• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Gdzie szukać wiedzy Elektromechanika

vjatyr

Początkujący
Dołączył
1.04.2022
Postów
7
Punktów
0
Witam, trafiłem tutaj ponieważ od dawna interesuję się mechaniką lecz od niedawna stwierdziłem że chce iść zawodowo w tym kierunku.
Więc lubię naprawiać auta mechanicznie ale lubie też komputery i chciałem to pogodzić no i wyszło że mogę zostać takowym elektromechanikiem, lecz o tym nie mam kompletnie pojęcia JAK NARAZIE.

Więc o co mi chodzi, chciałbym się dowiedzieć od czego powinienem zacząć naukę aby zostać takim mechanikiem który potrafi wgrywać mapy, programować komputery ecu itp itd wszystko związane z grubszą kasą i więcej lutowania przewodów i podzespołów w sterownikach. Zadaje to pytanie chaotycznie ponieważ kompletnie nie wiem nawet czego szukam i czego chce się uczyć. Proszę o pomoc w jakimś ukierunkowaniu moich myśli i moich celów, aby się stać dobrym w swoim fachu,. Umiem trochę programować na PC ale z tego co dowiedziałem się to nie jest takie samo programowanie. itd itd.
Z góry dziękuję za pomoc :)
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
1692
Porady
2
Punktów
413
trochę mylisz pojęcia, mechanik nie wgrywa map i nie lutuje
mechanik jest od śrubek :)
elektromechanik to taki gościu co naprawi alternator, rozrusznik, polutuje 2 kabelki i nawet umie zmierzyć napięcie ładowania
a ty chyba chcesz uderzyć w kierunku tunera lub elektronika
prócz tego jest jeszcze blacharz, lakiernik i wulkanizator. chyba nikogo nie ominąłem.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
1826
Punktów
389
Miasto
Podkarpacie
Jeśli do emerytury zostało ci mniej niż 20 lat spoko . Jeśli dopiero zaczynasz ścieżkę zawodową to pomiń branże motoryzacyjną . Zostałeś ostrzeżony .
1. Mało co się lutuje bo w nowych samochodach wszystko robi się po obd2 , a do tego wystarczy małpa z kartą kredytową . Mówimy o zapisie i odczycie sterowców . Z wgrywania jak małpka gotowych wsadów (czyich projektów) nie ma już kasy bo większość przychodu pochłonie sprzęt , a i konkurencja jest coraz liczniejsza . Byle firma której projekty będziesz wgrywał za odpowiednią kasę da ci do tego sprzęt oraz zrobi szkolenie byś jak małpka naciskał "enter" .
2. Naprawa modułów podzespołów elektryczny/elektronicznych w samochodach . Tutaj będzie ci potrzebna wiedza z zakresu elektroniki , najlepiej skończenie szkoły profilowanej o elektronice . Ta odnoga ma przyszłość , ale to bardzo ciężki kawałek chleba wymagający dużej inwestycji w kasę , wiedze oraz czasu na opracowanie naprawy konkretnych modułów/podzespołów - nikt się za bardzo nie dzieli takową wiedzą jak naprawić dany podzespół .
 
Ostatnia edycja:

vjatyr

Początkujący
Dołączył
1.04.2022
Postów
7
Punktów
0
trochę mylisz pojęcia, mechanik nie wgrywa map i nie lutuje
mechanik jest od śrubek :)
elektromechanik to taki gościu co naprawi alternator, rozrusznik, polutuje 2 kabelki i nawet umie zmierzyć napięcie ładowania
a ty chyba chcesz uderzyć w kierunku tunera lub elektronika
prócz tego jest jeszcze blacharz, lakiernik i wulkanizator. chyba nikogo nie ominąłem.
No bardzo możliwe że tu chodzi o tunera lub elektronika, nie wiem dlatego szukam dobrej odpowiedzi :).


Jeśli do emerytury zostało ci mniej niż 20 lat spoko . Jeśli dopiero zaczynasz ścieżkę zawodową to pomiń branże motoryzacyjną . Zostałeś ostrzeżony .
1. Mało co się lutuje bo w nowych samochodach wszystko robi się po obd2 , a do tego wystarczy małpa z kartą kredytową . Mówimy o zapisie i odczycie sterowców . Z wgrywania jak małpka gotowych wsadów (czyich projektów) nie ma już kasy bo większość przychodu pochłonie sprzęt , a i konkurencja jest coraz liczniejsza . Byle firma której projekty będziesz wgrywał za odpowiednią kasę da ci do tego sprzęt oraz zrobi szkolenie byś jak małpka naciskał "enter" .
2. Naprawa modułów podzespołów elektryczny/elektronicznych w samochodach . Tutaj będzie ci potrzebna wiedza z zakresu elektroniki , najlepiej skończenie szkoły profilowanej o elektronice . Ta odnoga ma przyszłość , ale to bardzo ciężki kawałek chleba wymagający dużej inwestycji w kasę , wiedze oraz czasu na opracowanie naprawy konkretnych modułów/podzespołów - nikt się za bardzo nie dzieli takową wiedzą jak naprawić dany podzespół .
Jestem młody mam 22 lata dotychczas olałem calkowicie temat szkoły itp, było mi nie podrodze. Bardzo chce się uczyć i jak narazie to wiem tylko tyle co sam zrobilem i wymieniłem jeśli chodzi o mechanike, wystarczająco dużo żeby powiedziec że znam podstawy i zasady ogólne. Teraz bym chciał połączyć PC, informatyke, programowanie Z mechaniką ponieważ bardzo lubie siedzieć w komputerach programować albo robić coś w nich a mechanikę kocham z pasjji. Dziwnie to brzmi ale sprawia mi to przyjemność.
I wydaje mi się że nie zdemotywujesz mnie tym że napiszesz, że jest liczna konkurencjaa i ze się nie oppłaca bo dużo kosztujje sprzet itp itd. w ogole mnie to nie obchodzi bo jak się tego naucze i bede robił to zajjebiscie to na pewno bede miał klientów i bedzie do mnie przyjjjeżdżało sporo ludzików.

Podajcie więcej przykładów proszę związanych z tym o czym myślę.
Automatyczne połączenie postów:

nie wiem jak to działa w autach i w cały tych procesorach oraz sterownikach ale mniej więcej odniosę się do takiego filmu.


Widzę tutaj kilka opcji na zarobienie kasy bo to się chyba psuję mniej lub częściej, możliwe też jjest że sterowników się nie naprawia po przez wylurtowanie np. mikroukładu/mikroprocesora po ty by wlutować inny tak jak to się robi np w płytach głównych PC, ale np się kupuje nowe.
Ale są sterowniki które się psują i ktoś musi to zweryfikować i naprawić bądź wymienić, są kable i wiązki to wiadomo że też ulegają przetarciom czy zniszczeniu po prostu trzeba znaleźć w którym momenci doszło do przerwania i to naprawić, dochodzi również programowanie tylk tutajj nie wiem jak to działa, ale myślę że w komputerze pokładowym bądź CAN nie wiem czy to i to to samo czy to są dwa różne podzespoły ale gdzieś to trzeba finalnie np zaprogramować w celu zmiany jakieś które sobie życzy klient albo jakiś inny powód.
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
524
Porady
1
Punktów
140
Miasto
Jukei
Jezeli chcesz byc na biezaco, interesuja Cie auta, komputery i programowanie to ucz sie Pythona.
Zanim sie nauczysz, wskoczysz gdzies z juniora na mida to juz nie bedzie nowe, tylko powszechne. Zrobisz sobie papiery przy okazji i bedziesz staral sie nadazyc za tym co sie dzieje.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
1826
Punktów
389
Miasto
Podkarpacie
Ja cię nie zniechęcam ja tylko podaje realia że chiptuning się kończy i ogólnie cała branża się kurczy i jeśli myślisz że będziesz na tym trzepał kasę do emerytury to niestety tak nie będzie i to nie jest moja opinia tylko wielu tunerów który sami nie oficjalnie mówią że to bez przyszłości dlatego korzystają z końcówki tej ery i golą frajerów który myślą że będą na tym trzepać kasę sprzedając sprzęt z szkoleniem .
Jak cię pociąga informatyka to zostań programistą bo z tego jest kasa a w samochodach grzeb sobie po pracy jako hobby .
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
524
Porady
1
Punktów
140
Miasto
Jukei
Ja cię nie zniechęcam ja tylko podaje realia że chiptuning się kończy i ogólnie cała branża się kurczy i jeśli myślisz że będziesz na tym trzepał kasę do emerytury to niestety tak nie będzie i to nie jest moja opinia tylko wielu tunerów który sami nie oficjalnie mówią że to bez przyszłości
Potwierdzam, mam takie same informacje, tyle ze u mnie to juz sie o tym mowi calkiem oficjalnie.

Dzisiaj tuning sobie mozesz zrobic apka, albo wykupic sobie ekstra pakiet (subskrypcja, mikroplatnosci) jak np. w Tesla i masz wiecej mocy kiedy sobie aktywujesz telefonem. Oczywiscie Tesla to nie wyjatek.

Ten filmik, ktory pokazales @vjatyr - obejrzalem go. Gdybys to umial robic w 2005-2007 roku to wtedy bys trzepal kaske, ale to bylo 15 lat temu i dzisiaj nie jest to juz nic warte. To troche tak jakbys sie uczyl o parostatku, albo parowozie ;)
Obejrzyj sobie to co podlinkowalem i wyciagnij wnioski jak bedzie to wygladac kiedy bedziesz w moim wieku czyli w w 2034.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
1826
Punktów
389
Miasto
Podkarpacie
W serwisie renault czy forda za 2000 zł wgrywają ci większą moc bez utraty gwarancji . Druga kwestia OMG czyli zdalna aktualizacja oprogramowania sterników - co z tego że wgrasz chipa jak 3 tygodnie później wejdzie jakaś aktualizacja i po chipie nie zostanie ślad w sterowniku silnika .
Jak byś w to wyszedł tak jak my w 2000 roku to byś się na tym dorobił , a teraz szczury uciekają z tego okrętu . U mnie w okolicy jest dwóch co za 250-400 zł wgrywają gotowce z neta o każdej porze dnia i nocy by sprzęt i baza gotowców się zwróciła .
PS.: Tak samo było z mieszkaniami na wynajem . Eldorado się zaczęło kończyć to grube ryby które się tym zajmowały sprzedają szkolenia żeby ostrzyc frajerów który teraz na tym zarobią grosze albo popłyną .
PS.: Druga taka wtopa to regeneracja wtryskiwaczy do diesla . Ten kto kupił sprzęt w 2000 to się dorobił ci co teraz kupują tylko na tym wtapiają .
 

vjatyr

Początkujący
Dołączył
1.04.2022
Postów
7
Punktów
0
Jestem pod wrażeniem, wierze wam i mnie przekonaliśmy. Z początku myślałem ze to będzie takie pierdzielenie ludzkie zeee ooo i tak się jie nauczysz bo komputer kosztuje z 40k zł i zanim to nazbierasz, nie warte weź się za coś innego…

ale się zaskoczyłem miło dziękuje wszystkim za podpowiedz. I chyba po prostu wezmę się te komputery i programowanie. Aktualnie pracuje jako mechanik ciężarówek wiec myślałem ze praca jako mechanik plus nauka szybciej zaprowadzi mnie fo celu. Ponieważ szukam jakieś swojej drogi żeby być w końcu czymś dobry i się szkolić
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
1826
Punktów
389
Miasto
Podkarpacie
Mój syn też chciał naprawiać samochodu ale dał się przekonać na robotykę .
PS.: Ja komputerów interfejsów i innych sprzętów mam za 250 tys. zł i zbieram je od 20 lat . Weź to kup za jednym podejściem i odrób :)
 

vjatyr

Początkujący
Dołączył
1.04.2022
Postów
7
Punktów
0
Lubię mechanikę ale na komputerach i informatyce czuje się pewniejszy bo robię to od dzieciaka. Grałem naprawiałam sobie komputer od 2 lat ucze sie programować powoli ale kminie już sporo. Mechanikę i auta zacząłem bawic sie w to w 2018 jak dostałem prawko. Wymieniać części kręcić itp lubię lubię naprawiać auta. Ale nie nazwałbym sie mechanikiem, mam jeszcze sporo wiedzy przed sobą. Wiec chyba serio pójdę w te programowanie itd. To jest dobra kasa przyszłościowa i w ogóle No taka w porzadku co o tym sądzicie MECHANICY?
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3185
Porady
1
Punktów
821
Wiek
35
Miasto
Pogorzela
Jestem za .) im was więcej to dla nas roboty więcej:)
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
1611
Punktów
466
Wiek
36
A narzekasz na brak roboty? Czy raczej na brak rak do pracy
 

Prowitek

Uczestnik
Dołączył
27.07.2017
Postów
34
Punktów
12
Miasto
Jaworzno
A ja Wam powiem, że może i era tunerów powoli dobiega końca ale era elektryków i elektroników ma się całkiem dobrze. I ja chłopakowi tego nie odradze. Mało jest ludzi kumatych(przynajmniej w mojej okolicy) i roboty nie brakuje(myśle że prędko nie braknie bo teraz elektroniki w samochodzie dużo więcej niż mechaniki). Tylko że musisz posiadać wiedze zarówno mechaniczną jak i elektryczną/elektroniczną. Praca czasochłonna i skrupulatna ale przyjemna i przychodowa. Polecam też specjalizowanie się w konkretnych markach bo bycie uniwersalnym jest jak papier w kibelku. Podsumowywując jeżeli chcesz trzepać szybko duża kase robiąć dużo samochodów to nie tędy droga. Jeżeli masz czas na samorozwój i zarabianie więcej wraz ze swoją renomą to warto zaryzykować. Tylko pamiętaj, że uczyć będziesz się do końca życia, a inwestycja w sprzęt nie ma końca.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
1826
Punktów
389
Miasto
Podkarpacie
@Prowitek Ja naprawy elektroniki mu nie odradziłem ale tu potrzeba dużo wiedzy specjalistycznej , dużo drogiego sprzętu (na sam początek porządny mikroskop (minimum 20x) oraz stacje lutownicze a to już paręnaście tysięcy zł ) oraz pewnej ręki do lutowania bo elementy na płytkach coraz mniejsze . Wiec to nie jest temat dla każdego .
Elektryka na razie nie jest dochodowa bo klienci nie rozumieją że to czasochłonne - ty przekopujesz poł auta by znałeś przegniły kabelek , klientowi mówisz 300 zł a on za co skoro ty tylko wymieniłeś 5 centymetrów przewodu .
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
1692
Porady
2
Punktów
413
klienci nie rozumieją że to czasochłonne - ty przekopujesz poł auta by znałeś przegniły kabelek , klientowi mówisz 300 zł a on za co skoro ty tylko wymieniłeś 5 centymetrów przewodu .
Skąd ja to znam... Kiedyś kierowca ciężarówki mało nas nie pobił, taka jazda była i awantura. Uszczelniacz wału za kołem zamachowym. Co?!?!! Część za 100 złotych a robocizna za kilka tysięcy!?!? To wersja bardzo ocenzurowana.
I prawie zawsze przy naprawie rozrusznika. No jak to? Zestaw naprawczy za kilka złotych robocizna 10 razy więcej?

Ludzie to debile i nie rozumieją, że płacą za poświęcony czas, wiedzę i umiejętności.
 

Prowitek

Uczestnik
Dołączył
27.07.2017
Postów
34
Punktów
12
Miasto
Jaworzno
@blayders znowu się z Tobą nie dokońca zgodze. Jeżeli chodzi o mikroskop, stacje lutowniczą i cały sprzęt do tego potrzebny to nie są to aż tak wielkie koszty jak mówisz, w zupełności wystarczy 2 tys. na początek. Podstawowe narzędzia do obsługi też pare tysięcy wystarczy. Natomiast wielkie koszty wygenerują interfejsy, programatory, przystawki, oprogramowanie i dostęp do danych oraz schematów - a bez tego ta praca to szukanie igły...(dlatego proponowałem o wyspecjalizowanie się w konkretnych markach). Natomiast w dzisiejszej motoryzacji naprawa 5 cm przewodu czy 5mm ścieżki w cenie 300zł jest bardziej korzystna dla klienta niż wymiana całego sterownika(z dopisaniem) czy dodatkowo czujników metodą prób i błędów, która pochłonie kilka/kilkanaście tysięcy. Ludziom poprostu na początku trzeba przedstawić swoje warunki pracy(czyli diagnozowanie na godziny) i nie bać się dzwonić na bieżąco z efektami i kosztami, a przy wyrobionej swojej marce nie brakuje pacjentów bo klienci wiedzą, że z czym nie przyjadą to uzyskają satysfakcjonującą naprawę. Wiadomo, że nie da się wszystkiego liczyć z godzin ale robiąc konkretne marki(jak to ciągle powtarzam) usterki często się powtarzają i później diagnoza to sama przyjemność.
Ludzie są róźni, jedni doceniają to co im zrobisz(najczęściej Ci, któzy byli wcześniej już u kilku fachowców) nieważne za ile, i drudzy którzy będą się doszukiwali samych problemów(np że po naprawie świateł mu powietrze z koła schodzi). Podstawa to czerpać przyjemność z naprawy i nie psuć sobie nerwów przez klientów.
 
Do góry Bottom