwałem loga bo bałem sie że tłoki popłyną. Lambda poniżej 1 stąd ten dym.
Zapraszam do dyskusji

Z brakiem pomysłów zdemontwalem wodny cooler liczyłem że będzie zabity na amen ale nie wygląda to źle później zamieszczam zdjęcia.
W sterowniku zrobiłem back to stock żeby zobaczyć czy solucja na DPF off jest poprawna. Nic w ilości dymu to nie zmieniło. Podczas logowania 960 egt i przerwałem loga bo bałem sie że tłoki popłyną. Lambda poniżej 1 stąd ten dym.
Zapraszam do dyskusji
