1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Co się dzieje z hamulcami?

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika Robertos 1979, 20-11 17.

  1. Robertos 1979

    Robertos 1979 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-06 14
    Postów:
    38
    Docenione treści:
    1
    Witam. Mam A4 b6 jak większość w PL. Ostatnio po wymianie klocków hamulcowych (textar), tarcze pozostały jeszcze do kolejnego zestawu klocków bo wyglądały dobrze i zacisków (regeneracji zacisków zrobina przez firmę która tym się zajmuje) z przodu zauważyłem że przy hamowaniu z 180 km/h trzęsie mi autem. Zmieniłem zaraz po tym płyn hamulcowy u mechanika za pomocą pompy. Po wymianie płynu dalej telepie. Dziwne jest tylko to że telepie dopiero po rozgrzaniu tarcz czyli pod drugim hamowaniu. Płyn wymieniłem w serwisie ATU w Niemczech.Przewody hamulcowe giętkie są dwuletnie. Słabiej hamuje i telepie nie na kierownicy ale jakby całym autem.....Z tego co mówił mój mechanik do wyminay były klocki z tyłu bo któryś się lekko wykruszył na kancie na tylniej osi. Powiedział mi że jeszcze mogę na tym jeździć półroku. Czy to możliwe żę od zużytego tylniego wykruszonego klocka dzieje się coś takiego??? Dzięki za pomoc
     
  2. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    3 684
    Docenione treści:
    507
    Miasto:
    Szczecin
    Nowe tarcze, nowe klocki i będzie równo hamować. /BREMBO/:hungover:
     
  3. samspec13

    samspec13 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-01 14
    Postów:
    5 811
    Docenione treści:
    505
    Miasto:
    europolonia
    Stasiu one tylko ceną pachną .
     
  4. Robertos 1979

    Robertos 1979 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-06 14
    Postów:
    38
    Docenione treści:
    1
    No to pytanie czy przód czy tył wymieniać????
     
  5. Jarzi

    Jarzi Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    21-04 17
    Postów:
    1 273
    Docenione treści:
    202
    Miasto:
    Kaczory
    Podaj aktualna grubość tarcz z przodu.
     
  6. kojak2464

    kojak2464 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    8-07 17
    Postów:
    144
    Docenione treści:
    9
    Miasto:
    Kłodzko
    Jak jedziesz zaciąg lekko ręczny , dowiesz się czy to przód czy tył trzęsie.
     
  7. ojek

    ojek Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    13-07 16
    Postów:
    99
    Docenione treści:
    5
    Miasto:
    Węgrów
    Daj mechanikowi zmierzyć bicie tarcz, wyjaśni się które.
     
  8. kojak2464

    kojak2464 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    8-07 17
    Postów:
    144
    Docenione treści:
    9
    Miasto:
    Kłodzko
    Mogą prowadnice być zawalone i też będzie biło, a różnie bywa z wymianą klocków i czyszczeniem prowadnic.
     
  9. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    3 684
    Docenione treści:
    507
    Miasto:
    Szczecin
    Oczywiście przód wymieniać. Klocki ewentualnie ATE.
     
  10. brum brum

    brum brum Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    7-03 16
    Postów:
    787
    Docenione treści:
    147
    Miasto:
    daleko
    Przecież przy przodzie by waliło na kierownice.... musiałby trochę poczuć, a autor twierdzi, że telepie całą budą....
    Najlepiej jak oddasz to do warsztatu i tam sprawdzą co i jak, bo ciężko tak poczuć przez forum:D.
     
  11. Arnie67

    Arnie67 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    10-01 17
    Postów:
    240
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Świdnica
    Ja bym zegarowym czujnikiem sprawdził bicie tylnych tarcz bo na przód to nie wygląda, no i czy dobrze chodzą na "sankach" ukruszony klocek? No trochę powagi.
     
  12. WOODOO

    WOODOO Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    1 247
    Docenione treści:
    324
    Miasto:
    WWA
    O... nie takie już tu czytałem fantasmagorie:D
     
    Arnie67 lubi to.
  13. Robertos 1979

    Robertos 1979 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-06 14
    Postów:
    38
    Docenione treści:
    1
    Dzięki za podpowiedzi.... Tarcze przód przeleciały pól kompletu klocków bo jeden zacisk był za mocny i zdarł klocki z jednej strony do 5mm, a z drugiej strony zostało się około 10. Na starych klockach i przed regeneracją zacisków nie było żadnego bicia.. Klocki przednie wymieniałem sam przestrzegając wszelkich zasad smarowania prowadnic czyszczenia itd. Do tyłu jeszcze nie zaglądałem, a zaglądał mój mechanior miesiąc temu, który mówił że klocek się jeden trochę wykruszył, ale jeszcze mogę jeżdzić na tym. Jak hamowałem lekko pod domem to było słychać przy lekkim przyłożeniu nogi że coś lekko szura z lewej strony z tyłu . Auto stoi jakieś 120 km dalej i planuję jechać i rozebrać to na wekend. Pytam tylko dlatego, że nie wiem czy zamawiać nowe klocki i tarcze(klocki są nowe textar, tarcze jak pisałem po przebiegu połowy klocków) na przód, jak nie trzepało na kierownicy tylko raczej na budzie dudniło. Klocki i tarcze zakupiłem już nowe na tył -Textar. Jeżdżę często i szybko autostradami, także klocki lekkiego życia nie mają , mimo że staram się hamować silnikiem. Dziwne jest tylko to, że byłem na stacji diagnostycznej przed wyjazdem w celu sprawdzenia siły hamowania , przód wyszła mi różnica po wymianie klocków i regeneracjii zacisków 1% a tył 4% Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi.

    Z tym ukruszonym klockiem to powiem że już nie raz tak miałem że klocki odparzają mi się od metalu. Czyli cześć cierna odchodzi od metalu.
     
    Ostatnio edytowano: 21-11 17
  14. toomii76

    toomii76 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    1 549
    Docenione treści:
    363
    Miasto:
    turek
    [​IMG]
    rozwiń proszę.
     
  15. Robertos 1979

    Robertos 1979 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-06 14
    Postów:
    38
    Docenione treści:
    1
    bo zacisk nie odbijał do końca...lepiej???
     
    toomii76 lubi to.
  16. toomii76

    toomii76 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    1 549
    Docenione treści:
    363
    Miasto:
    turek
    odrazu lepiej :) stawiam na przód tarcze. bmw e61 miałem to samo. po 2 lub 3 hamowaniu chciało fotele wyrwać. bicie tarcz zimnych 0,04 a gorących około 0,15. po wymianie wszystko ok.
     
    Ostatnio edytowano: 21-11 17
  17. Robertos 1979

    Robertos 1979 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-06 14
    Postów:
    38
    Docenione treści:
    1
    dziwne jest tylko to że przy hamowaniu na zimnych z 200 do 100km h to nie telepie za drugim razem telepie
     
  18. toomii76

    toomii76 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    1 549
    Docenione treści:
    363
    Miasto:
    turek
    tarcze są rozhartowane. dostaną temperatury i zaczynają bić.
     
  19. Robertos 1979

    Robertos 1979 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-06 14
    Postów:
    38
    Docenione treści:
    1
    temat rozwiązany. Mechanik posmarował mi piastę żeby łatwiej było zakładać felgę na piastę. Owy smar pod wpływem temeperatury stopił się i wlał między piastę a tarczę. Dzięki temu tarcze do wymiany ze względu na skrzywienie jednej z nich. Wyczyściłem wszystko, przesmarowałem prowadnice klocka i założyłem zimmermana tarcza i klocek org vw audi i jest super. Dzięki wszystkim za pomoc
     
  20. Arnie67

    Arnie67 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    10-01 17
    Postów:
    240
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Świdnica
    To ten mechanik dużo naczep robi, bo tam się stosuje cieniutko miedzianego smaru. Rozpędził się i tyle.