• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Lexus is 220 d uszczulka głowicy

Krzysztof Dalecki

Początkujący
Dołączył
7.06.2013
Postów
20
Punktów
0
Wiek
51
Witam serdecznie. Jak w tytyle,czy ktoś wymieniał kiedyś w silniku 2.2 177KM uszczelkę pod głowicą? Na moje nieszczęście podjąłem się tegoż zabiegu,a teraz walczę z autem już dwa miesiące. No oczywiście z przerwami. Auto po remoncie odpala jakby po kolei na każdy cylinder,tak bez entuzjazmu. Odpali,chodzi nierówno i kopci na jasno,nie mówiąc o tym iż niechętnie reaguje na pedał gazu.Totalny brak mocy. Myślałem że to wtryski zaschły od leżenia przez trzy tygodnie w kartonie. Wysłałem je do regeneracji do Bydgoszczy,choć 99% firm twierdzi że tych wtrysków nie da się regenerować(wtryski Denso). Mnóstwo kasy pochłonęły ,a efektu niestety żadnego. Wiadomo nie ma czarodziejów tym bardziej online,ale może coś się takiego komuś przytrafiło. Sprawdzałem wszystko kilka razy i wydaje się wszystko ok,ale coś jest niestety nie tak jak być powinno. Pozdrawiam serdecznie.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1287
Porady
1
Punktów
131
Miasto
Nowy Sącz
Czy było planowanie głowicy w porządnym zakładzie ?poza tym,czy sama wymiana przebiegła wedle ściśle określonych procedur,to prawda,wtryskiwaczy Denso się nie regeneruje,nie regeneruje się praktycznie wszystkich piezo,poza małymi wyjątkami,producenci udostępniają oryginalne elementy(np.Continental),do reszty tylko chińskie ,,wsadki,,szkoda pieniędzy,tylko nowe wtryskiwacze,niestety.
 

Etylina86

Początkujący
Dołączył
13.04.2022
Postów
9
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Jarosław
Jeżeli chodzi o sytuacje w której nie było problemu przed samą wymiana to dwukrotnie miałem przypadek z brakiem mocy po wymianie UPG i wina leżała po stronie niewłaściwej grubości samej uszczelki, jeżeli nie planowałes bloku bądź nie wymieniales tlokow, wszystko poskładane zgodnie ze sztuka to teoretycznie dobierasz uszczelkę O tej samej wysokości co stara i nie powinno być problemu, czesto na hurtowniach jezeli klient nie zwraca uwagi na znaczniki w starej uszczelce dostaje się losowo nową i może grandzić
 

gtszudi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.08.2017
Postów
2858
Porady
1
Punktów
816
Wiek
35
Miasto
Pruszcz Gdański
W tym silniku osiadają tuleje. Akcje serwisowe były które polegały na wymianie całego słupka.
 

Krzysztof Dalecki

Początkujący
Dołączył
7.06.2013
Postów
20
Punktów
0
Wiek
51
Witam.Przepraszam za długie milczenie, poprostu natłok zajęć i brak czasu.Oczywiście za wszelkie sugestie bardzo dziękuję zważywszy na fakt iż Lexus nadal stoi nie jezdny.Nie miałem dla niego ani czasu,ani cierpliwości. Opowiadając na powyższe sugestie co do samej sztuki składania wszystko poszło tak ,jak być powinno.Sam rozrząd sprawdziłem ze trzy razy. Co zaś tyczy się uszczelki i głowicy to owszem była planowana,wydaje mi się że w dobrym warsztacie.Robię u nich od lat i nigdy nic się nie działo. musiał by być to pierwszy przypadek w naszej współpracy,co oczywiście nigdy nie jest wykluczone, ale nie biorę tego pod uwagę,na razie. Silnik zachowuje się jakby się zalewał,lub miał za mało powietrza. Tę drugą teorię po trochu wykluczam z racji tego, iż odpinałem mu węże dolotowe przy samej przepustnicy i nie było więkrzych zmian.Fakt że wtedy działa bez turbo i łapie błędy z błędnych odczytów czujników,ale myślę że chodził by wtedy w miarę równo.Może bez mocy, ale równo. A on chodzi jakby nie zawsze palił na jeden,czy dwa cylindry. Jak sprawdzić jaka powinna być grubość uszczelki i czy to faktycznie mogłoby być przyczyną takiej niechętnej pracy silnika? On nawet jak odpala to tak jakby łapał po kolei cylindry. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją. Chciałbym by kolega Etylina 86 napisał coś więcej odnośnie tego przypadku z uszczelką,jakie były objawy? pozdrawiam
 

jaro8590

Bywalec
Dołączył
23.10.2017
Postów
57
Punktów
1
Miasto
Jasło
To są wtryski z dwoma kabelkami i wtyczką? Te silniki miały problem ponieważ blok (alu) ulegał korozji ... były akcje serwisowe na wymianę słupków .... Sprawdź przelewy wtrysków, musisz kupić sobie 2gą listwe na przelewy i pociąc na kawałki .... Pamiętaj że te wtryski są kodowane wiec jeśli zamieniłeś je miejscami to trzeba kody wpisać. Ogólnie to nie znam firmy co te wtryski dobrze robi.... po prostu nie ma do nich części ...
 

Krzysztof Dalecki

Początkujący
Dołączył
7.06.2013
Postów
20
Punktów
0
Wiek
51
Przelewem trochę puszcza bo któregoś razu popuściłem nieco śruby, żeby zobaczyć jak mocno puszcza bokiem, ale wydaje mi się że na takie ciśnienie tragedii nie ma. Co zaś tyczy się kodów to zapewne są inne, bo z regeneracji otrzymałem inne wtryski. Jednakoż z tego co wiem to odpalić powinien normalnie. Kodowanie ma wpływ później na wszelkie błędy, spalanie i ogólne parametry pracy silnika. Tak miałem w BMW.
 

Marcincoh

Początkujący
Dołączył
21.06.2022
Postów
7
Punktów
1
Witam.Przepraszam za długie milczenie, poprostu natłok zajęć i brak czasu.Oczywiście za wszelkie sugestie bardzo dziękuję zważywszy na fakt iż Lexus nadal stoi nie jezdny.Nie miałem dla niego ani czasu,ani cierpliwości. Opowiadając na powyższe sugestie co do samej sztuki składania wszystko poszło tak ,jak być powinno.Sam rozrząd sprawdziłem ze trzy razy. Co zaś tyczy się uszczelki i głowicy to owszem była planowana,wydaje mi się że w dobrym warsztacie.Robię u nich od lat i nigdy nic się nie działo. musiał by być to pierwszy przypadek w naszej współpracy,co oczywiście nigdy nie jest wykluczone, ale nie biorę tego pod uwagę,na razie. Silnik zachowuje się jakby się zalewał,lub miał za mało powietrza. Tę drugą teorię po trochu wykluczam z racji tego, iż odpinałem mu węże dolotowe przy samej przepustnicy i nie było więkrzych zmian.Fakt że wtedy działa bez turbo i łapie błędy z błędnych odczytów czujników,ale myślę że chodził by wtedy w miarę równo.Może bez mocy, ale równo. A on chodzi jakby nie zawsze palił na jeden,czy dwa cylindry. Jak sprawdzić jaka powinna być grubość uszczelki i czy to faktycznie mogłoby być przyczyną takiej niechętnej pracy silnika? On nawet jak odpala to tak jakby łapał po kolei cylindry. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją. Chciałbym by kolega Etylina 86 napisał coś więcej odnośnie tego przypadku z uszczelką,jakie były objawy? pozdrawiam
 

Marcincoh

Początkujący
Dołączył
21.06.2022
Postów
7
Punktów
1
Mam podobny problem. Po złożeniu głowicy samochód miał problem z odpaleniem. Po odpaleniu samochód kopci na czarno nie na mocy nie reaguje na pedał gazu. Wyskakuje błąd na czujnik walka rozrządu p0340 podmienilem czujnik z drugiego Lexusa ale dalej to samo. Piąty wtrysk zablokowany brak pomysłu na rozwiązywanie
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
1323
Porady
1
Punktów
322
Mam podobny problem. Po złożeniu głowicy samochód miał problem z odpaleniem. Po odpaleniu samochód kopci na czarno nie na mocy nie reaguje na pedał gazu. Wyskakuje błąd na czujnik walka rozrządu p0340 podmienilem czujnik z drugiego Lexusa ale dalej to samo. Piąty wtrysk zablokowany brak pomysłu na rozwiązywanie
no to może nie czujnik jest uszkodzony tylko źle rozrząd spiąłeś
 

Marcincoh

Początkujący
Dołączył
21.06.2022
Postów
7
Punktów
1
No witam . Lexus chodzi . Problem z odpaleniem kopceniem i brakiem mocy okazal sie ze wtryski mialy za wysokie podkładki
 

Krzysztof Dalecki

Początkujący
Dołączył
7.06.2013
Postów
20
Punktów
0
Wiek
51
No witam . Lexus chodzi . Problem z odpaleniem kopceniem i brakiem mocy okazal sie ze wtryski mialy za wysokie podkładki
witam serdecznie.Mój Lexus stoi już pół roku i nic.Nie miałem ani czasu,ani pomysłu na ten przypadek.Przyznam że się poddałem bo nikt nie potrafił cokolwiek wymyślić a bank moich pomysłów się skończył.Ale Marcincoh obudił moje nadzieje po raz kolejny. O ile były za grube podkładki,bo przyznam że powód wydaje się banalny,wręcz mało prawdopodobny. Mógłbyś mi przybliżyć nieco Swój przypadek? Pozdrawiam.
 

Marcincoh

Początkujący
Dołączył
21.06.2022
Postów
7
Punktów
1
nie chciał odpalić jak zapalił to nie wchodził na obroty albo bardzo kiepsko. brak błędów . kompresja 22-24 bary kopcił na czarno . Rozbieralem jeszcze raz zeby sprawdzić rozrząd i po kolei wszystkie elementy chciałem się poddać ale trafił mi sie drugi i przerzucilem listwe i jak sie dobralem do wtryskow to zmierzyłem grubość podkładek bo wydały być sie grubsze i tu był szok wtryski za wysoko też nie sądziłem ze to może być przez to a tu jednak
 

Krzysztof Dalecki

Początkujący
Dołączył
7.06.2013
Postów
20
Punktów
0
Wiek
51
A o jakich wartościach grubości mówimy. Ja dostałem komplety z wtryskami z regeneracji i takie włożyłem. Ile powinny mieć oryginalne?
 
Do góry Bottom