witam, mam problem z samochodem marki Ford focus 1.8 tdci sprawa wygląda tak, że kilka dni temu w nocy stał na podwórku przy mrozie ponad -10, rano chciałem go odpalić i nic, tylko kręci coś łapie i za chwile znowu to samo, świece żarowe były wymieniane niedawno. Rzecz jasna kilka razy przed próbą odpalania podgrzewałem świece, przy kilkukrotnym uruchomianiu zaczynają kontrolki zapalać sie i wyłączać, mrygają nie jest to wina akumulatora ten jest sprawny, przełożyłem go do innego samochodu odpalił bez problemu. Próbowałem odpalać go też palkiem nie było żadnego efektu, prosiłbym o jakieś rady.