Dzień dobry. Może ktoś już miał z podobnym przypadkiem do czynienia. Po około 300-400 km jazdy miejskiej ubywa płynu od max do min. Wycieków brak, bo mam pod silnikiem płytę i byłby ślad. Sonda za turbo z lekkim różowy nalotem, kanał wydechowy w głowicy bez koloru. Na świecach też niczego niepokojącego nie zauważyłem. Ma ktoś jakiś pomysł ?