slawek1
Zweryfikowany Mechanik
Kolego autoimaniak proponuje sie tak nie puszyć. Masz w zasadzie zerowe pojęcie o silniku, który naprawiasz. Obrałeś oszczędnościowa metodę rozwiązania problemu i to sie szybciutko na tobie zemści. Wrócisz tu z płaczem wkrótce po odpaleniu o ile w ogole podołasz ją odpalić.