1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Błąd P0202 i p0300 fiat Albea 1.6 2003 r. Jakby na trzy gary chodzi

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika radekauto, 27-05 20.

  1. radekauto

    radekauto Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    19-08 17
    Postów:
    24
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    szczecin
    Witam
    Po podłączeniu do ECU wskazało następujące problemy Błąd P0202 i p0300 fiat Albea 1.6 2003 r. Jakby na trzy gary chodzi, na biegu jałowym trzęsie pulsuje cały samochód nierównomiernie. Cewka wydaje się ok daje napięcie, kable nie mają przebicia. Gdy dodaję gaz to całkiem równo chodzi, ma moc,czasem się dławi, ale zauważyłem, że przy szybszej jeździe jest takie pulsowanie jakby silnik nie równo pracował. Myślałem że może któraś z poduszek silnika trzasnieta... Może coś z wtryskami? Między czasie komputer wskazał błąd czujnika temperatury p0115 i go wymieniłem na nowy.
    Skasowałem błędy i póki co p0300 Niue wyskakuje, za to p0202 ciągle na nowo zostaje wykryty. Proszek jakieś rady co z tym fantem mogę zrobić jak sprawdzić co wymienić by autem dało się jeszcze pojeździć. Dodam że auto ma instalacje LPG. Na benzynie chodzi gorzej niż na LPG, ale na obu paliwach chodzi pulsacyjnie nie równo...
     
  2. Jarzi

    Jarzi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-04 17
    Postów:
    4 504
    Docenione treści:
    1 231
    Miasto:
    Kaczory
    P0202 błąd wtrysku. Już powinieneś wiedzieć co robić.

    Do tego dwa rodzaje wtryskow 2 zależności czy kolektor plastik czy Alu.
     
  3. radekauto

    radekauto Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    19-08 17
    Postów:
    24
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    szczecin
    Bylem u gazownika wymienil kable wymienil swiece i oczywisacie to nie pomoglo, ale wyjal z parownika waz gazowy zasilajacy i pod lekkim cisnieniem wyleciala jakas maź, zrobil to ponownie i drugi raz to samo diagnoza gazownika taka ze caly uklad parownik i inne podzespoly sa zawalone w tej mazi w tym oczywiscie wtryski gazowe jak i od benzyny, a szczegolnie drugi cylinder bo w ogole nie dziala mimo ze cisnienie ktore bylo mierzone wskazuje poprawne wartosci. gazownik powiedzial ze trzeba wymienic caly reduktor wtryski od gazu najlepiej weze zrobic płukanke zeby tą maź usunac plus jeszcze czyszczenie wtryskow benzyny.. oczywiscie jak narazie sie na to niezgodzilem poniewaz naprawa wyniesie mnie wiecej niz koszt tegoz auta. Mial ktos podobny problem ? moze sa jeszcze jakies inne rozwiazania ktore sprawia ze wtrysk od gazu na drugim cylindrze zadziala poprawnie ? moze da sie go wyczyscic i to pomoze ? gazownik stwierdzil ze wtrysk gazowy jest zalepiony i ciagle otwarty tak samo jak i benzynowy jest otwarty i cylinder nie przepala mieszanki i sie zalewa dlatego nie dziala. Nie chce ladowac nadmiernie kasy w to auto tymbardziej ze to nie jest auto na lata.
     
  4. piohol

    piohol Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-10 16
    Postów:
    521
    Docenione treści:
    88
    Miasto:
    Kępno
    Jak nie chcesz wkładać to sprzedaj lub zezłomuj parcha. :)
    Ja pier... skąd się biorą tacy ludzie, niedługo to wahy nie zatankuje bo to podniesie koszty użytkowania i będzie szukał górki z której będzie mógł się rozpędzić żeby było taniej.
     
    Ostatnio edytowano: 30-05 20
  5. radekauto

    radekauto Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    19-08 17
    Postów:
    24
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    szczecin
    no pewnie wymienic pol auta wtedy napewno sie naprawi i bedzie git. skad tacy ludzie sie biora pewnie jakis mechanik naciagacz kolejny wielki znawca co tylko zastepujac nowymi czesciami potrafi cos niby naprawic. sztuka znalesc usterke i umiec naprawic a nie ladowac kase bez sensu i z grywac bogaczaa co to na auto wydal pol wyplaty. jak nie masz nic sensownego do napisania to po co sie wypowiadasz bananie
     
  6. piohol

    piohol Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    31-10 16
    Postów:
    521
    Docenione treści:
    88
    Miasto:
    Kępno
    Chciałbyś podpowiedź rozwiązania problemu żeby zaoszczędzić, Jedź do mechanika bo nikt tu szklanej kuli nie ma a z tego co napisałeś mechanik zdiagnozował problem tylko tobie kasy żal.
    Jak wiesz co jest przyczyną problemu napraw sam będzie taniej.
     
  7. Jarzi

    Jarzi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-04 17
    Postów:
    4 504
    Docenione treści:
    1 231
    Miasto:
    Kaczory
    Wyciągnij te wtryski do góry dupa i zobacz jak rozpylają.
    Nie wiem jakim cudem wtrysk od gazu może zapaskudzic wtrysk benzyny. Gazownik Ci jakieś bajki opowiada.
    Tam chyba siedzą iwp164.
     
  8. radekauto

    radekauto Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    19-08 17
    Postów:
    24
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    szczecin
    ten konkretny mechanik zdiagnozowal auto - najpierw ze swiecei kable to kupilem za prawie 300 zl plus oczywiscie jego robota , oczywiscie to nietrafiona diagnoza, ale placic a co klient niech placi a my sie bedziemy dalej bawic czyli teraz ze wtryski jednak plus ta maź w instalacji no to a jakze trzeba wymienic pol instalacji gazoweji pewno bedzie dzialac ale najpierw klient plac jak sie nie uda to jezdziemy dalej , moze ty tak lubisz sie bawic i placic ja nie wiec po raz kolejny ci pisze zebys sie nie udzielal jak nie masz nic do napisania w temacie.
    pytanie podstawowe czy ktos mial z mazią w instalcji gazowej doczynienia i sobie z tym poradzil|? czy wplynelo to na wtryski np pozalepialo i z tego wzgledu nie dzialaly ? u mnie padlo na drugi cylinder ktory nie reaguje mimo ze pomiar cisnien byl dobry, swiece wymienione, i kable, cewka tez sprawdzona dziala. Kolejna rzecz jak sie sciagnie wezyk zasilajacy lpg na parowniku to nie ma w nim w ogole gazu brak cisnienia ktore gdzies ucieka... czemu tak jest gdzie te cisnienie moze uciekac ?

    Jarzi ok sprobuje tak zrobic nieukrywam, że nigdy tego nie robilem, wiec musze troche sie doszkolic, zeby wiedziec jak sie do tego zabrac. Kilka wskazowek dla laika mile widziane ;)