Nie mówię, że akurat TEN egzemplarz z olx-a jest dobry, bo widać, że już co nieco przeszedł, ale laserowy ma tą zaletę, że jest prosty, możesz sam skalibrować (jeżeli dadzą ci listwę do kalibracji, która powinna być w zestawie

).
A ten Beissbarth po pierwsze pracuje w systemie DOS, czyli nie ma żadnej aktualizacji bazy danych parametrów pojazdów od bodajże połowy lat 2000 (bo takiej już nie robili), nowsze sprzęty mają, ale pracujące w środowisku Windows. Aktualizacja kosztuje ok. 2 tys. zł, kalibracja średnio 400 zł. A nie sądzę, że będzie ci się chciało wpisywać wszystko ręcznie, aby sprzęt "odpalił", ponadto nie wyobrażam sobie, że będziesz ustawiał np. Golfa V na danyh z Golfa 3. A nie mając skąd wziąć tych parametrów to wg czego będziesz ustawiać?

A tak przy laserowym kupujesz książkę Autodaty z danymi do geometrii kół za lekko ponad 200 zł i masz parametry do wszystkich pojazdów najnowszych i jakieś 15 lat wstecz. Ponadto pamiętaj, że przy tym komputerowym musisz obchodzić się z głowicami pomiarowymi jak z jajkiem, bo łatwo je rozkalibrować poprzez jakiekolwiek przypadkowe uderzenia (wtedy stoisz i musisz wzywać serwis). Co nie znaczy, że przy "tradycyjnych" możesz nimi rzucać o ścianę, ale zawsze jednak są bardziej "wstrząsoodporne". I ten sprzęt laserowy może ci posłużyć ze 20-30 lat i wbrew pozorom nie "zestarzeje się". Natomiast z komputerem jest jak widać na załączonym obrazku - trąci już "myszką". Także "starszym" i bardziej niezawodnym sprzętem "objedziesz" całą wioskę i okolice. Osobiście powiem ci, że z takim "komputerem" gdybym wyskoczył teraz "w mieście" to połowa klientów pouciekałaby ze strachu na jakim to haszplu pracuję. Uwierz, ale ta laserówka wygląda zawsze o niebo lepiej niż to "atari" .
Zresztą znam osoby, które mają 40-letnie PKO-4 z Bydgoszczy, które pracują poprawnie i dokładnie nadal i ustawią nawet Aston Martina


, także siła w prostocie. Pamietaj, że przy geometrii najważniejszy jest "operator" sprzętu i jego doświadczenie, a nie "idiotoodporny" sprzęt, który niby prowadzi "za rączkę" a i tak możesz spartolić całą operację.
Nawet na sprzęcie 3D można dać dooopy


. Owszem, fajnie wyglądają, ale nie dasz za sprzęt kilkadziesiąt tysięcy złotych, aby "dorabiać"

. Musiałbyś mieć "przemiał" po kilka samochodów dziennie.
Tutaj masz przyrząd pracujący w latach 70 i 80 ubiegłego wieku

(jest już mocno archaiczny)
http://olx.pl/oferta/sprzedam-przyr...-dobrym-stanie-CID619-ID98I13.html#420738ab6d
potem z lat 80 i 90 w wersji optycznej lub laserowej w późniejszym okresie
http://img12.olx.pl/images_tablicap...ser-urzadzenie-do-geometrii-kol-bydgoszcz.jpg
początek lat 90-tych "sznurkowy"

gt 1216 (byle podmuch wiatru powodował "dyskotekę" na odczycie z powodu wibracji linek napinających)
http://olx.pl/oferta/urzadzenie-do-geometrii-produkcji-polskiej-gt-1216-CID619-ID26395.html
póżniej takie cuda "z zagranicy"
http://img08.olx.pl/images_tablicap...a-kol-beissbarth-ml-3000-wyposazenie-firm.jpg
następnie unowocześnienia i mutacje
http://img12.allegroimg.pl/photos/oryginal/51/10/40/71/5110407190
no i na końcu hit ostatnich lat
http://www.mexol.pl/img/big_0865026001363128407.jpg
http://www.carservo.pl/zbieznosc/pomiargeometriikol-Carsevo572.jpg
A na koniec wywodu ciekawostka-żart
pracuję sobie na sprzęcie GTO i ustawiam BMW e46 z roku coś tam 2001.
Podjeżdża "Pan" czyt. klient swoim najnowszym tico czy innym malaczem ledwo trzymającym się kupy i pyta się, czy ustawiam zbieżność KOMPUTEROWO (z naciskiem na komputerowo). Mówię mu, że nie, ale ustawiam laserowo. Pan coś tam zamamrotał pod nosem, pooglądał i powiedział, że on woli jednak pojechać gdzie indziej, aby ustawili mu LEPIEJ, ale KOMPUTEROWO

. Ach ten naród

.