• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Konserwacja skorodowanego podwozia

Dołączył
26.12.2014
Postów
3
Punktów
0
Wiek
51
Witam. Spodobało mi się autko z Danii - w zasadzie jak na cenę wszystko w tym samochodzie na wierzchu i wewnątrz jest ok, ale niestety pod spodem jest trochę gorzej... Cały spód pojazdu jest nadszarpnięty przez rdzę. Nie ma głębszych wżerów ale cała powierzchnia jest w zasadzie sokorodowana. Poprzedni właściciel próbował dokonać konserwacji podwozia, ale kładł chyba już na rdzę bez jakiegokolwiek wcześniejszego przygotowania. Teraz warstwa ochronna albo już odpadła albo jak się podważy np. śrubokrętem to odłazi małymi płatami ukazując pod spodem dalszą skorodowaną powierzchnię.
Czy jest jakiś nowoczesny specyfik ochronny, który można kłaść bezpośrednio na rdzę i poradzi on sobie z taka powierzchnią?
Ile może kosztować na warsztacie taka solidna konserwacja podwozia większego samochodu typu Van?
Dziękuję za odpowiedzi :)
Pozdrawiam przy okazji w nowym 2015 roku!
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
miałem mazdę 626 ze szwecji - więcej nie kupię auta ze skandynawii.
Z rdzą jest koszmar od spodu - fakt, że mazda sama w sobie ma problemy z korozją, ale mam dużą urazę...
Trzeba by przejrzeć dokładniej to podwozie czy da sie w ogóle jeszcze odratować
 

Korneliusz

SuperMechanior
Dołączył
7.07.2014
Postów
340
Punktów
29
Miasto
Szczecin
WWW
www.multisat.com.pl
Jak juz kupił to musi sobie poradzić z rudą. Ja polecam Cortanin F , jeszcze za komuny jak miałem Fiata 125 p to wiadomo jak było. Ale np wspawałem próg i tam ropownicą nalałem tego Cortaninu. Az wyciekał. I dobrze. Wysechł i spełnił swoje zadanie. Potem preparat do profili zamknietych. Nic tam nie rdzewiało wiele lat. teraz też stosuję.
 

thekip

SuperMechanior
Dołączył
8.12.2014
Postów
186
Punktów
16
Wiek
46
darekl74, Taka konserwacja to koszt mniej więcej 300 - 400 zł ale to też zależy od warsztatu. Pozdrawiam


Kolego napisz czym i w jaki sposób mozna zrobic konserwacje w vanie za 400 zł chyba masz na mysli zwykły baranek i prosto na rdze i bagno :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Kwestia lokalizacji ale ja konserwacji za mniej niż 500zł nie robię a to z tego względu, że zajmuje to mechanikowi 7-8 godzin ciężkiej pracy przy aucie osobowym. Za mniej się po prostu nie opłaca, a krócej robić się nie da bo czasu zbraknie na: demontaż wszystkich plastików i osłon, również tych od wydechu, porządne wyczyszczenie całego podwozia z błota i nalotów rdzy, wycynkowania miejsc najbardziej narażonych na korozję, zapodkładowanie podwozia i odpowiednie nałożenia środka konserwującego. Następnie trzeba poczekać aż przeschnie chociaż trochę i można przystąpić do składania plasticzków, uzupełniania śrubek, wkrętów, kołków do mocowania plastików itd. Tak więc u mnie 500zł to jest cena absolutnie minimalna i obowiązuje głównie poza sezonem, w sezonie nierzadko klienci płacą nawet ponad 1000zł za auta większych gabarytów, mocno skorowanych oraz niestandardowych.
Uważam, że za 300-400zł to mógłbym zrobić w garażu na czarno koledze przy przysłowiowej flaszce dla przyjemności bo po odjęciu wszystkich użytych materiałów do porządnej konserwacji bardzo niewiele w kieszeni zostanie na dzień następny.
 

thekip

SuperMechanior
Dołączył
8.12.2014
Postów
186
Punktów
16
Wiek
46
Ja zaczynam te czynnosc od rozkrecenia plastikowych oslon kercher dysza rotacyjna i pozadne mycie po tym zabiegu wszystko odpada co sie slabo trzyma tyle ze pojazd musi postac by wysuszyc wtedy mozna dopiero usuwac korozje roboty dużo wiec jak czytam ze koszt to 300 400 zl to sie zastanawiam w jaki sposób to mozna ogarnąć ;);)
 
Do góry Bottom