1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Klimatyzacja ciąg dalszy

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika anim7991, 9-02 20.

  1. anim7991

    anim7991 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 17
    Postów:
    161
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    łódź
    Witam, walczę z klimatyzacją. Pisałem kiedyś o tym, że mam uszkodzony przewód klimatyzacji ale nikt nie podejmuje się naprawy tego. Okoliczni mechanicy rzucają kwoty w tysiącach bez gwarancji że będzie chodziło więc sam zabrałem się za uruchomienie układu. Przewody wymontowane, jeden będzie oddany do spawania. W warsztacie trzymałem takie informacje:
    1. "Trzeba wymienić wszystkie uszczelnienia" - Tak zrobię.
    2. "Układ trzeba sprawdzić kontrastem" - Po co tak się robi?
    3. "Trzeba wymienić skraplacz gdyż jest zintegrowany z osuszaczem".
    Wymontowałem skraplacz. Na nim jest taka wielka śruba a według VIN do moje modelu jest wkład skraplacza. Czy mogę, zamiast wymiany całej chłodnicy klimatyzacji która jest w świetnym stanie (zamknięta jest w szczelnej, plastikowej obudowie z otworem na wentylator) wymienić sam wkład?

    4. "Sprężarka może się zatrzeć przy pierwszym rozruchu bo długo nie działała".
    Tego nie rozumiem. Otrzymałem informacje, że olej jest na dole i przy pierwszym rozruchu może nie być rozprowadzony więc sprężarka się zatrze. Jak temu zaradzić? Wyjęcie jej to nie problem (model SD6V12 model 1433). Można ją jakoś przesmarować?
     
  2. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA
    Taa jasne... bo albo przewód jest tak utleniony co 10 cm, że jego naprawa jest nie opłacalna, a klient płacze żeby mu to naprawić i dać gwarancję na 100 lat i to jeszcze za 50 złotych...:meh:
    Bo to pewnie trup z poutlenianymi przewodami co po nabiciu będą strzelać jak fajerwerki na sylwka, tak, że strach się dotknąć... a klient ma budżet na naprawę 50 złotych i już na wstępie jęczy, że drogo... więc rzucają zaporowe kwoty, aby się leszcza pozbyć...:D
    Wszystkich nie wymienisz...jestem tego pewien...:D
    Po to żeby sprawdzić czy układ jest szczelny...a jak jest stary to raczej szczelny nie będzie...
    Jak najbardziej...
    Dlatego najlepiej wyjąć sprężarkę i oddać na serwis na przegląd...a to kosztuje...:D
     
    Vicia lubi to.
  3. Vicia

    Vicia Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    1 580
    Docenione treści:
    358
    Miasto:
    Centrum Kraju
    jestem za.
    a co do skraplacza wiesz ze moze byc zapchany? i sam wklad nic ci nie da .ewentualnie po wymianie wkładu zmierz temp.wlotu i wylotu. A bez j...a to bym sie nie p..lił i wymienil komplet skraplacz z osuszaczem.
     
    WOODOO lubi to.
  4. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA
    Zapomniałem dodać, że powinno się układ wypłukać... i na 1 h w próżnię, jak stał pusty i otwarty... ale to pewnie za drogo, więc nie przejdzie...:D
     
    Vicia lubi to.
  5. Vicia

    Vicia Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    1 580
    Docenione treści:
    358
    Miasto:
    Centrum Kraju
    robimy wszystko tanio i dobrze i na wieki:D
     
    WOODOO lubi to.
  6. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA
    Jeszcze Vicia zapomniałeś o ,,szybko,, :D ,,szybko, tanio i dobrze,,- warsztat marzenie każdego ,,janusza,, co ma furę...:rolleyes::p:D a i jeszcze żeby nie kradli...:D
     
    Vicia lubi to.
  7. Vicia

    Vicia Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    1 580
    Docenione treści:
    358
    Miasto:
    Centrum Kraju
    a i za frajer ...zapomnialem dodac.

    woodoo nie nie szybko to sie pchly ...musi byc dobrze a dobrze znaczy wolno...ale za darmo to sie liczy...
    kto ogladal sekspedycję na pulsie dwa?
     
  8. anim7991

    anim7991 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 17
    Postów:
    161
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    łódź
    Ale ludzie jesteście ściemniacze. Przewód uszkodzony MECHANICZNIE! Nie ma żadnych otarć, przetarć, utlenień i innych wyimaginowanych przez wasze głowy uszkodzeń.
    Ogólnie mechanik liczy za robotę i to rozumiem. Sam zrobiłem TO SAMO tylko za to nie zapłaciłem. Ogólnie podejmuje się roboty tego, i nie chodzi o to że drogo czy coś tylko o to, że każdy Głupek potrafi wymieniać NA PAŁE i wysyłać części na serwis. Widzę, że też macie pojęcie raczej MONTAŻ - DEMONTAŻ niż wiedzy techniczej.

    Czytam o sprężarkach i na przykład:
    Czyli jeśli fachowiec uruchamia sprężarkę pierwszy raz od kilku lat i ja zaciera a dodatkowo mówi, że normalne to powinien wziąć za to odpowiedzialność czy jednak to ja klient mam lecieć po nową sprężarkę bo nie był w stanie przeczytać procedury serwisowej?

    Jak wytłumaczyć to że mam wymienić nową drożną, sprawną, nie pękniętą, błyszczącą chłodnice, tylko dla tego, że nie zobaczył korka przez który wkłada się wkład osuszacza za 60zł zamiast 400?
    Mam wrażenie, że jak robicie za czyjeś pieniądze to, pewnie nowy samochód składacie - tak to i ja potrafię.

    Przykład:
    Robiłem kilka lat temu mój inny samochód - przestała działać klima. Jazda do fachowca, diagnoza:
    osuszacz, ukręcona śruba więc skraplacz, czynnik, sprawdzanie itp. Cena 650zł. Wróciłem do domu a klima się wyłączyła i dupa blada. Okazał się, że uszkodzone jest sprzęgło za 200. Dodatkowo, rozkręciłem ją sam, wyjąłem jedną podkładkę regulacyjną i klima chodziła przez cały sezon bez wyłączania przez kilka lat aż do sprzedaży. W tym wypadku kto ma pokryć te 650zł?
     
  9. Vicia

    Vicia Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    1 580
    Docenione treści:
    358
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Jak zwykle zawinil mechanik to poco do niego jechałeś? jak mogles sam naprawic.niewiem zadzwon do niego niech ci odda te 650zl.bo okradl cie h.j w bialy dzien.
    jak wpadles na tą drugą usterke?
     
    WOODOO lubi to.
  10. anim7991

    anim7991 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 17
    Postów:
    161
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    łódź
    Ogólnie mam stół do SV6 heksafluoerk siarki więc próżnie jestem wstanie zrobić do 32mBar więc
     
  11. Vicia

    Vicia Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    1 580
    Docenione treści:
    358
    Miasto:
    Centrum Kraju
    wiec to niewiem czego na forum szukasz:D
     
  12. anim7991

    anim7991 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 17
    Postów:
    161
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    łódź
    Stanąłem pod domem i patrzyłem na sprzęgło przez felge - jak głupek który wrócił od Flachowca od Klimy. Załączało się niepłynnie, ślizgał się wirnik w środku - diagnoza przez laika - 5 minut

    I co? Są jakieś konstruktywne podpowiedzi czy dalej kupo-burza?
     
    Ostatnio edytowano: 9-02 20
  13. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA
    Ja nie bronię partaczy nazywających się mechanikami... bo wiem, że jest takich sporo niestety... :(tylko, że jest jakaś przyczyna, że tacy istnieją cały czas na rynku- a tą przyczyną są zazwyczaj sami klienci:meh:
    Bo wystarczy, że taki delikwent robi (na jakim poziomie i z jakim skutkiem to już inna historia) trochę taniej i już klienci lecą do niego jak muchy do przysłowiowego gów...:meh: i nikt na koniec nawet się nie odezwie o zlecenie i paragon, a to przecież podstawa reklamacji, lub zwrotu gotówki w wypadku źle/ niefachowo wykonanej usługi...natomiast płakać potem w necie to płaczą wszyscy...:banghead:
    Nic mu nie odda, bo to była robota na ,,lewo,, i gwarancja do bramy i się nie znamy...:D Łódź to duże miasto i obstawiam, że mechaników jest tam więcej i z całą pewnością można znaleźć kogoś kto zna się na robocie i nie partaczy... kwestia pewnie czasu i pieniędzy...:D
     
    Vicia lubi to.
  14. Vicia

    Vicia Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    1 580
    Docenione treści:
    358
    Miasto:
    Centrum Kraju
    toć wiem oco chodzi...
    :D
     
  15. anim7991

    anim7991 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 17
    Postów:
    161
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    łódź
    Czyli kupo-burza ciąg dalszy. Dajcie znać na PW jak się już wyżalicie.

    Nie było tanio, stawki jak wszędzie, robota jak wszędzie. Dałbym za tą klime nawet i dwa tysiące ale niech gość podejdzie z honorem - naprawiam i biorę odpowiedzialność że ma działać, a nie odzwyki typu "no zrobię ale się może popsuć bez mojej winy". Stwierdziłem, że sam zaryzykuję - jak ma się popsuć to lepiej żebym za to nie płacił.
     
  16. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA
    Przecież to ty się żalisz...że nikt ci nie chce naprawić klimy...:meh: ja tylko napisałem w moich postach jak sądzę, że sprawa wygląda i myślę, że się nie pomyliłem...
    Taa... :meh:
     
  17. elektryk1234

    elektryk1234 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-11 19
    Postów:
    277
    Docenione treści:
    21
    Anim co to za auto? Po co te kłótnie. Wyjąć rurke. Zalutować. Założyć. Ja bym sobie dup.y nie zawracal kompresorem. Zdjac z niego rurki .Wlać oleju i na krótko wydmuchnąć ten olej z kompresora. Skręcić wszystko. Azot 20 bar . Próżnia i r134 z markerem w oleju. Puścić. Sprawdzić wycieki i temperatury i ok. Na lpg to zamiast azotu plukam lpg i dopoero próżnia i olej i ilosc lpg zgodna z autem
     
  18. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA
    Jakąś gwarancję dajesz na taką operację, czy na zasadzie takiej jak autor opisał
    :D
     
    toomii76 lubi to.
  19. anim7991

    anim7991 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-12 17
    Postów:
    161
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    łódź
    Rurka wyjęta, skraplacz również. Miałem taki plan, żeby wymienić osuszacz w skraplaczu, złożyć wszystko na nowe oringi i uszczelniacze. W między czasie kompresor na stół i wymiana oleju i ogólny przegląd. Dochodzimy do sedna. Czy napełnić? Z uwagi na ekologię nie chce wypuszczać r134a w powietrze w przypadku jakiejkolwiek nieszczelności. Myślałem żeby napełnić układ r600 albo r290 i jeśli pracowałby przykładowo przez miesiąc to odessać i r134a. Czy to dobry pomysł czy lepiej już na gotowo r134a. Jakim olejem zalać kompresor który będzie wysłuchany? Jakoś pao?

    Woodoo skul wreszcie pysk bo i guma ma swoją wytrzymałość.
     
  20. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    3 659
    Docenione treści:
    1 916
    Miasto:
    WWA