• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Chcę zostać mechanikiem.

Miguel

Początkujący
Dołączył
25.10.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Jastrzębie Zdrój
Witam Wszystkich ;)

Echh, mam ciężka sytuację, ale mam nadzieję, że mi pomożecie.

Jestem uczniem Liceum dla dorosłych (sprawy rodzinne, nie pytajcie). Marze o zostaniu mechanikiem samochodowym. Posiadam sporą wiedzę na temat silników, ich budowy, działania, oraz niejako doświadczenie praktyczne. Nie poszedłem do zawodówki ponieważ brakło miejsc.. Teraz już niestety za późno na pójście do zawodówki, ale wyczytałem w necie, że można w warsztacie samochodowym odbyć Naukę zawodu, oraz przygotowanie do pracy w zawodzie. Jest to ogromna szansa, ale problem polega na tym, że całkowicie nie wiem, co należy zrobić, aby taką naukę rozpocząć. Wiecie gdzie należy cię zgłosić? Mam 19 lat.

Naprawdę mi na tym zależy.
Pozdrawiam!
 

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
Jak zaczac formalną nauke to dokładnie niewiem ale zrob moze tak-- Zatrudnij sie w jakims zakładzie.Musisz troche nakłamac ze cos tam umiesz i gdzies tam juz cos robiłes/pracowałes i cie wezma na pomagiera .19 lat pozwala jeszcze na sporo niedociagniec i szefo napewno nie bedzie oczekiwał po tobie 100% wydajnosci.Z tym kłamaniem to musisz mniej-wiecej wiedziec na co cie stac i czy sie szybko uczysz podpatrujac katem oka i ucha.Co mozesz stracic???najwyzej po miesiacu ci podziekuje a ze wiek i doswiadczenie małe to pewnie i zarobki beda słabe wiec i załowac nie bedzie czego.I dalej do nastepnego zakładu......... i tak do skutku. Znam jednego mechanika ktory tak własnie zaczynał.Gosc był dobrze po 30 stce i stracił robote w jakiejs smiesznej fabryce.Nigdy nie pracował jako mechanik.Wiedza mechaniczna ogolna.Poszedł do jednego zakładu na pomagiera i pracował tam 3mc.Ten czas wykozystał w 1000%(8-10h pracy i nauka do nocy) przez te 3mc wchłonoł tyle wiedzy ze sam sie zdziwiłem.Do nastepnego warsztatu poszedł juz jako w pelni wykwalifikowany pracownik.Łacznie na dzien dzisiejszy ma ok 1 roku doswiadczenia w mechanice.i bez problemu robi rozrzady,sprzegła,uszczelki pod głowica itd itd.Takze samozaparcie i checi do tego troche odwagi i ciut szczescia.
 

Miguel

Początkujący
Dołączył
25.10.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Jastrzębie Zdrój
Rozumiem. A trzeba po takim niejako stażu jako pomagier zdawać jakieś egzaminy, żeby zdobyć kwalifikacje zawodowe? :) I w jaki sposób uczył się po nocach? Z książek, czy jak? ;)
Dziękuję za odpowiedź ;)
 
Ostatnia edycja:

DyziekVW

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.02.2013
Postów
1647
Punktów
396
Miasto
Prudnik Opolskie
Po takim stażu papierka miał nie bedziesz,egzaminu brak-ale to najlepsza forma nauki-po prostu bedziesz wiedział co z czym sie je i poradzisz sobie przy naprawie samochodu-tyle ;)
A uczyć mozna sie z ksiazek,z internetu-jest wiele opcji.
 

Miguel

Początkujący
Dołączył
25.10.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Jastrzębie Zdrój
No i właśnie chodzi o ten papierek. Chciałbym mieć potwierdzenie, że coś umiem, a nie tylko praktyka, a później najwyżej pogrzebać w swoim gracie. ;) Dlatego liczę, że może ktoś mi pomoże i nada jakiś tor w jakim należy iść. ;)
 

DyziekVW

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.02.2013
Postów
1647
Punktów
396
Miasto
Prudnik Opolskie
Skończ liceum,w miedzyczasie ucz sie mechaniki ile tylko mozesz,grzeb przy swoim aucie,jak poczujesz sie na siłach rób auta znajomym.Po liceum pomysl o jakims 2 letnim studium samochodowym/diagnostycznym-np Diagnos we Wrocławiu,zajecia zaocznie weekendowo,uzyskujesz tytuł teechnika pojazdów samochodowych,w trakcie robienia studium możesz podłapać prace w jakims warsztacie-czyli w tygodniu nauka (i ewentualny zarobek) na warsztacie a w weekendy wiecej teorii
 

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
Nie wiem w jakim swiecie zyjesz ale w moim licza sie umiejetnosci a nie kwity;);).Jak ktos jest dobry i zna sie na robocie to przychodzac do zakładu szukac pracy i mowi jasno co robi i do czego sie nadaje ,ze zna sie na rzeczy
bez zadnych ''moze,chyba,prawdopodobnie''to go nikt o kwity pytac nie bedzie.No ale nikt ci szczescia nie broni wiec idz swoja droga i zaczynaj wyrabiac kwity:p:p.Jak to sie robi??? Szkoła zawodowa lub kursy przygotowawcze do wykonywania zawodu.(zapewniam cie ze oba te sposoby w poruwnaniu z faktyczna realna praca i praktyka sa niczym) No ale bedzie Kwitek:D:D:D.Pamietaj ze jak sam nie bedziesz chciał sie czegos nauczyc to zadna szkoła czy kursy tego cie nie naucza.
 

Miguel

Początkujący
Dołączył
25.10.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Jastrzębie Zdrój
motodoktor. To nie jest kwestia tego, ze ja chce kwit i koniec. Mechanika samochodowa do moj Konik.. uwielbiam grzebac w silnikach. Chodzi o udokumentowanie kwalifikacji. Nigdzie mnie tak od strzalu nie przyjma, bo powiem, ze umiem. Chce zdobyc kwalifikacje i miec to na papierze chocby po to, zeby moc znalezc robote za granica. Ponad to kursy lrzygotowawcze to lrzede wszystkim praktyka, a gdzies trzeba ja nabyc. Ja rozumiem, ze moze w Twoim przypadku tak nie bylo.. ale skoro tak twierdzisz, ze kwity nic mi nie daja i to wskaz mi ten Twoj swiat, bo skoro jest tak zadziwiajaco beztroski, to chetnie skorzystam.
 
Ostatnia edycja:

motodoktor

SuperMechanior
Dołączył
24.10.2012
Postów
450
Punktów
50
Miasto
Woj.Pomorskie
Czyli tak jak juz pisałem szkoła lub kursy przygotowujace do wykonywania zawodu.Jest pełno osrodkow szkoleniowych co ''produkuja'' spawaczy,mechanikow,kafelkazy,sztaplarkowych itd itd Napewno i w twojej okolicy jakis sie znajdzie.
 
Dołączył
28.11.2013
Postów
3
Punktów
0
Wiek
31
Siema mam problem proszę o odpowiedź . To tak jestem na studiach skończyłem liceum . Osobiście już w pod koniec 1 klasy liceum chciałem isc do technikum mechanicznego jednak w domu sie nie zgodzili tak samo teraz z tymi studiami ... Musze a nie że chce :( Proszę o odpowiedź czy jak pójde po tych studiach do szkoły zaocznej nauczyc sie zawodu mechanika samochodowego to coś ogarne ? Bardzo mnie to intersuję jednak nie mam żadnej praktyki - co mnie męczy że nie moge 'pogrzebać' przy silnikach .Proszę o sensowną odpowiedź ;)
 
Do góry Bottom