Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
To dlaczego nie zrobisz screena, zdjęć. Nie zacytujesz poprzedniej wypowiedzi osobnika? Jakikolwiek niuans który pokażesz opinii publicznej jest na niekorzyść adwersarza. I to wystarczy, bo widać kto "kręci".
Zmienił wypowiedź...to podaj linka do starej opinii którą skopiowałeś i wrzuciłeś w chmurę. Lub zainteresowanym tematem udostępnij na emaila. To stawia Cię w przejrzystym świetle, bo każdy widzi, że chcesz wyjaśnić sprawę.
Prawda sam się obroni. I nie trzeba nic kombinować pod górę. Tylko pisać prawdę tak jak było. ( chyba że masz coś pod pazurami )
Kolego jeżeli masz dwa zdania przeciwko dwóm zdaniom i opinia publiczna ma to ocenić, to w czym problem?
Jeżeli nie potrafisz sobie poradzić z problemem, to zapłacisz heńkowi pińcet i Ci sprawe wyprostuje pod warunkiem, że jesteś uczciwy.
Bo jeżeli okłamujesz heńka to sam dopłaci 500 i sam wdepcze Cię w ziemię.
Mhm teraz dopiero Cię widzę...strasznie dużo komentarzy masz... Dobrze, niedobrze...duży przemiał.
"Nie polecam bardzo tego gbura, przyjechałem na wyregulowanie gazu, przez telefon wielki pan fachowiec zaprasza on zrobi, po przyjeździe on się tego nie dotknie i stwierdził że wymieni filtr i pomoże wymienił, kwota za to 150 zł, za wymienienie filtra gdzie filtr kosztuje 20 zł "
hahah dobre - to takie lajtowe, filterek tylko
A ja Ci powiem na czym polega Twój problem
Stawiasz na przemiał i ilość. Nie na jakość i stałego klienta do którego trzeba się przyłożyć.
Nie mam pojęcia, czy to wynika z polityki firmy miejsca stacjonowania warsztatu etc. etc.
Takie mam wrażenie jakbyś robił jednorazowe roboty, które po prostu się mszczą na Tobie.
Po prostu dopuszczasz do siebie nowych klientów i głównie na nich bazujesz, co się mści na warsztacie i jego reputacji. Zamiast inwestować w stałych, szanować ich z nich właśnie czerpać główne zyski. Wiem czasami model biznesu na to nie zezwala, rozumiem.
...albo jesteś zwykłym paprokiem wyłudzaczem który zetknął się z rzeczywistością i opiniami...
W czym problem?
Automatyczne połączenie postów:
I Ty jesteś ten Zakamarek 7 kolego tak?
Miejscówka idealna do przemiału i szybkiego zarobku......
Czy takie typowe zarżnięcie kury która znosi jajka? Zamiast żyć z jajek dobrałeś się od razu do kury. Chłopcze mamę oszukasz tatę oszukasz, heńka nie oszukasz.
Miejscówkę to naprawdę masz idealną.
To co Ci radzę. To założyć wór pokutny i zacząć wszystko od nowa. Wyprostować sprawę na już.
Masz naprawdę bardzo duży potencjał.
Wiele warsztatów dałoby wszystko żeby mieć Twoją lokalizację.
Niestety Twoja chciwość i próżność zmusiła heńka żeby poświęcił swój cenny czas i Ci pomagał.
...ale albo zarzynamy kurę, albo kulturalnie żyjemy z jej jajek...
(chciwość Was zgubi)
Ty chłopcze chcesz rozwiązać skutek, a nie przyczynę problemu. Nie tędy droga. heniek bierze 200 na godzinę i jedzie po Tobie jak po burej suce ;
Idę po piwo.
A nie lepiej poprostu usunąć firmę z map. Ja tak zrobiłem. Klientów mam w CH...reklama jest mi nie potrzebna.
Ale.
Dziś na hurtowni pojawiła się pani z prośbą o wymianę żarówki w Volvo. Pani nie znana chociaż na wsi wszyscy się chociaż z mordy znają.
Zaprosiłem.pania do siebie bo potrzebny był torx. Bardzo bardzo chciała mi zapłacić. Ale nie wziąłem ani złotówki bo kiedyś w Polsce był jakiś przypalał z paragonem za wymianę zarowki. Po wszystkim.pani.poprosila o numer uśmiechnęła się i.pojechala. Ciekawe czy to prowokacja z US
A nie lepiej poprostu usunąć firmę z map. Ja tak zrobiłem. Klientów mam w CH...reklama jest mi nie potrzebna.
Ale.
Dziś na hurtowni pojawiła się pani z prośbą o wymianę żarówki w Volvo. Pani nie znana chociaż na wsi wszyscy się chociaż z mordy znają.
Zaprosiłem.pania do siebie bo potrzebny był torx. Bardzo bardzo chciała mi zapłacić. Ale nie wziąłem ani złotówki bo kiedyś w Polsce był jakiś przypalał z paragonem za wymianę zarowki. Po wszystkim.pani.poprosila o numer uśmiechnęła się i.pojechala. Ciekawe czy to prowokacja z US
Zawsze trzeba wystawić FV dać pargon. Chyba że chcesz zostać niewolnikiem na usługach.
Młody jesteś, to nie wiesz co to Służba Bezpieczeństwa...czy obecne Służby Specjalne.
Automatyczne połączenie postów:
( byś na mnie trafił, to robił za miskę ryżu do końca życia ; )
Ja mam legalną firmę i faktury wystawiam.
Co kosztuje napisanie komuś, że faktury nie dostał?
To typowy tekst żeby kogoś obsmarować.
Miałem kiedyś wizytę "smutnej" pary liczącej, że faktury nie dostaną.
Na ich nieszczęście fakturę dostali i musieli obejść się smakiem .
To chyba już taki standard wśród polskich firemek - spier...olić robotę, a potem mieć pretensję że klient zauważył partaninę, bo przecież powinien zabecelować kasę i zamknąć morde i się cieszyć że w ogóle majster okazał mu łaskę i raczył kiwnąć palcem...
Już jest tu na forum taki reprezentatywny temat o pewnej typowo polskiej firemce na W... też pier...olą robotę i walą jeleni w poroże na kasę, a potem usuwają negatywne komentarze...
To chyba już taki standard wśród polskich firemek - spier...olić robotę, a potem mieć pretensję że klient zauważył partaninę, bo przecież powinien zabecelować kasę i zamknąć morde i się cieszyć że w ogóle majster okazał mu łaskę i raczył kiwnąć palcem...
Już jest tu na forum taki reprezentatywny temat o pewnej typowo polskiej firemce na W... też pier...olą robotę i walą jeleni w poroże na kasę, a potem usuwają negatywne komentarze...
tylko ja ciągle obserwuje taki syndrom sztokholmski:
klient zapłacił, warsztat coś zepsuł, więc klient dopłacił. do tego mechanik czegoś tam nie dopatrzył czy nie wymienił prawidłowo i klient znowu poniósł koszty.
i co robi taki gościu? ciągle wraca do tego samego warsztatu, choć wie, że go oszukują. i najczęściej tłumaczenie jest takie: "ja wiem, że tam mnie tną na kasę, ale nie za dużo".
tylko ja ciągle obserwuje taki syndrom sztokholmski:
klient zapłacił, warsztat coś zepsuł, więc klient dopłacił. do tego mechanik czegoś tam nie dopatrzył czy nie wymienił prawidłowo i klient znowu poniósł koszty.
i co robi taki gościu? ciągle wraca do tego samego warsztatu, choć wie, że go oszukują. i najczęściej tłumaczenie jest takie: "ja wiem, że tam mnie tną na kasę, ale nie za dużo".
Jest proste wytłumaczenie tego - polak to złodziej i oszust - więc jak zostanie oszukany przez innego polaka to ma wytłumaczenie swoich oszustw i kradzieży- bo mnie oszukali to i ja mam prawo oszukiwać i kraść...
Mechanik okradnie hydraulika, hydraulik okradnie kogoś innego, ten ktoś znowu okradnie kogoś innego, itd...
I na takiej zasadzie się u nas kręci... obieg zamknięty...
ciągle wraca do tego samego warsztatu, choć wie, że go oszukują. i najczęściej tłumaczenie jest takie: "ja wiem, że tam mnie tną na kasę, ale nie za dużo".