• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Coś do amatorskiej diagnostyki.

Malawi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
7
Punktów
0
Wiek
24
Witam. Wujek zaproponował mi kupno sprzętu do diagnostyki lecz nie mam zielonego pojęcia co wybrać. głownie chodzi o kasowanie błędów, przydały by się również wartości rzeczywiste, w sumie takie najbardziej potrzebne informacje, bo na funkcje specjalne, cofanie tłoczków itd. to napewno nie ma co liczyć w sprzęcie za taka cene.
Sprzęt ma ogolnie służyć do podwórkowej diagnozy gruzów, kasowanie poduszek itp.
W pracy robię na kts 540,560,VCDS, clipach itd coś tam ogarniam te programy więc inne rzeczy mogę sprawdzić w pracy np. momenty dokręceń, schematy, instrukcje montażowe i wiele innych.
Myślałem żeby zapytać szefa czy by mi coś załatwił w hurtowni, ale narazie ma problemy więc nie zawracam głowy.

Cena coś do 1000zł może ciut wiecej.

Pozdrawiam
 

Malawi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
7
Punktów
0
Wiek
24
czyli mam rozumieć, że za taką cenę nie znajdę nic co sczyta błedy i w najlepszym przypadku nawet skasuje? Nie mowie tu o samochodach powiedzmy 2015+.
 

slaweuszek

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
10.04.2018
Postów
1564
Porady
1
Punktów
355
Wiek
46
Miasto
Gorzów Wielkopolski
Kasowanie błędów to nie naprawa auta. Może jakąś KASOWACZKĘ błędów znajdziesz, ale o parametrach, testach i adaptacjach możesz zapomnieć. Moim zdaniem ... dozbieraj jeszcze ze 2 - 3 tysiące i wtedy myśl o zakupie czegoś. Gówniany sprzęt potrafi czasem utrudnić naprawę auta.
 

Malawi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
7
Punktów
0
Wiek
24
Pracuje w serwisie boscha jako elektromechanik więc wiem, że kasowanie błedów to nie naprawa i słyszę często co ludzie opowiadają przyjeżdzając do nas. Dość często grzebie sobie na podwórku, dużo rzeczy potrafie zrobić sam i nie powiem ze po sczytaniu błędów było by napewno łatwiej. A z warsztatu rzadko mam okazje skorzystać.
 

sulej013

SuperMechanior
Dołączył
29.01.2014
Postów
538
Porady
1
Punktów
66
Wiek
28
Miasto
Xxx
Za te kasę kilka interface z Ali... Tylko tyle... Ale coś widziałem launcha tego małego sama kostka obd jak elm ew xtool robi też coś takiego i autel... Nie testowalem ale jestem ciekawy co to robi... Fajnie wyglada małe wystarczy tablet z BT i można robic... Tylko ciekawe co...
 

Mengog

SuperMechanior
Dołączył
9.09.2015
Postów
380
Punktów
29
Miasto
Jelenia Góra
Słyszałem ze ten model sobie dobrze radzi "

Autel MaxiCOM MK906BT "​

jest za w miarę rozsądne pieniądze, obecnie sam zbieram kasę i szukam rożnych opinii, co warto a co śmietnik.
 

Malawi

Początkujący
Dołączył
5.09.2013
Postów
7
Punktów
0
Wiek
24
To jak dozbieram powiedzmy te 2-3tysiące to za czym mam się oglądać? Na allegro zerknąłem to przewijają sie praktycznie same launche,autel i autoxscan , co z tego wybrać i jaki model ? Wpadł mi w oko launch x431 tylko też jest kilka wersji i nie wiem za którą się rozglądać w razie w. Czy macie jeszcze jakiś sensowny i sprawdzony sprzęt za taką cene. Widziałem też chyba kilka kts`ow ale nie wiem czy chce boscha : )
 

Faja

Bywalec
Dołączył
17.08.2015
Postów
54
Punktów
3
Miasto
Puławy
Wbrew pozorom za tysiaka do podwórkowej diagnostyki coś tam można skompletować. W tym budżecie ja bym zakupił dobrego ELM-a. Połączysz się z większością silników a przy pomocy ogólnie dostępnego programu forscan masz obsługę forda i mazdy na bardzo przyzwoitym poziomie, włącznie z dopisywaniem kluczy, inicjalizacją sterowników itp. Do tego autocom-nie wymaga opisu. Do tego VCDS-załatwisz na bardzo przyzwoitym poziomie grupę vag. I jeszcze clipa albo lexię w zależności na co bardziej się nastawiasz z tych francuzów. I mieścisz się w tysiaku. I żaden uniwersal za tysiaka nie da Ci takich możliwości jak taki zestaw.
 
Do góry Bottom