1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Jak zapobiegać awariom elektryki/elektroniki w aucie?

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika Pinokioo, 5-08 18.

  1. Pinokioo

    Pinokioo Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    25-05 17
    Postów:
    20
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Gniezno
    Witajcie,
    mam takie pytanie - może trochę głupie?? Ale czy da radę zapobiec awariom ze strony układu elektrycznego, elektronicznego w starym samochodzie?
    Mam Golfa IV 1,8T auto z 99 roku, ogólnie jeździ, trzyma się dzielnie ale niestety kilka dobrych razy mnie zawiódł, np padł czujnik położenia wału, albo poleciał alternator.
    Był też problem chyba jeśli dobrze mówię z termowłącznikiem i wentylator się nie załączał w chłodnicy itd..
    Ok stan zawieszenia, luzy, przeguby, łożyska na skp sprawdzę a elektryka?

    Wszelkie czujniki, zaworki, rozruszniki, alternatory, termostaty, wentylatory, stacyjka czy wreszcie ewentualność - awaria komputera - jak to z góry przewidzieć?

    Bo ludzie jeżdżą różnymi autami, Golf IV jest stary ale to nie muzealny zabytek a przecież takie Audi 80 czy BMW E34/E39 nawet bywają starsze i one śmigają na trasach.
    Ktoś kiedyś powiedział mi ze auta które na bieżąco są eksploatowane to tam nie ma takich problemów tylko co to znaczy? Ktoś na zapas naprawia alternator, rozrusznik wymienia to i tamto, nawet na zamiennik bo może się rozlecieć?

    Bo tak mam wrażenie że tego typu problemy to najczęstszy powód dlaczego ludzie autami starszymi niż 10 lat boją się wyjeżdżać dalej niż 20 km od domu, nie ma jak tego sprawdzić, przewidzieć, oszacować i tu jest problem.

    I to też jest ten kłopot stare auta vs nowsze/nowe, stare miały lepsze silniki, charakter, duszę nawet nieraz, tylko że po latach problemy głównie z elektrycznością związane je mocno dyskwalifikują
    Bo nikt się nie będzie zastanawiał czy coś się nie przeciera w starym Audi 80 albo czy stacyjka nie padnie zaraz.

    Nie wiem, czy macie jakieś metody jako zawodowi mechanicy lub hobbyści jak zweryfikować stan elementów elektrycznych w aucie?
     
  2. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    1 741
    Docenione treści:
    570
    Miasto:
    WWA
    Trza przyinwestować w taki sprzęt szklana-kula-ziemska-odizolowywający-śnieg-14366586.jpg :p:D
     
    slawek2007.28 lubi to.
  3. slawek2007.28

    slawek2007.28 Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    28-02 18
    Postów:
    563
    Docenione treści:
    125
    Miasto:
    Ostrołęka
    Jest taka jedna sprawdzona metoda, mianowicie jest to poprostu nie mieć auta;)
     
    Autoelektronika lubi to.
  4. lukkiwlkp

    lukkiwlkp Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    19-12 15
    Postów:
    1 551
    Docenione treści:
    245
    Miasto:
    Pogorzela
    Jaka tam jest elektronika? Od groma tego na zlomie leży....
    Golf z 99' ma już swoje lata i musisz się liczyć z tym że to już dziadek i trza na lekarstwa mamone szykować. Z resztą na te nowe cuda techniki też:)

    Kup drugiego na części :p
     
  5. karwa raz dwa trzy

    karwa raz dwa trzy Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    24-02 18
    Postów:
    650
    Docenione treści:
    24
    Miasto:
    wies kolo miasta
    Te stare sa lepsze
     
  6. slawek2007.28

    slawek2007.28 Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    28-02 18
    Postów:
    563
    Docenione treści:
    125
    Miasto:
    Ostrołęka
    Trochę Cię nie było chorowałeś ;)
     
  7. karwa raz dwa trzy

    karwa raz dwa trzy Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    24-02 18
    Postów:
    650
    Docenione treści:
    24
    Miasto:
    wies kolo miasta
    Po co tu zagladac wlasciwie
     
  8. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    1 741
    Docenione treści:
    570
    Miasto:
    WWA
    Ależ był cały czas...:D
    [​IMG] tylko w innym wcieleniu...:p:D
     
    Diagbox10 i slawek2007.28 lubią to.
  9. karwa raz dwa trzy

    karwa raz dwa trzy Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    24-02 18
    Postów:
    650
    Docenione treści:
    24
    Miasto:
    wies kolo miasta
    Cieplo ale to nie to samo
     
  10. Pinokioo

    Pinokioo Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    25-05 17
    Postów:
    20
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Gniezno
    Tylko mi nie chodzi o fakt, że coś trzeba robić tylko że wyjeżdzasz spod domu i nie wiesz czy nie wrócisz lawetą, czujnik wału kosztuje np 170 zł Bosch ale gdzie znajdziesz w Sobotę o 20:00 w Kołobrzegu czujnik wału? Albo mechanika który podepnie kompa? Przewóz lawetą np 400 km to raczej też nie jest 100 zł, to o to chodzi o konsekwencje a nie o samą usterkę
    Może po prostu Golf IV jest tępym autem a studenci którzy dojeżdżają na uczelnie 100 km od domu po prostu sporo ryzykują..bo to takie auto typowe
    Dziwne że na terenie DE pełno tego jeździ Passaty B5 i te auta nigdy na lawetach nie wracają może to też kwestia kasy, dla Niemca koszt alternatora to jak dla nas 20 zł to woli wymienić na zapas niż potem sie męczyć.


    Zakup drugiego auta na części to chyba tylko pod kątem blacharskim bo zakładanie np. czujnika wału żeby za 2 tyg znowu padł to raczej zabawa głupiego, albo alternator zajechany który ładuje 12,5 jak się ma na blacie 5 tys obrotów inaczej nawet do 12 nie do ciąga itd.. to lepiej chyba kupić Topran nowy..

    Miałem nadzieję że jest coś takiego jak sprawdzenie kondycji alternatora, rozrusznika, sprawdzenie jakoś termostatu i inne rzeczy - komputer, miernik, parametry w blokach itp



    Może po prostu zaczne czytać tutaj tematy, na innych forach, tematycznych VW i wymieniać to co może jeszcze ma życia trochę ale nie było ruszane od czasów wyjazdu z fabryki. Typowe bolączki VAG-a i tyle.
     
  11. slawek2007.28

    slawek2007.28 Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    28-02 18
    Postów:
    563
    Docenione treści:
    125
    Miasto:
    Ostrołęka
    I tak nie przewidzisz wszystkiego. A jak zmienisz wszystko co ma wpływ na podpalenie auta, to jak masz mieć pecha to na przykład zgubisz kluczyk. Mam tylko nadzieję że w swoim ciele nie zaczniesz wymieniać podzespołó, by Ci coś nie wysiadło w trakcie sxxx :p
     
    lukkiwlkp lubi to.
  12. toomii76

    toomii76 SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    2 217
    Docenione treści:
    652
    Miasto:
    turek
    Jeśli coś działa, to znaczy, że może się popsuć. Ja dziś czuję się dobrze, a jutro mogę mieć temperaturę niższą, mało zalecana przez lekarzy :) także, nie ma złotego środka na niezawodność.
    Jedyny sposób, to serwisowac na bieżąco, a nuż się uda uniknąć niespodzianek. :)
     
    lukkiwlkp lubi to.
  13. lukkiwlkp

    lukkiwlkp Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    19-12 15
    Postów:
    1 551
    Docenione treści:
    245
    Miasto:
    Pogorzela
    Kup sobie rower górski i zapasowy łańcuch. Ja dzisiaj wróciłem swoją 307 600 km bez problemu z wczasów A w aucie nie mam nawet koła zapasowego co nie wspomnę o lewarku i kluczu do koła . Albo ma się auto albo ma się szrota . I lwiątko ma 400000 na blacie :)
    Wielece chcesz sprawdzać w gulfie stan alternatora....
    To auto już swoje w tym kraju przejechalo i uwierz mi ze tam może popsuć się wszystko !
    VW to przeżytek :)
     
    slawek2007.28 i toomii76 lubią to.
  14. karwa raz dwa trzy

    karwa raz dwa trzy Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    24-02 18
    Postów:
    650
    Docenione treści:
    24
    Miasto:
    wies kolo miasta
    Toyota jest jeszcze dobra
     
  15. toomii76

    toomii76 SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    2 217
    Docenione treści:
    652
    Miasto:
    turek
    Oj tam oj tam.
    Aktualnie mam Seata i nie narzekam :)
     
    lukkiwlkp lubi to.
  16. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    1 741
    Docenione treści:
    570
    Miasto:
    WWA
    Ogólnie to jest tak jak mówi stare chińskie przysłowie...:p:D
    42e6819c7b4366a640538383dc94797d.jpg I tego nie przeskoczysz...:D
     
  17. hiwat

    hiwat Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-07 15
    Postów:
    356
    Docenione treści:
    70
    Miasto:
    Tarnów
    Sporo lat w wstecz kiedy złożyłem komputer w którym trzy razy wymieniałem kartę grafiki po przebiciu podczas dotykania obudowy, również mocno się grzał ..całość zanurzyłem w akwarium wypełnionym nowym olejem silnikowym + obieg oleju .. od tego czasu problemy się skończyły ;)
     
  18. Diagbox10

    Diagbox10 Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    1 507
    Docenione treści:
    76
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    lepszy transformatorowy ale pomysl nieziemski
     
  19. Pinokioo

    Pinokioo Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    25-05 17
    Postów:
    20
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Gniezno
    Tylko chyba się nie rozumiemy, ja to auto nie mam 15 lat tylko 3,5 roku - przez ten czas padł czujnik wału i kaplica, jak i alternator, tzn ładowanie, w międzyczasie też gotował się płyn bo się wentylatory nie załączyły, natomiast w rodzinie jest Fiat SC, olej wymieniany raz na 3 lata, opony z 2005 i jeździ bez problemu, na grzyby, na ogród, śmiga 100-200 km wraca na miejsce, zawsze odpala o ile aku zdrowy np zimą.

    Może to kwestia 1,8T bo jednak G IV to nie jest auto które codziennie widać na poboczach z trójkątem w szybie.
    Może części są na innym poziomie niż w Audi czy BMW, z papieru np i to ten problem.
    Po prostu auto powinno służyć, na weekend koło mnie do rodziny przyjechali jacyś Państwo A6 C4 2,5 TDI tablica ZST z 350 km mieli no i przyjechali wszystko gitara, a ja mam cykora żeby gdzieś pojechać dalej nad jezioro, no ale trudno nie mieć po takich "akcjach"
    Jak kupowałem 1,8T to oglądałem ARL-a 1,9 tdi 150 i gość latem podczas urlopu był w Chorwacji z dziewczyną tym golfem no więc jakoś te auta jeżdżą.

    Z tego wynika że stara motoryzacja dobra ale takie "TFSI fSI mpi skyactive not for emotion" lepsze bo nowsze i bardziej pewne.
    Może czas faktycznie puścić auto w teren i pomyśleć o czymś innym

    Najgorsze że ludzie jarają się 1,8 turbo boo łoo Panie można 300 koni wycisnąć i pięknie ciągnie i w ogóle trwały, tylko do taczki się go nie podłączy a auto to nie tylko silnik niestety..
     
  20. Diagbox10

    Diagbox10 Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    1 507
    Docenione treści:
    76
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Sprawdz zasilanie moze za duzo albo za malo daje. Albo z danii sciagniety. Tam wszystko gnije w zlaczach