1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Ducato 2007 2.3 jtd 120km błąd p0091 i p0092

Dyskusja w 'Silniki diesel' rozpoczęta przez użytkownika diagnostawawa, 4-12 18.

  1. diagnostawawa

    diagnostawawa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    18-07 15
    Postów:
    386
    Docenione treści:
    30
    Miasto:
    Warszawa
    Witajcie,
    chciałbym się Was poradzić.

    Przyjechało takie oto ducato z problemem p0091 i p0092.
    podczas jazdy ciśnienie paliwa na szynie jest ok. zawór na pompie zmieniony a błędy powracają :D podejżewam czujnik na rampie cr.
    wiązka przebadana i jest ok (wczesniej ktoś już wymieniał przewody do czujnika ciśnienia CR na rampie.
    Proszę o pomoc w interpretacji błędu. mói on o zwarciu do + i - czy jako winnego można podejrzewać sam czujnik ?
    jak zakończyłem robić logi ciśnienia to za ok 4-5 s auto znów zgasło. wtedy przez moment zauważyłem że ciśńienie paliwa na rampie jest oczekiwane bodajze 14500 a czujnik pokazał 145000 :eek: (nie pamietam czy wartość jestprawidłowa ale na pewno było to jedno zero więcej :D

    PS. auto przyjechało do mnie z problemem podczas odpalania.
    Wymieniony został sterownik świec żarowych i filtr paliwa i na życzenie klienta zawór na pompie (firma AKUSAN z IC :eek:) moze ten zawór to jakies chu***wo..

    Kolejne jazdy i bez problemu przez ok 20km i nagle bach p0091 p2626 i nie mozna odpalic auta. Plak w dolot i jedziemy...:(
     
  2. XMARIO

    XMARIO Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    363
    Docenione treści:
    41
    W 2,3 jtd takie cuda/wianki może powodować czujnik położenia wału. Sam tak miałem w Iveco. Winowajcą okazała się kostka przy czujniku.

    Sterownik, a raczej przekaźnik świec żarowych, pada sporadycznie. Padają raczej świeczki. Przy upalonych świecach wywala błąd sterownika. Firmy AKUSAN nie znam. Jeśli to chińszczyzna, to w elektronice pewnie warta tyle co maxgir.
    Elektronikę trzeba zakładac tylko w oryginale. (pomijając opla ale to nie ten temat)
    Generalnie unikam wymiany kilku rzeczy na raz, bo robi sie mętlik.
     
    Ostatnio edytowano: 4-12 18
  3. diagnostawawa

    diagnostawawa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    18-07 15
    Postów:
    386
    Docenione treści:
    30
    Miasto:
    Warszawa
    Zawór kosztowal 190zl vs. 450zl za boscha. Dlaczego podejrzewasz czujnik walu? Oczywiscie kostki sprawdze. Na postoju udaje sie wywolac bledy poprzez kilkukrotne przegazowanie do4500obr
     
    Ostatnio edytowano: 4-12 18