wojtis94
SuperMechanior
Witam.
Mam focusa 2002 rok 1.8 tdci 115km i jest problem taki, że coś stuka w silniku od strony rozrządu. Na początku myślałem ze to od wtrysku bo to jest taki klekot jakby spalanie stukowe, odpaliłem go bez paska klinowego-bez zmian, zajrzałem do rozrządu, łańcuch niby byl wymieniany ok 10 tys temu, sprawdziłem przelewy na wtryskach i są znikome, najdziwniejsze jest to, że ten stuk potrafi całkowicie zniknąć, na zimnym silniku zazwyczaj go nie ma lub bardzo minimalnie, jak już się troche nagrzeje to jest a jak przejade np po miescie to też potrafi chodzić idealnie albo stuka. Ma ktoś pomysł co to? sworzeń, panewka? ale czy to by nie stukało cały czas?
Dodam, że jak dodaje gazu to dzwięk zanika przy ok 1300 obr jest już nie słyszalny.
Mam focusa 2002 rok 1.8 tdci 115km i jest problem taki, że coś stuka w silniku od strony rozrządu. Na początku myślałem ze to od wtrysku bo to jest taki klekot jakby spalanie stukowe, odpaliłem go bez paska klinowego-bez zmian, zajrzałem do rozrządu, łańcuch niby byl wymieniany ok 10 tys temu, sprawdziłem przelewy na wtryskach i są znikome, najdziwniejsze jest to, że ten stuk potrafi całkowicie zniknąć, na zimnym silniku zazwyczaj go nie ma lub bardzo minimalnie, jak już się troche nagrzeje to jest a jak przejade np po miescie to też potrafi chodzić idealnie albo stuka. Ma ktoś pomysł co to? sworzeń, panewka? ale czy to by nie stukało cały czas?
Dodam, że jak dodaje gazu to dzwięk zanika przy ok 1300 obr jest już nie słyszalny.