• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak radzić sobie na śniegu i lodzie w Polsce?

Marlena

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
23.10.2010
Postów
852
Punktów
161
Miasto
Rawa Mazowiecka
WWW
www.przekladkianglikow.pl
Drogi w naszym kraju są jak każdy wie w stanie tragicznym. Dużo dziur, nierówności i kolein.
Do tego warunki atmosferyczne jak zwykle „zaskakują drogowców”. Brak wyobraźni kierowców i ich szalone pomysły mają tragiczne skutki. Ostatni szalony pomysł młodzieńca jaki widziałam tego roku to wejście w zakręt na ręcznym po oblodzonej kostce i wysokim krawężniku na końcu, skutkiem tego było wygięcie wahacza, pęknięcie i wygięcie aluminiowej felgi oraz ponowne ustawienie zbieżności. Sekundy radości w tym incydencie trochę kosztowały. Ten przypadek na szczęście nie zawierał ofiar.
Niestety większość wypadków zimowych jest spowodowanych zbyt dużą prędkością i w większości są osoby ranne. Wystarczy wyjechać na jakąkolwiek drogę by zobaczyć, że niektórzy kierowcy zrobili prawo jazdy tylko na lato.
W zimę najwięcej problemów mamy z:
przyśpieszaniem –„ …Przyspieszanie dzieli się zasadniczo na dwa etapy: ruszanie z miejsca oraz nabieranie prędkości. Co powinniśmy zrobić gdy auto nie chce ruszyć z miejsca?
- Przede wszystkim powinniśmy delikatnie operować pedałem gazu i nie pozwolić kołom na buksowanie. Buksowanie kół w miejscu jest niekorzystne, ponieważ ślizgające się koła ubijają śnieg i zamieniają go w lód. Jak powszechnie wiadomo lód jest mniej przyczepny od śniegu.
- Powinniśmy spróbować rozbujać auto – próbujemy ruszyć do momentu gdy auto staje w miejscu i koła zaczynają buksować. Następnie wciskamy sprzęgło i pozwalamy kołom wjechać ponownie w zagłębienie. Następnie znowu przyspieszamy do momentu zatrzymania i buksowania kół i znowu wciskamy sprzęgło…
Po kilku takich próbach powinniśmy już wiedzieć czy ruszenie pojazdem z miejsca jest w ogóle możliwe. Jeśli nie – powinniśmy poprosić przechodniów o pomoc w wypchnięciu auta z śniegu
- Niektórzy zalecają ruszanie z 2 biegu. Czasami ruszanie z dwójki powoduje jeszcze gorszy poślizg kół ponieważ wymaga większego dodania gazu.
- Jeżeli jesteśmy posiadaczami auta z napędem na jedną oś, podczas ruszania trzymajmy kierownicę prosto. Jeżeli jesteśmy szczęściarzami i mamy auto 4×4, czasami pomocne może okazać się kręcenie kierownicą na przemian w lewo i prawo – dzięki temu przednim kołom może się udać znaleźć przyczepność.
Hamowanie - Jeżeli nasze auto nie ma systemu ABS, na śniegu możemy próbować hamować w ten właśnie sposób. Czyli: naciskamy hamulec do oporu i blokujemy koła; gdy czujemy, że auto obraca się wokół własnej osi lub wyjeżdża z drogi puszczamy hamulec; gdy samochód wróci na prawidłowy tor jazdy ponownie blokujemy koła. Oczywiście musimy cały czas trzymać kierownicę skierowaną w stronę, w którą chcemy jechać! Nie zapominajmy o tej podstawowej zasadzie sportowej jazdy samochodem. Jeżeli nasze auto jest wyposażone w system ABS pozostaje nam tylko jedno – wcisnąć hamulec do oporu i trzymać kierownicę skręconą w stronę, w którą chcemy jechać.
Poślizgi – W samochodach przednionapędowych w zimowe zakręty powinniśmy wchodzić wolno i przyspieszać dopiero na wyjściu z zakrętu. Zimą nie ma znaczenia jakim autem się poruszamy - jeżeli przesadzimy z prędkością, wchodząc w zakręt samochód po prostu nie skręci!
Osoby poruszające się samochodami 4×4 mogą próbować wrzucać samochód w zakręt, a następnie wyciągać z zakrętu przy pomocy gazu. Jest to jednak technika skomplikowana, niebezpieczna i zarezerwowana prawie wyłącznie dla rajdowców ponieważ wymaga sporo wolnego miejsca na drodze…”

Źródło

Jakie Wy mieliście przygody ze śliskimi drogami, a może coś ciekawego zaobserwowaliście?
Zapraszam do dyskusji.
 

Rys00

Boss regionalny
Dołączył
15.11.2010
Postów
202
Punktów
26
Ja jak jest ślisko to nie wyjezdzam,boje sie że wpadne w poślizg albo jeszcze co gorzej
 

arni_poznań

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
29.11.2010
Postów
11099
Punktów
2023
Wiek
38
Miasto
PZ
ja mam zimówki w audi i nie przyjmuje do wiadomosci tlumaczen typu "zimowki nie pomagaja, wystarczy jezdzic rozsadnie", we firmowej skodzie felicji mam nowe opony letnie i pomimo tego, jadąc prosto przed siebie 40km/h najechałem brzegiem opony na oblodzoną koleine, obrocilo mnie o 360 stopni i skasowalem znak drogowy. podejrzewam ze gdybym mial zimowki to miekka opona ulozylaby sie na nierownosci i nic by sie nie stalo. Jestem przekonany po tym doswiadczeniu ze niektorych aut nie da sie wyprowadzic z poslizgu, szczegolnie na lodzie.
 

Tadzio79

Początkujący
Dołączył
30.04.2020
Postów
19
Punktów
2
Wiek
40
Miasto
Zenzibar
Kazdy ma inna teorie na temat zimowek one spelniaja swoja funkcje ale nie na lodzie i błocie poslizgowym tylko na sniegu opona jest miekka i wgryza sie w snieg .Bardziej to zalezy od samochodu i zawieszenia. Jezdze na letnich zima i gdyby nie to ze mam problem z zawieszeniem dałbym rade zimie bo pamietam jak auto jezdzilo przed awaria .
 

Encore

SuperMechanior
Dołączył
6.03.2020
Postów
1383
Punktów
281
Miasto
Częstochowa
Heh a ja kaskader a raczej mój szef, nie dość, że opony wielosezonowe 5 letnie to jeszcze sliki, i weź tutaj jedź po towar lub zawieść coś :)
 

Tadzio79

Początkujący
Dołączył
30.04.2020
Postów
19
Punktów
2
Wiek
40
Miasto
Zenzibar
Heh a ja kaskader a raczej mój szef, nie dość, że opony wielosezonowe 5 letnie to jeszcze sliki, i weź tutaj jedź po towar lub zawieść coś :)
Wielosezonowe to najwiekszy szmelc w USA jezdza na takich moj stary jezdzi na wielosezonówkach i mysli ze to tak samo jak zimowki .Jak te opony maja byc dobre jak sie nezdzi na nich caly rok i sie scieraja szybciej dzis ogladalem ten bieznik z bliska to nawet nie widac zeby tam był gram opony zimowej .
 

Encore

SuperMechanior
Dołączył
6.03.2020
Postów
1383
Punktów
281
Miasto
Częstochowa
Wielosezonowe to najwiekszy szmelc w USA jezdza na takich moj stary jezdzi na wielosezonówkach i mysli ze to tak samo jak zimowki .Jak te opony maja byc dobre jak sie nezdzi na nich caly rok i sie scieraja szybciej dzis ogladalem ten bieznik z bliska to nawet nie widac zeby tam był gram opony zimowej .
Ja wiem, ty wiesz, dam ci telefon zadzwoń to mojego szefa sknery i powiedz mu to :p
 

Encore

SuperMechanior
Dołączył
6.03.2020
Postów
1383
Punktów
281
Miasto
Częstochowa
Zmien szefa jak to dekiel jakis
Szefa? Co mam go zajePać? Wypłacalny jest to tyle dobrze tego, ale jak coś ma kupić to chomik przy tym to pikuś. wiatę jak sprzątaliśmy około 60m2, to jego ulubiony wyraz to "Zostaw może się przyda" Uj, że rok czy dwa poleży pognije potem powie wyjePać, ale 2 lata przeleży.
 

Tadzio79

Początkujący
Dołączył
30.04.2020
Postów
19
Punktów
2
Wiek
40
Miasto
Zenzibar
Szefa? Co mam go zajePać? Wypłacalny jest to tyle dobrze tego, ale jak coś ma kupić to chomik przy tym to pikuś. wiatę jak sprzątaliśmy około 60m2, to jego ulubiony wyraz to "Zostaw może się przyda" Uj, że rok czy dwa poleży pognije potem powie wyjePać, ale 2 lata przeleży.
Dosyc o szefie opowiedz o tesciowej jak sie miewa ta stara flondra
 

Vicia

SuperMechanior
Dołączył
26.12.2018
Postów
2472
Punktów
601
Wiek
34
Miasto
Centrum Kraju
"majster nie narzekaj na szefa swego bo możesz mieć gorszego"

Tak mawiał nam szef z praktyk:p

Przychodzi klient pyta się "gdzie jest szef?"
A tu...i pokazywało się z szew w kroczu na portkach..czyli gdzie jest szef? Na jajach...

Co do opon potwierdzam wielosezonowki n tylniej osi zimówki na przodzie..
...zdarzyło się że zarzuciło kufer i potrzeba było uniknąć obrotu auta poprzez kontrę.

Zimówki na każdej osi ,lód, i rów pewny ( ale też trochę cisnolem koło 80. I wleciał ja w las .a tam bestia ze wschodu i luuuup brzoza w rowie . maska zderzak grill Suzuki słift;)
 

Tadzio79

Początkujący
Dołączył
30.04.2020
Postów
19
Punktów
2
Wiek
40
Miasto
Zenzibar
"majster nie narzekaj na szefa swego bo możesz mieć gorszego"

Tak mawiał nam szef z praktyk:p

Przychodzi klient pyta się "gdzie jest szef?"
A tu...i pokazywało się z szew w kroczu na portkach..czyli gdzie jest szef? Na jajach...

Co do opon potwierdzam wielosezonowki n tylniej osi zimówki na przodzie..
...zdarzyło się że zarzuciło kufer i potrzeba było uniknąć obrotu auta poprzez kontrę.

Zimówki na każdej osi ,lód, i rów pewny ( ale też trochę cisnolem koło 80. I wleciał ja w las .a tam bestia ze wschodu i luuuup brzoza w rowie . maska zderzak grill Suzuki słift;)
Panie sizuki slift jak to popierdulka drogi sie nie trzyma chyba ze 3worki ziemniaow zaladuje na bagaznik to dupa sie dopiero klei
 

Encore

SuperMechanior
Dołączył
6.03.2020
Postów
1383
Punktów
281
Miasto
Częstochowa
"majster nie narzekaj na szefa swego bo możesz mieć gorszego"

Tak mawiał nam szef z praktyk:p

Przychodzi klient pyta się "gdzie jest szef?"
A tu...i pokazywało się z szew w kroczu na portkach..czyli gdzie jest szef? Na jajach...

Co do opon potwierdzam wielosezonowki n tylniej osi zimówki na przodzie..
...zdarzyło się że zarzuciło kufer i potrzeba było uniknąć obrotu auta poprzez kontrę.

Zimówki na każdej osi ,lód, i rów pewny ( ale też trochę cisnolem koło 80. I wleciał ja w las .a tam bestia ze wschodu i luuuup brzoza w rowie . maska zderzak grill Suzuki słift;)
ty, a wiesz, że taka tabliczkę na bazie mamy, chyba z lat PRL.
Ja tam mam zimówki i letnie, nie kombinuje na razie, chociaż z tymi zimami w Polsce to i na jednych oponach się przejeździ, raz złapie na tydzień w roku jak teraz czy rok temu w kwietniu i tyle
 

Pawel23

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2018
Postów
239
Punktów
44
Wiek
28
Miasto
Wołomin
W tym wszystkim co najlepsze nie licząc opon czy to będzie śnieg lód deszcz wiatr najważniejszy i najbardziej wadliwy jest łącznik pomiędzy pedałami a kierownica. Najlepsze systemy jakoś tego nie mogą ogarnac
 
Do góry Bottom