Hehe. Czasami tak jest pierdoła. Pamiętam jak 4 dni odpalałem citroena C5. Przez przypadek zahaczyłem rękawem o tajny wyłącznik i nie miałem pojęcia że go przełączyłem a wlasciciel też nic o nim nie wiedział. Dopiero jak zacząłem już kopać w instalacji. Patrzę a co to za kable od choinki. Po kablach doszedłem do przełącznika
Pstryk silnik pali