Witam wszystkich,
Problem pojawia się przy odpaleniu auta na zimnym silniku do momentu nagrzania wtedy jest okey. Na biegu jałowym słychać najbardziej.
Występuje dziwny dźwięk chwilę po odpaleniu nie jest on od razu trzeba poczekać. Teoretycznie im zimniej tym bardziej nosi albo moje zboczenie zawodowe tak mi się poprostu wydaje szczególnie w okolicach zerowej temperatury po nocy nad ranem. W samochodzie wymieniłem ostatnio pasek wielorowkowy i rolkę prowadzącą plus łożysko w alternatorze.
Odpalanie klimy, ogrzewania tylnej szyby, zwiększanie obrotów silnika, wciskanie sprzęgła, obroty kierownicą, wrzucanie biegów nic nie zmienia.
Wrzucam do odsłuchu. Przepraszam za link.
Może ktoś poratuje jakimś pomysłem.
Wydaje się że dźwięk idzie od dołu silnika.
Problem pojawia się przy odpaleniu auta na zimnym silniku do momentu nagrzania wtedy jest okey. Na biegu jałowym słychać najbardziej.
Występuje dziwny dźwięk chwilę po odpaleniu nie jest on od razu trzeba poczekać. Teoretycznie im zimniej tym bardziej nosi albo moje zboczenie zawodowe tak mi się poprostu wydaje szczególnie w okolicach zerowej temperatury po nocy nad ranem. W samochodzie wymieniłem ostatnio pasek wielorowkowy i rolkę prowadzącą plus łożysko w alternatorze.
Odpalanie klimy, ogrzewania tylnej szyby, zwiększanie obrotów silnika, wciskanie sprzęgła, obroty kierownicą, wrzucanie biegów nic nie zmienia.
Wrzucam do odsłuchu. Przepraszam za link.
Wydaje się że dźwięk idzie od dołu silnika.