Witam
Od dwóch dni mam problem z klimatyzacją ale od początku auto Citroen C4 Grand Picasso 2008 rok 2.0 benzyna 140 KM oznaczenie silnika RFJ skrzynia czterobiegowy automat.
Od kilku dni klimatyzacja po nocnym postoju w garażu działa około 10-15 minut. Zaznaczę, że i wentylator chłodnicy jaki kompresor działają nadal a z nawiewów wyczuwalny brak klimy.
Próżnia ok, czynnik napity 430 gram i tyle cały czas jest odciągane a w ostatnim czasie kilka razy nawet w odstepie 24 godzin czyli wykluczam nieszczelność.
W momencie kiedy klimatyzacja chłodzi wyniki z zegarów; zegar niebieski 1,2 bara zegar czerwony 26 bara przy temperaturze otoczenia wokoło 26 stopni w momencie wystąpienia problemu wartości na zegarach zmieniają się zegar niebieski 8 barów zegar czerwony 18 barów. No i to wskazywało by na uszkodzenie zaworu rozprężnego
wymieniony na Valeo dobrane według numerów oryginału przy wymianie zaworu wymieniłem również chłodnicę klimatyzacji czyli skraplacz oraz osuszacz. Drożność każdego przewodu sprawdzona jest ok, parownika również. Zaznaczę, że układ mimo,że dość stary ale bardzo czysty brak opiłków, mazi czy jakiegokolwiek szlamu wyłącznie widoczne ślady oleju.
Wymieniłem również czujnik ciśnieniowy chociaż jestem świadomy, że opisane objawy nie pasują zupełnie do jego uszkodzenia
. Klapki sterowania ciepło/zimno pracują poprawnie silniczki sterujące również. Błędów po podłączeniu Lexi brak nie będę ukrywał pomysłów również co mogło paść.
Nawet drobna podpowiedź może być na wagę złota
za wszystkie będę ogromnie wdzięczny
Od dwóch dni mam problem z klimatyzacją ale od początku auto Citroen C4 Grand Picasso 2008 rok 2.0 benzyna 140 KM oznaczenie silnika RFJ skrzynia czterobiegowy automat.
Od kilku dni klimatyzacja po nocnym postoju w garażu działa około 10-15 minut. Zaznaczę, że i wentylator chłodnicy jaki kompresor działają nadal a z nawiewów wyczuwalny brak klimy.
Próżnia ok, czynnik napity 430 gram i tyle cały czas jest odciągane a w ostatnim czasie kilka razy nawet w odstepie 24 godzin czyli wykluczam nieszczelność.
W momencie kiedy klimatyzacja chłodzi wyniki z zegarów; zegar niebieski 1,2 bara zegar czerwony 26 bara przy temperaturze otoczenia wokoło 26 stopni w momencie wystąpienia problemu wartości na zegarach zmieniają się zegar niebieski 8 barów zegar czerwony 18 barów. No i to wskazywało by na uszkodzenie zaworu rozprężnego
Wymieniłem również czujnik ciśnieniowy chociaż jestem świadomy, że opisane objawy nie pasują zupełnie do jego uszkodzenia
. Klapki sterowania ciepło/zimno pracują poprawnie silniczki sterujące również. Błędów po podłączeniu Lexi brak nie będę ukrywał pomysłów również co mogło paść. Nawet drobna podpowiedź może być na wagę złota
sprężarka oraz wentylator kręcą się w poprawną stronę, Osuszacz ??