Panowie pacjent to Mondeo MK4 benzyna, podczas jazdy wyrywa kierownicę podczas próby skrętu w lewo.
Wspomaganie działało bez zarzutu, kilka miesięcy temu wymieniona pompa i zbiorniczek na nowe.
W prawo skręca bez problemu natomiast w lewo robi się ciśnienie i ciężko skręcić nawet na siłę, wspomaganie jakby pompuje płyn w drugą stronę.
W zbiorniczku nie ubyło płynu ani nic się nie leje. Nie są to typowe objawy zapowietrzenia układu wspomagania.
Ze zbieżnością nie do końca dobrze, auto ściągało delikatnie w prawą stronę i trzeba było trzymać kierownicę lekko w lewo.
Kierownica zaczęła świrować nagle, bez uprzednich objawów.
Czy magiel będzie do regeneracji? Lub może to być coś innego?
Wspomaganie działało bez zarzutu, kilka miesięcy temu wymieniona pompa i zbiorniczek na nowe.
W prawo skręca bez problemu natomiast w lewo robi się ciśnienie i ciężko skręcić nawet na siłę, wspomaganie jakby pompuje płyn w drugą stronę.
W zbiorniczku nie ubyło płynu ani nic się nie leje. Nie są to typowe objawy zapowietrzenia układu wspomagania.
Ze zbieżnością nie do końca dobrze, auto ściągało delikatnie w prawą stronę i trzeba było trzymać kierownicę lekko w lewo.
Kierownica zaczęła świrować nagle, bez uprzednich objawów.
Czy magiel będzie do regeneracji? Lub może to być coś innego?