1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Gasnące auto w czasie jazdy

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika xfmcx, 24-02 20.

  1. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Witam, borykam się z kilkoma problemami od pewnego czasu w moim aucie.

    W pierwszej kolejności to jego gaśnięcie w czasie jazdy, na szczęście nie przy dużej prędkości ale raczej chodzi o miasto gdy są korki, jakieś dojeżdżanie do skrzyżowań czy ronda. Powiedzmy że takie 10-20-30km/h

    Drugi problem to odpalanie, po zgaszeniu go 50/50 odpali, albo nie. Po całej nocy odpala bez problemu, bądź dłuższej przerwie +- 1h lub więcej.

    Trzeci problem to taki że szarpie, powiedzmy drugi lub trzeci bieg między 2/3 tyś obrotów szarpnie jakby przełączył się na gaz. Oczywiście będąc już na gazie.

    Oczywiście każdy problem był tylko gdy jeździłem na gazie, specjalnie sprawdziłem robiąc 1000km wyłączając gaz, w tym czasie powinien już mieć każdy problem po kilka razy.

    Byłem dzisiaj u gazownika i umówiłem się na przyszły tydzień ale chciałbym się Was zapytać czy mieliście już kiedyś taki problem. Piszę tu ponieważ oszukał mnie już na starcie, pokazał mi reduktor który będzie w moim aucie mówiąc że kosztuje 500zł bo w moim aucie jest 180km a jest reduktor do 250km który jest droższy, wpisując na google "reduktor" żeby bardziej się dowiedzieć co to jest i do czego służy, pokazał mi się niemal identyczny za 220zł (STAG R01 250KM), chyba każdy by chciał zaoszczędzić nawet to 280zł :roll:

    Auto to chevrolet captiva 2.4 z 2007r.

    Instalacja gazowa BRC, niżej dam zdjęcia. Zrobiłem zdjęcia tego co znalazłem na wierzchu:
     

    Załączone pliki:

  2. maciek.k-k

    maciek.k-k SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    29-12 13
    Postów:
    916
    Docenione treści:
    556
    Miasto:
    OPOLSKIE
    skoro uwazasz ze robi cię w konia od startu to jedź do innego.
     
  3. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Taki mam zamiar, ale w okolicy nie ma żadnego dobrego... Same osoby robiące instalacje w domowym garażu bądź blaszaku..
     
  4. Radmor

    Radmor Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    963
    Docenione treści:
    288
    ...wobec tego udaj się nieco dalej ..poza okolice jeżeli nie masz zaufania do tych z pobliża .
     
    dejot43 lubi to.
  5. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Udam, ale chciałbym Was się zapytać co może być problemem bo może ktoś już tak miał :)

    Bym zapomniał, auto już było 70km dalej i była wyliczanka. Kasa w błoto a auto jak nie działało tak nie działa.
     
    Ostatnio edytowano: 25-02 20
  6. Muminek

    Muminek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    205
    Docenione treści:
    44
    A moze powiedział te 500pln już z monatażem ;-) , tak poza tym chcę tylko powiedzieć że nie wystarczy wymienić reduktor na zasadzie kopiuj wklej .
    jeśli szarpie i gaśnie w trakcie jazdy na lpg a te przypadłosci nie występuja na pb to prawie zawsze jest wina w instalacji - nieprawidłowy skład mieszanki ale to jest czymś spowodowanie , może wtrysk gazu się spier...lił może reduktor , może tez być przyczyna w ukł zapłonowym. po prostu trzeba podłączyć kompa i sprawdzić nie da się na takie pytania, mimo najszczerszych chęci, odpowiedzieć(ani zdiagnozować usterki) na forum
     
    maciek.k-k lubi to.
  7. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Sam reduktor 500zl, słyszałem co powiedział. Wczoraj auto zgasło i odpaliłem ale zaczęło się piłować jakbym gazu dał na maxa.

    A i mechanik podszedł do zgaszonego auta, zdjął mały wężyk z reduktor, napluł na palca i wsadził w dziurkę mówiąc "tak, to reduktor"
     
  8. Muminek

    Muminek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    205
    Docenione treści:
    44
    Oo słyszałem już o mirkach handlarzach i januszach blacharki a tu chyba się pojawił szaman mechaniki, jeszcze brakuje żeby rozrzucał śrubki po warsztacie żeby odczytać kod usterki ;-)
    ps. lepiej zmień fachowca
     
  9. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Taki mam zamiar, słyszałem że są komputery specjalne pod gaz a nie chciałbym wymieniać wszystkiego po kolei bo ktoś napluje mi na reduktor i stwierdzi że nie działa, za chwile okaże się że reduktor wymieniony a problem ten sam i co wtedy? Wtryski?
     
  10. Muminek

    Muminek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    205
    Docenione treści:
    44
    Niestety ale o dobrych fachowców w temacie LPG jest jeszcze trudniej jak o dobrego mechanika. odnośnie kompa to już są instalacje łączone z komputerem samochodu (ja mam takie cos np zenit pro czy jakoś) i można przez obd sprawdzić o co kaman z instalacją , niestety ja nie mam aż takiego doświadczenia w temacie gazu żeby coś tu konkretnie doradzać- może spróbuj udać się do kilku fachmanów na diagnostykę może to zawęzi krąg potencjalnych usterek.
     
  11. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Auto było w serwisie PTAK, zajmują się BRC itd. Poprawili kilka rzeczy po januszach m.in. w komputerze od gazu było wpisane 3 cylindry zamiast 4 i przez to auto brało benzyne, 1 wtrysk był dobrze włożony, 2 z 3 zamieniony miejscami a 4 wgl nie działał. Odłączony był czujnik od jakiś spalin, że jak auto nie przepali do końca to paliwo się cofa ( coś tego typu), auto chodzi równo i nie pobiera praktycznie benzyny lecz problem z gaśnięciem i zapalaniem jest dalej.
     
  12. Grzegorz.Józefów

    Grzegorz.Józefów Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    31-08 14
    Postów:
    481
    Docenione treści:
    159
    Miasto:
    Józefów
    Skoro coś tam zrobili po "januszach" i dalej jest problem to też są nie lepsze"janusze" .. wzięli oczywiście kasę za "nie usunięcie" usterki/wady ?
     
  13. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Wzięli 400zl, nic wymieniane nie było a zadzwonili po 1.5h od zostawienia auta że już gotowe
     
  14. misiek1394

    misiek1394 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    9-12 13
    Postów:
    675
    Docenione treści:
    332
    Miasto:
    K-K
    A wystaczyło jechac do kolegi z forum i po temacie. Brawo TY! Ale zaoszczedziłeś.

    Nic nie zrobili i skasowali cie 400zł, nawciskali ci bajek
     
  15. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Dzięki za brawa, o jakim koledze mowa?
     
  16. misiek1394

    misiek1394 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    9-12 13
    Postów:
    675
    Docenione treści:
    332
    Miasto:
    K-K
    Mało tu ludzi co gaz robią? Wystarczyło zapytać. A po 2 twoje nastawienie ze od razu chcą cie naciągnąć i okraść, to w sumie nie dziwie się ze nikt nie napisał.
     
  17. xfmcx

    xfmcx Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-02 20
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Reduktor był wymieniany dwa rady w 2019r. Teraz 3 raz po tak krótkim czasie? Jasnowidzem nie jestem ale nie sądzę że to wina jego. Nie rozumiem co masz za problem, że opisałem sytuacje jaka mnie spotkała?