21golfista21
SuperMechanior
Cześć. Auto Kia Rio 1.4 crdi rok gdzieś 2011. Auto trafiło ponieważ nie chodziło, zdjalem pokrywę i moim oczom ukazał się piękny widok smaru glutow itd. ale do rzeczy rozebrałem silnik dałem nowy rozrząd bo w starym rozsypała się prowadnica, olej filtry. Silnik oczywiście umyty czysciutki jak łza.
Auto odpaliło praktycznie na strzał chodził z 5 min zgasiłem podkręcałem kilka pierdół typu opaski itp. odpaliłem na strzała chodził z godzinę. Jak go zgasze i próbuje odrazu odpalić kręci nie zapali, jak natomiast poczekam 20s pali na dotyk? Czy to normalne w tych cudach? Dodam że błędów brak.
Auto odpaliło praktycznie na strzał chodził z 5 min zgasiłem podkręcałem kilka pierdół typu opaski itp. odpaliłem na strzała chodził z godzinę. Jak go zgasze i próbuje odrazu odpalić kręci nie zapali, jak natomiast poczekam 20s pali na dotyk? Czy to normalne w tych cudach? Dodam że błędów brak.