• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ford Mondeo z 2000 roku

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
cena wcale nie jest niska bo MKII można już dotać za te pieniądze w dieslu,nie ma gazu pewnie trochę korozji tu i tam(podłużnice) ford ma słaby przedni zawias, o silnikach ZETEC złego słowa nie powiem dobre motorki ogólnie MONDEO fajne autko ja lubię fordy miałem kilka modeli i nie zawodziły mnie nigdy
 
Ostatnia edycja:

Marcin991

Gaduła
Dołączył
20.11.2012
Postów
83
Punktów
2
Wiek
35
Czyli twierdzisz, że te roczniki tak się cenią? Osobiście Mondeo w tej wersji też zrobiło na mnie dobre wrażenie. Poza tym w takiej cenie to grzech odpuszczać.
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
autko ma 14 lat, nabite xxx km, cena jest jaka jest, jesli technicznie (zawieszenie, w miare blacha sie trzyma) to ok, silnik pewnie pobiera olej w litrach na tysiac km ale to można remoncik walnąć mały i będzie śmigać jeszcze kilka dobrych lat
 

Marcin991

Gaduła
Dołączył
20.11.2012
Postów
83
Punktów
2
Wiek
35
Jeżeli masz rację z tym olejem to tam trzeba by było pół silnika wymienić - a najlepiej nowy wstawić. Brałbyś za takie pieniądze?
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
no pewnie trzba by bylo wymienic pierscienie, przeremontowac glowice etc, nie oplaca sie kupowac uzywanych silnikow bo kupisz taki sam lub gorszy, ja zawsze jestem za remontem starego wtedy wiesz co masz a koszt takiego remontu okolo 1500
 

DyziekVW

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.02.2013
Postów
1647
Punktów
396
Miasto
Prudnik Opolskie
Nie ma sensu od razu zakładać,że silnik nadaje sie do kapitalki....sam jeżdże starym fordem,nawet nie 2000r a 1995....silnik 1.8 Zetec....maszynka nie do zajechania,nalatał już ponad 240tyś w tym jakieś 40 na LPG i nic złego mu sie nie dzieje,na 1000km dolewam może setke oleju (a jak zapomne to nie dolewam i też nie narzeka :p )
 

fructon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.04.2012
Postów
1927
Punktów
695
Wiek
62
Miasto
Kraków
WWW
www.czesciserwismroz.pl
Nie dalej jak w tamtym tygodniu mój klient sprzedawał benzyniaka z 2002 roku poszedł za 5400 ale samych nowych częsci włożyłem do niego za 3000 i jeszcze kupujący wybrzydzał.
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
Dyziek ja nie zakladam, ze jest silnik odrazu do remontu tylko pytajacego ostzegam o ewentualnych usterkach.
fructon, to ze wybrzydzaja kupujacy to normalka, sprzedawalem niedawno klientowi mitsubishi 18 letnie, przyszedl znawca i znalazl na blotniku troche rdzy i mówi ze to ogryzek jak wogole smie oferowac mu auto w takim stanie... Powiedziałem mu ze jak jest taki znawca i wszytkie sa zle to czemu sobie z salonu nie kupi bez rdzy itd ? nic sie nie odezwał :)
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
silniki zetec to udane konstrukcje żywotne,zrywne ,w miarę oszczędne ja mam same dobre doświadczenia z tym motorkiem,gdyby ford dopracował przedni zawias i lepsza blacha autko miałoby o wiele więcej zwolenników niż obecnie,z fordów miałem
TAUNUS 1.6 pinto -super autko i napęd na tył
GRANADA 2.3 V6 totalnie niezawodne!!!!!! lawetę nią ciągałem
fiesta 1.4 8v problem z uszczelniaczami na zaworach co jakiś czas trzeba było zmieniać
scorpio 2.0 efi mułek ale wygodny
escortx3 1.6 zetec,1.8 zetec,2.0 zetec najlepszy według mnie 1.8
sierra Merkury 2.0 v6 też super maszynka
wiem że odbiegam od tematu ale tak mi się zebrało na wspomnienia.
 
S

sz.pak

Ja mam MK2 1998 1.8TD. Fakt, wsadziłem kasy w zawiechę i blachy ale silnik dość dobry. Kompresję trzyma. Turbo już robiłem bo bez niego czułem się jak w Matizie. Cena jak dla mnie - znawcy Mondeo (kluby) za niska. MK2 się cenią. Gdyby wszystko było ok na 100% cena widniała by na poziomie 4000-6000 a nie za 2 z groszami. Haczyk będzie. Kompresja, kończące się sprzęgło itp. itd. Za tanio. Widać że nadkola niby całe, progi też no ale jak z młotem pod spód nie zejdziesz to się nie dowiesz.
 
Dołączył
28.10.2013
Postów
69
Punktów
0
2400zł to zdecydowanie za niska cena wiec albo jest już do remontu kapitalnego albo dopiero będzie plus uważałbym na korozję co w wielu przypadkach często ma miejsce. Daj znać czy ostatecznie zdecydowałeś sie na kupno.
 
Do góry Bottom